Autor Wątek: X-Men  (Przeczytany 329429 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline michał81

Odp: X-Men
« Odpowiedź #1770 dnia: Śr, 22 Maj 2024, 05:48:51 »
Bazyl i jego zerowa wiedza komiksowa. Uncanny X-Men #256-257 będące częścią Acts of Vengeance jest zawarte w wydanym komiksie X-Men: Jim Lee. Zamiast sprawdzić co się ma na półce, to lepiej kolejny raz spamować okładką nieistniejącej u nas kolekcji, która nigdy nie wyjdzie.
« Ostatnia zmiana: Śr, 22 Maj 2024, 06:06:42 wysłana przez michał81 »

Offline Bazyliszek

Odp: X-Men
« Odpowiedź #1771 dnia: Śr, 22 Maj 2024, 23:18:03 »
@UP
Ona istnieje, tyle że we Francji. Nieistniejąca jest np. Kolekcja Avengers, która nie wyszła poza fazę testów.

Jak zwykle u michała81 logika nie istnieje. Co mi po dwóch zeszytach 256=257, skoro ten tom Kolekcji ciągnie to do zeszytu 261. Równie dobrze, można by uznać, że wystarczy komiksiarzowi Operacja Zero Tolerancji w okrojonej wersji z SBM. A niestety dla Hachette, wersja w Punktach Zwrotnych będzie obszerniejsza i o wiele lepsza, niż to co dostaliśmy w tomie z Icemanem.

Gustavus - jasne, że jest spora luka. Ale tak są zbudowane te Punkty Zwrotne.

Offline michał81

Odp: X-Men
« Odpowiedź #1772 dnia: Cz, 23 Maj 2024, 04:56:46 »
Ona istnieje, tyle że we Francji. Nieistniejąca jest np. Kolekcja Avengers, która nie wyszła poza fazę testów.
Gdzie ja w swoim poście pisałem o jakieś Francji? Zacytuj ten fragment. Pisałem wyraźnie o Polsce.
Jak zwykle u michała81 logika nie istnieje.
A u ciebie nie istnieje czytanie ze zrozumieniem. Będę kolejną osobą która dobrze ci radzi, wrócić i uzupełnił braki ze szkoły podstawowej.

Co mi po dwóch zeszytach 256=257, skoro ten tom Kolekcji ciągnie to do zeszytu 261.
Jakoś nigdy ci nie przeszkadzało jak Hachette czy Panini (w kolekcji Carrefoura) wydawała takie składaki jak ten tom Jima Lee, gdzie było jeszcze więcej braków i urwanych historii niż w Egmoncie. Teraz nagle ci się odwróciło? Cały Bazyl, pełen sprzeczności.



« Ostatnia zmiana: Cz, 23 Maj 2024, 05:07:09 wysłana przez michał81 »

Offline Bazyliszek

Odp: X-Men
« Odpowiedź #1773 dnia: Cz, 23 Maj 2024, 07:30:51 »
X-Men Jim Lee od Egmontu zawsze krytykowałem za to, że to tylko poszatkowany zbiór jego zeszytów, zamiast album z numerami po kolei.

Gdzie ja w swoim poście pisałem o jakieś Francji? Zacytuj ten fragment. Pisałem wyraźnie o Polsce.

Ta, ta bo edytowałeś ten post. Wcześniej to zdanie brzmiało

okładką nieistniejącej kolekcji, która nigdy nie wyjdzie.

Online Castiglione

Odp: X-Men
« Odpowiedź #1774 dnia: Cz, 23 Maj 2024, 08:13:30 »
Tylko, że edytował o 6:06, a ty odpisałeś po 23.

Offline xanar

Odp: X-Men
« Odpowiedź #1775 dnia: Cz, 23 Maj 2024, 08:57:22 »
Może on już się w czasie przemiesza od tych komiksów  :)
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline michał81

Odp: X-Men
« Odpowiedź #1776 dnia: Cz, 23 Maj 2024, 09:44:02 »
Ta, ta bo edytowałeś ten post. Wcześniej to zdanie brzmiało
Kłamstwo ma krótkie nogi. @Castiglione już Ci to udowodnił. Do twojej informacji: poprawiałem literówki
« Ostatnia zmiana: Cz, 23 Maj 2024, 10:20:18 wysłana przez michał81 »

Offline Rotting Hood

Odp: X-Men
« Odpowiedź #1777 dnia: Śr, 29 Maj 2024, 15:27:07 »
Mam szybkie pytanie do fanów i tych co już przeczytali, które z punktów zwrotnych polecacie, a które odradzacie kupić. Może są jakieś, gdy nie zna się głębszej historii w które ciężko jest wejść. Czy jest też ważna kolejność czytania?

