Autor Wątek: Thorgal  (Przeczytany 667273 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline freshmaker

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #1695 dnia: Cz, 17 Grudzień 2020, 20:55:16 »
sam o tym mówi w wywiadach - unika rysowania koni

Offline turucorp

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #1696 dnia: Cz, 17 Grudzień 2020, 20:59:16 »
sam o tym mówi w wywiadach - unika rysowania koni
Bo pewnie nie lubi a nie "nie umi" ;)
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Kapral

  • Gość
Odp: Thorgal
« Odpowiedź #1697 dnia: Cz, 17 Grudzień 2020, 21:04:06 »
Autor/autorzy komiksu nie muszą być wybitnymi rysownikami, pisarzami itd. żeby stworzyć wybitny komiks.

Wiem o tym. Gównianym muzykom też zdarza się nagrać wybitny kawałek, ale za długo na takim farcie nie da się jechać. Co innego jeden wybitny komiks, a co innego wybitny twórca, który jest w stanie stworzyć wiele wybitnych komiksów, bo po prostu potrafi to robić. Czyli potrafi pisać dobre historie oraz/albo dobrze je rysować.

Offline Nephilim

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #1698 dnia: Cz, 17 Grudzień 2020, 21:08:25 »
Oczywiście zdajesz sobie sprawę, że Moebius to pseudonim? I to jeden z kilku?
A teraz jeszcze idź i sprawdź sobie takie nazwiska jak Kim Jung-Gi albo Szymon Kobyliński i spróbuj ogarnąć, że oni warsztatowo zjadają wszystkich w/w na śniadanie, ale żaden z nich nie zrobił nic przełomowego, ani nawet zbyt godnego uwagi w komiksie.
Zdaję sobie sprawę i napisałem to w pełni świadomie. SF Moebiusa jest dla mnie mega rozwleczone i nieciekawe. Giraud w innej stylistyce posługiwał się nazwiskiem a w innej pseudonimem i ta pod pseudo jest w większości dla mnie niestrawna.

Dlaczego mam sprawdzać Kobylińskiego? Posiadam troszkę jego publikacji, min Gawędę o Broni i Mundurze. Nie muszę niczego googlować. Nie bardzo wiem jak Kobyliński i Jung-Gi mają się do moich wcześniejszych postów. Nie łapię kontekstu.

Offline turucorp

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #1699 dnia: Cz, 17 Grudzień 2020, 21:14:08 »
Czyli potrafi pisać dobre historie oraz/albo dobrze je rysować.

Nie "dobrze" tylko odpowiednio.
Rysowanie to "sztuczki", opowiadanie historii zresztą również.
A jeśli już szukasz analogii w muzyce, to zarówno Ian Curtis jak i John Lydon nie łapią się na "tylko jeden wybitny kawałek", a ciężko ich nazwać "dobrymi warsztatowo wokalistami".

Dlaczego mam sprawdzać Kobylińskiego? Posiadam troszkę jego publikacji, min Gawędę o Broni i Mundurze. Nie muszę niczego googlować. Nie bardzo wiem jak Kobyliński i Jung-Gi mają się do moich wcześniejszych postów. Nie łapię kontekstu.
Nie łapiesz kontekstu, że wybitni graficy nie są w stanie zrobić wybitnych komiksów, chociaż bardzo się starają?
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Offline Nephilim

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #1700 dnia: Cz, 17 Grudzień 2020, 21:23:52 »
Nie łapiesz kontekstu, że wybitni graficy nie są w stanie zrobić wybitnych komiksów, chociaż bardzo się starają?
No ok ;)

Kapral

  • Gość
Odp: Thorgal
« Odpowiedź #1701 dnia: Cz, 17 Grudzień 2020, 21:30:34 »
Nie "dobrze" tylko odpowiednio.
Rysowanie to "sztuczki", opowiadanie historii zresztą również.

Nieprawda. Samymi sztuczkami daleko się nie zajedzie. Niektórym tak się wydaje, ale z perspektywy czasu doskonale widać, że to tylko hochsztaplerka.

A jeśli już szukasz analogii w muzyce, to zarówno Ian Curtis jak i John Lydon nie łapią się na "tylko jeden wybitny kawałek", a ciężko ich nazwać "dobrymi warsztatowo wokalistami".

Gdyby Rotten śpiewał a capella, nikt by o nim nie słyszał. Ale za nim zawsze stał zespół. Ja naprawdę dobrze znam dorobek Pistolsów i jeśli się porządnie wsłuchasz, to tam całą robotę robił Steve Jones, o którym możesz powiedzieć wszystko, ale nie to, że był gównianym gitarzystą. Sekcja (z Matlockiem) też dawała radę, wszystko szło jak czołg. Rotten miał całe tony charyzmy, bo niczego innego od wokalistów rockowych się nie wymaga, a już na pewno nie warsztatu. W PIL to już w ogóle byli muzycy pełną gębą.

Offline turucorp

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #1702 dnia: Cz, 17 Grudzień 2020, 21:40:14 »
Nieprawda. Samymi sztuczkami daleko się nie zajedzie. Niektórym tak się wydaje, ale z perspektywy czasu doskonale widać, że to tylko hochsztaplerka.
Ja nie napisałem, że to tylko sztuczki. Można się po prostu nauczyć rysować (i opowiadać), podstawy są dostępne dla każdego i teoretycznie te podstawy wystarczą, żeby zrobić dobry, czy wręcz wybitny komiks, a nawet wiele takich komiksów.

