Autor Wątek: Szninkiel  (Przeczytany 228086 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Bazyliszek

Odp: Szninkiel
« Odpowiedź #975 dnia: Śr, 18 Listopad 2020, 02:34:18 »
Ciekawostka. W stopce redakcyjnej widnieje "Wydanie III". Czyli Egmont liczy tylko swoje publikacje, pomijając Orbitę i Hachette.

Offline misiokles

Odp: Szninkiel
« Odpowiedź #976 dnia: Śr, 18 Listopad 2020, 07:05:04 »
Ciekawe jak Hachette w swoim wydaniu policzyło.... ;)

Offline Arne

Odp: Szninkiel
« Odpowiedź #977 dnia: Śr, 18 Listopad 2020, 07:50:17 »
Ciekawostka. W stopce redakcyjnej widnieje "Wydanie III". Czyli Egmont liczy tylko swoje publikacje, pomijając Orbitę i Hachette.
A ty w swoich obliczeniach, pominales rowniez wydanie Libertago, a powinienes je ujac.
Obecne wydanie Egmontu jest juz 6-ym wydaniem "Szninkiela" na polskim rynku.

Offline xanar

Odp: Szninkiel
« Odpowiedź #978 dnia: Śr, 18 Listopad 2020, 08:22:41 »
Ciekawostka. W stopce redakcyjnej widnieje "Wydanie III". Czyli Egmont liczy tylko swoje publikacje, pomijając Orbitę i Hachette.
Coraz lepsze masz ten komentarze :)
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline fikander

Odp: Szninkiel
« Odpowiedź #979 dnia: Śr, 18 Listopad 2020, 09:38:10 »
Ciekawostka. W stopce redakcyjnej widnieje "Wydanie III". Czyli Egmont liczy tylko swoje publikacje, pomijając Orbitę i Hachette.

Nienawiść do Egmontu przytępiła Twoją zdolność do obiektywnej oceny sytuacji. Z całą pewnością wydania czarno-białe i kolorowe Szninkiela traktowane są oddzielnie. Pierwszym wydaniem w kolorze było 3-tomowe wydanie Egmontu w miękkiej oprawie. Drugim było Hachette (choć oni twierdzą zdaje się, że to I wydanie...). Obecne wydanie Egmontu jest więc III. Być może wydanie Libertago jest traktowane oddzielnie, bo zawierało wersję kolorową i czarno-białą.
W każdym razie, gdyby Egmont wliczał tylko własne wydania, musiałby napisać, że to wydanie II (kolorowe) lub IV (wliczając wszystkie - dwa wydania czarno-białe z wielkim logiem GR na okładce, wydanie kolorowe w trzech albumach miękko okładkowych i wydanie obecne).
Swoją drogą, sporo już tego Szninkiela u nas wydano.

Offline Arne

Odp: Szninkiel
« Odpowiedź #980 dnia: Śr, 18 Listopad 2020, 10:08:47 »
I jak szybko schodzi. Zlozylem wczoraj reklamacje w tantisie na nowego Szninkiela( srodek wklejony do gory nogami) i zwracaja mi kase bo obecnie jest niedostepny. Na gildii tez juz go nie ma.

Offline misiokles

Odp: Szninkiel
« Odpowiedź #981 dnia: Śr, 18 Listopad 2020, 10:15:34 »
Nie tak dawno kupiłem w prezencie Quo Vadis Henryka Sienkiewicza z wydawnictwa Greg. W środku wydanie I, a na logikę powinno być to wydanie co najmniej CXLVI.
Spisek, czy zwyczajne bezrefleksyjne paplanie co niektórych forumowiczów?

