Autor Wątek: Thorgal  (Przeczytany 668023 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline PabloWu

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2385 dnia: Wt, 06 Grudzień 2022, 21:57:30 »
  I teraz pytanie, te poboczne serie są jakoś konieczne? Bo kompletnie nie mam na nie ochoty, jeszcze może Kriss bym jakoś przeżył, ale moje zainteresowanie Louve i Młodzieńczymi Latami jest mniejsze niż zero.
Nie to że się czepiam ale zastanawiam się po co masz kupować coś na co kompletnie nie masz ochoty, zaufaj instynktowi  ;) Ja jak pamiętam to te serie poboczne nawet jeżeli mają jakiś wpływ na fabułę to i tak nie są to na tyle skomplikowane zawiłości żeby ich nie ogarnąć czytając tylko główną serię. 

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2386 dnia: Wt, 06 Grudzień 2022, 22:31:57 »
  Pytam, bo kompletnie nie w temacie jestem. A nuż to jest dobre?

Offline Edgar

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2387 dnia: Wt, 06 Grudzień 2022, 22:39:58 »
Ja czytałem te przeplatające się tytuły w kolejności wydawania i zdecydowanie najmniej podobała mi się główna seria :) A najbardziej chyba Louve. Taka czysta przygoda, a mała dzikuska wzbudza sympatię. Choć muszę przyznać, że całość to i tak raczej średni poziom. Główną serię jednak warto, bo niektóre kadry malowane przez Rosińskiego są naprawdę wyśmienite (zwłaszcza te, na których nie ma postaci), a poboczne jednak według mnie dość mocno uzupełniają historię, a poza tym dają chwilę oddechu po czasami bardzo ciężkimi w odbiorze tomami Thorgala.
Ale to wszystko tylko dla fanów, bo te komiksy to takie średniaki, które miewają dobre momenty, ale też takie, po których czuć zażenowanie.
Młodzieńczych lat przeczytałem tylko pierwszy tom. Wezmę się za całość, jak dokupię kiedyś brakujące części.

Offline Death

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2388 dnia: Wt, 06 Grudzień 2022, 23:37:33 »
Polecam kupić pierwsze dwa tomy Kriss. Bardzo mi się podobały. Poza tym to dyptyk, który pokazuje skąd Kriss wzięła się tam gdzie była na początku Łuczników. Kolejnych nie trzeba i nawet nie warto, ale 1-2 to zamknięta historia będąca originem Kriss de Valnor.

Offline misiokles

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2389 dnia: Wt, 06 Grudzień 2022, 23:41:52 »
Ja jak pamiętam to te serie poboczne nawet jeżeli mają jakiś wpływ na fabułę to i tak nie są to na tyle skomplikowane zawiłości żeby ich nie ogarnąć czytając tylko główną serię.

Nie do końca. Czytając tylko główną serię nie będziemy mieli pojęcia skąd w tomie 36 wzięła się całkiem żywa pewna postać uśmiercona kilka tomów wcześniej :) Albo z kim ożenił się syn Thorgala.

Offline JanJ

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2390 dnia: Wt, 06 Grudzień 2022, 23:59:27 »
Albo z kim ożenił się syn Thorgala.
No to było tak durne, że do dziś nie wiem czemu od razu nie zwolnili wszystkich showrunnerów...

Offline Death

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2391 dnia: Śr, 07 Grudzień 2022, 00:09:29 »
Tu trzeba cofnąć czas do momentu odejścia Van Hamme 'a i wywalić osoby, które czuwały nad światami Thorgala. Ile powstało albumów bez Van Hamme'a? 36? Ile było naprawdę, ale naprawdę dobrych? Kilka.