Gdyby Rotten śpiewał a capella, nikt by o nim nie słyszał. Ale za nim zawsze stał zespół. Ja naprawdę dobrze znam dorobek Pistolsów i jeśli się porządnie wsłuchasz, to tam całą robotę robił Steve Jones, o którym możesz powiedzieć wszystko, ale nie to, że był gównianym gitarzystą. Sekcja (z Matlockiem) też dawała radę, wszystko szło jak czołg. Rotten miał całe tony charyzmy, bo niczego innego od wokalistów rockowych się nie wymaga, a już na pewno nie warsztatu. W PIL to już w ogóle byli muzycy pełną gębą.
A teraz sobie odpowiedz, gdzie byliby Sex Pistols i PIL bez Jasia?
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Offline Nephilim

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #1703 dnia: Cz, 17 Grudzień 2020, 21:44:36 »
W PIL to już w ogóle byli muzycy pełną gębą.
"The Order of Death" - tutaj nie ma miętkiej gry ;)

Kapral

  • Gość
Odp: Thorgal
« Odpowiedź #1704 dnia: Cz, 17 Grudzień 2020, 21:52:40 »
A teraz sobie odpowiedz, gdzie byliby Sex Pistols i PIL bez Jasia?

Nie o tym rozmawiamy. Jasio miał charyzmę i to wystarczyło. Rysownikowi albo scenarzyście komiksowemu charyzma nie wystarczy.

Offline turucorp

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #1705 dnia: Cz, 17 Grudzień 2020, 22:00:38 »
Nie o tym rozmawiamy. Jasio miał charyzmę i to wystarczyło. Rysownikowi albo scenarzyście komiksowemu charyzma nie wystarczy.

Czyli do robienia muzyki wystarczy charyzma?
Intrygujące.
BTW The Edge kaszani na gitarze, ale oczywiście nadrabia charyzmą?  ::)
ja nie wiem o czym Ty rozmawiasz, ja mówię o tym, że np. Wojtek Wawszczyk jest w stanie przebić się jako pierwszy Polak do Fantagraphics, chociaż jego komiksy nie spełniają żadnych postulatów, które tutaj padają.
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Kapral

  • Gość
Odp: Thorgal
« Odpowiedź #1706 dnia: Cz, 17 Grudzień 2020, 22:10:14 »
Coś Ty się tak przyczepił do tej analogii z muzyką? To donikąd nie prowadzi.
No bo co powiesz o DJ-ach, którzy w ogóle nie potrafią grać na żadnym instrumencie, tylko kręcą gałami, samplują i składają kawałki z cudzych klocków? Czy to także przekłada się jakoś na komiksy? Że niby można robić wybitne komiksy z kawałków cudzych komiksów?

A ten Wawszczyk to co niby ma wspólnego z wybitnością Moebiusa czy Mignoli? No udało mu się zaistnieć w Fantagraphics i co z tego wynika? Że gra w tej samej lidze, co ww. panowie? Serio? Ty też uważasz się za wybitnego twórcę komiksów? To nam chciałeś powiedzieć? OK, to było tak od razu :)

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #1707 dnia: Cz, 17 Grudzień 2020, 22:22:50 »
Sid nie potrafił grać na gitarze i nadrabiał charyzmą.

Offline turucorp

Odp: Thorgal
« Odpowiedź #1708 dnia: Cz, 17 Grudzień 2020, 22:23:19 »
Że niby można robić wybitne komiksy z kawałków cudzych komiksów?
Ależ oczywiście, np. tak, łap:
https://www.instagram.com/yvang______/

A ten Wawszczyk to co niby ma wspólnego z wybitnością Moebiusa czy Mignoli? No udało mu się zaistnieć w Fantagraphics i co z tego wynika? Że gra w tej samej lidze, co ww. panowie? Serio? Ty też uważasz się za wybitnego twórcę komiksów? To nam chciałeś powiedzieć? OK, to było tak od razu :)
I po co to pitolenie o jakiś "ligach"?  Jeśli masz takie ciśnienie na wartościowanie autorów komiksów ze względu na domniemane umiejętności warsztatowe, to może faktycznie zorganizuj sobie tę (para)olimpiadę razem z @Guru, potem podsumujecie wyniki w Exelu, wydrukujecie tabelki i wręczycie zwycięzcom medale i puchary  ::)
Ty będziesz zadowolony, @Guru też sie ucieszy, bedzie fajnie.
Nieograniczona tolerancja prowadzi do zaniku tolerancji. Rozszerzenie nieograniczonej tolerancji na tych, którzy są nietolerancyjni, jeśli nie jesteśmy gotowi bronić tolerancyjnego społeczeństwa przed atakiem nietolerancyjnych, to tolerancyjni zostaną zniszczeni, a wraz z nimi tolerancja.

Kapral

  • Gość
Odp: Thorgal
« Odpowiedź #1709 dnia: Cz, 17 Grudzień 2020, 22:33:57 »
No i skończyło się na tradycyjnej turucorpowej spinie.

A najzabawniejsze, że to Ty sam zacząłeś temat o warsztacie rysowników, który teraz tak bardzo Ci się nie podoba, że musisz trzasnąć drzwiami :)

A teraz przyjdzie @Guru i zacznie ci udowadniać, że Rosiński jest od nich lepszy.
Co jest dosyć oczywiste, ale jednocześnie dowodzi, że do robienia genialnych komiksów nie trzeba doskonałego warsztatu technicznego.
I kolejny raz będzie międlenie  :-\

Trzeba było siedzieć cicho i udawać, że Ciebie to nie dotyczy. Ale przecież Ty tak nie umiesz.