Offline volker

Odp: Szninkiel
« Odpowiedź #982 dnia: Śr, 18 Listopad 2020, 10:29:22 »
I jak szybko schodzi. Zlozylem wczoraj reklamacje w tantisie na nowego Szninkiela( srodek wklejony do gory nogami) i zwracaja mi kase bo obecnie jest niedostepny. Na gildii tez juz go nie ma.
Ja bym  sobie ten egzemplaz zostawił i kupił  nowy. Po latach taki rarytas może  mieć  wysoką  cenę. Tak przynajmiej jest  z błędami  w monetach  i znaczkach pocztowych

Online michał81

Odp: Szninkiel
« Odpowiedź #983 dnia: Śr, 18 Listopad 2020, 10:31:41 »
@volker raczej nie, takie rzeczy tylko na rynku zachodnim mają znaczenie, w Polsce nie

Offline Arne

Odp: Szninkiel
« Odpowiedź #984 dnia: Śr, 18 Listopad 2020, 11:08:02 »
Ja bym  sobie ten egzemplaz zostawił i kupił  nowy. Po latach taki rarytas może  mieć  wysoką  cenę. Tak przynajmiej jest  z błędami  w monetach  i znaczkach pocztowych
Zawsze mozesz go ode mnie odkupic i na nim zarobic, jesli uwazasz, ze sie da. Sprzedam po kosztach, bez zysku ☺

Offline Bazyliszek

Odp: Szninkiel
« Odpowiedź #985 dnia: Śr, 18 Listopad 2020, 11:28:58 »
Ach, ta słynna jakość druku Egmontu, tak chwalona przez michała81. Ja już mam takie dwa, odwrotnie wklejone Egmonty, jak już kiedyś pisałem - pierwszy Czerwony Syn, oraz Wieczny Batman 1. Widzę, że "tradycja" zaczęta w 2015 r trwa nadal. Tutaj widać to pewnie jeszcze bardziej, bo wklejka ma obrazek.

Masz rację - licząc Libertago to będzie 6 wydanie. A czy czarno-białe w antologii Rosińskiego z 2010 to rzeczywiście były dwa oddzielne wydania, czy tylko dodruk?

W sumie teraz gdyby Egmont jeszcze raz wznowił tamten B&W w takiej samej cenie czyli po rabatach za ok 65 zł, to bym to kupił.
« Ostatnia zmiana: Śr, 18 Listopad 2020, 11:34:06 wysłana przez Bazyliszek »

Offline Gazza

Odp: Szninkiel
« Odpowiedź #986 dnia: Śr, 18 Listopad 2020, 11:32:54 »

Online michał81

Odp: Szninkiel
« Odpowiedź #987 dnia: Śr, 18 Listopad 2020, 11:39:08 »
Ach, a słynna jakość druku Egmontu, tak chwalona przez michała81.
Szukasz widzę dziś zaczepki. Poczytaj co pisałem o pewnym tomie WKKM, gdzie cały nakład był zjebany, a tu tak nie jest. Odebrałem w poniedziałek Szninkiela i nie mam takiej sytuacji jak ty.
Ja już mam takie dwa, odwrotnie wklejone Egmonty, jak już kiedyś pisałem - pierwszy Czerwony Syn, oraz Wieczny Batman 1. Widzę, że "tradycja" zaczęta w 2015 r trwa nadal.
Jak tak cię to boli to wymień, bo tutaj nakład nie jest taki. Widać, że lubujesz się w takich wadliwych sztukach i je chomikujesz.

Offline Bazyliszek

Odp: Szninkiel
« Odpowiedź #988 dnia: Śr, 18 Listopad 2020, 11:43:04 »
Egmont skopał cały nakład Wojny Domowej drukując dwustronny panoramiczny obrazek na jednej kartce. Tam był zjebany cały nakład, bo składał to jakiś dyletant.

ramirez82

  • Gość
Odp: Szninkiel
« Odpowiedź #989 dnia: Śr, 18 Listopad 2020, 11:46:46 »
Ja już mam takie dwa, odwrotnie wklejone Egmonty, jak już kiedyś pisałem - pierwszy Czerwony Syn, oraz Wieczny Batman 1. Widzę, że "tradycja" zaczęta w 2015 r trwa nadal.

Dopisz tam sobie, że tradycja rozpoczęła się wcześniej. Ja mam odwrotnie wklejone Dni pośród nocy Gaimana z 2007 roku.