Offline Lobo

Odp: X-Men
« Odpowiedź #1778 dnia: Śr, 29 Maj 2024, 16:02:45 »
Te wychodzące teraz Plan X-terminacji będą najlepsze i kolejne zaplanowane na grudzień: Pieśń Egzekutora

Offline Takesh

Odp: X-Men
« Odpowiedź #1779 dnia: Śr, 29 Maj 2024, 16:50:50 »
Te pierwsze trzy stanowiące całość, to dużo się traci czytając tylko iwenty. Ten najnowszy rzeczywiście powinien być najbardziej ok. Pozostałe w sumie można spróbować, ale z pewnością nie unikniesz jakiś nawiązań do innych historii.

Nie wiem tylko jak polskie wersje tłumaczenia. Bo te pierwsze to jakby z Google translatora, brakowało merytorycznej i jakościowej redakcji. Ale to były opinie forumowiczów. Ja odpuściłem je z tego powodu.

Offline michał81

Odp: X-Men
« Odpowiedź #1780 dnia: Śr, 29 Maj 2024, 17:59:50 »
Mam szybkie pytanie do fanów i tych co już przeczytali, które z punktów zwrotnych polecacie, a które odradzacie kupić. Może są jakieś, gdy nie zna się głębszej historii w które ciężko jest wejść. Czy jest też ważna kolejność czytania?
Trylogie Mesjasza. Najnowszy, czyli Plan x-terminacji wcale nie jest najlepszym punktem wejścia. Powiedziałbym, że jest jednym z gorszych. Maskara Mutantów jest znacznie lepszym, bo tam historia jest pisana w miarę niezależnie.

Offline death_bird

Odp: X-Men
« Odpowiedź #1781 dnia: Śr, 29 Maj 2024, 18:14:16 »
Trylogia Mesjasza to dramat w trzech aktach. Jeżeli ktoś za bardzo nie zna mutantów i nie zdążył ich polubić to może ich po tej odsłonie znielubić.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline Warpath

Odp: X-Men
« Odpowiedź #1782 dnia: Śr, 29 Maj 2024, 18:23:20 »
Pełna zgoda, ja znam caaaaałkiem dobrze, a i tak po tych mesjaszowych bzdurach ich znielubiłem ; ) Do tego stopnia, że poszło na Allegro.

Offline Gustavus_tG

Odp: X-Men
« Odpowiedź #1783 dnia: Śr, 29 Maj 2024, 19:20:03 »
Mam szybkie pytanie do fanów i tych co już przeczytali, które z punktów zwrotnych polecacie, a które odradzacie kupić. Może są jakieś, gdy nie zna się głębszej historii w które ciężko jest wejść. Czy jest też ważna kolejność czytania?

Trylogia Mesjasza to trochę współcześniejsze spojrzenie na mutantów (zarówno scenariuszowo jak i rysunkowo) i jak na przyjętą formułę wydawania w miarę kompletna historia. Myślę, że warto poznać. Pozostałe tomy to już Claremont, czyli X-menowa klasyka. Masakrę mutantów i Inferno warto i polecam. Szczególnie Inferno to dużo czytania, ale jest tam wszystko co potrzebne do zrozumienia historii. Natomiast Upadek mutantów w zaproponowanej formie ciężko polecić. Brak odpowiedniej podbudowy (tak zresztą jest oryginalnie) a na dodatek całkowicie położono u nas tłumaczenie. Ot taki translacyjny potworek. Wychodzący teraz Plan X-terminacji to Claremont plus Lee, także petarda. Jest tam też co prawda Liefeld, no ale coś za coś (czuj się ostrzeżona). I zawiera obie historie dziejące się w Genoshy, gdzie w tej pierwszej masz przyczynek do Inferno, także ładnie się to zazębia. Jak tłumaczenie będzie okej, to będzie fajny tom.

Kolejność czytania Trylogii Mesjasza:
Kompleks Mesjasza, Wojna o Mesjasza, Powtórne Przyjście,
Claremont kolejność czytania:
Masakra Mutantów, Upadek Mutantów, Plan X-terminacji pierwsza historia, Inferno, Plan X-terminacji druga historia

Offline Rotting Hood

Odp: X-Men
« Odpowiedź #1784 dnia: Śr, 29 Maj 2024, 19:35:32 »
Dzięki, bardzo klarownie rozpisane  :) Najbardziej myślałam o Inferno i Plan X-terminacji, zwłaszcza, że poruszył mnie szum Planu X-terminacji, jakie to będzie dobre i ochy achy wszelkie. Wynika jednak z tego, że warto też przed tym zapoznać się z Masakrą Mutantów i upadkiem.