Offline Arne

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2392 dnia: Śr, 07 Grudzień 2022, 07:39:04 »
"Tupilaki" przeczytałem chyba jakiś tydzień temu. I był to tom serii, który w moim rankingu zaliczył chyba największy spadek poniżej średniej. Totalny dół...
Seria była dla mnie bardzo dobra do tomu "Klatki", później już średnia, ale "Tupilaki" to totalna kaszana, której nie ratuje nawet moja nostalgia z dziecinstwa, do bohatera, który zachwycił mnie już w Relaxie ☹️

Offline Death

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2393 dnia: Śr, 07 Grudzień 2022, 09:35:03 »
Po co oni znowu brną w odgrzewane kotlety i mieszanie w mitologii Thorgala? Nowy duet Yann - Vignaux stworzył 2 bardzo fajne one shoty czyli Pustelnika ze Skellingardu i Selkie, a teraz odwalają. Bardzo chętnie bym przeczytał raz w roku, zawsze na początku zimy jakąś fajną przygodę, że Thorgal gdzieś tam wpada, a ty spędzasz miłe 45 minut z ładnymi rysunkami Vignauxa i intrygą napisaną przez Yanna. Po zakończonej lekturze ocierasz łezkę i mówisz, że może Łucznicy, Władca gór i Wilczyca to nie były, ale poczułeś klimat starych Thorgali 7/10 i czekasz jaka fajna historia wpadnie za rok.

Offline Martin Eden

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2394 dnia: Śr, 07 Grudzień 2022, 09:43:46 »
Dokładnie tak.

Ja odradzam branie serii pobocznych (no, może faktycznie poza dyptykiem Kriss, ale on dla mnie też był te 12 lat temu dosyć przewidywalny...). Strata czasu i pieniędzy. A najgorsze to świadomość utraconego potencjału, gdzie autorzy robili nawiązania do przełomowych wydarzeń z głównej serii, żeby praktycznie zeszmacić dany wątek i porzucić go po 2-3 stronach.

Nic nie stało na przeszkodzie, żeby to uniwersum rozbudować w naprawdę wielkim stylu. Gdzieś GR mówił, że Van Hamme mu powiedział "będziecie robić chłam", no ale Panie Piotrze, to była przestroga, a nie instrukcja do wdrożenia.

Offline PabloWu

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2395 dnia: Śr, 07 Grudzień 2022, 09:52:37 »
Nie do końca. Czytając tylko główną serię nie będziemy mieli pojęcia skąd w tomie 36 wzięła się całkiem żywa pewna postać uśmiercona kilka tomów wcześniej :) Albo z kim ożenił się syn Thorgala.

Niby tak, ale jak pamiętam to poziom absurdów był już na takim poziomie że kompletnie straciłem zainteresowanie  kto i co z kim  :)

ukaszm84

  • Gość
Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2396 dnia: Śr, 07 Grudzień 2022, 10:21:48 »
Ja rozumiem, że wam się spin-off o Kris nie podoba, mi zresztą też nie, ale wprowadzacie w błąd pisząc, że można to olać, nawet jeśli chce się poznać całą historię. Tomy pisane przez Sentego w Thorgalu i Kriss to jest w zasadzie jedna duża historia, często się przenikająca.

Offline nori

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2397 dnia: Śr, 07 Grudzień 2022, 11:36:08 »
Tak szczerze, to te spinofy czytało mi się lepiej niż główna serię, oczywiście, jeżeli chodzi o ostatnie tomy, może z jednym czy dwoma wyjątkami.

A ten najnowszy tom, ja pierniczę, jakie to słabe... I nawet rysunkowo, na pierwszy rzut oka wygląda w porządku, ale jak przyjrzycie się dokładniej kadrom, to momentami bardzo ładne, ale jednak w większości przypadków straszna fuszerka. Twarze zmieniają się z kadru na kadr, sporo tutaj po prostu nabazgranych linii...

Offline starcek

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2398 dnia: Śr, 07 Grudzień 2022, 12:05:16 »
Louve i Kriss porzuciłem po 2 tomie, a Mlodzieńcze lata mam zamiar porzucic po 10 tomie (bo chyba początkowo tylko tyle miało być?). W tych pierwszych w ogóle nie czułem ducha głównej serii.
Samego Thorgala porzuciłem juz nawet nie pamiętam kiedy...
Za każdym razem, gdy ktoś napisze: 80-ych, 70-tych, 60.tych, '50tych - pies sra na chodniku w Tychach.

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #2399 dnia: Śr, 07 Grudzień 2022, 20:23:01 »
  Dzięki wszystkim za odpowiedź. W takim razie olewam poboczne serie po równo, przeczytam tylko podstawę.