W WB pracują nad wszystkim i niczym. To filmowa dywizja Fantasmagorii. Nie bierzcie nawet tego pod uwagę bo tylko narobicje sobie nadziei.
Szczerze mówiąc, nie bardzo rozumiem tego przytyku.
WB to gigantyczne studio filmowe. Nie specjalizują się tylko w filmach superbohaterskich i nie są one ich jedynym źródłem utrzymania.
Co więcej ich styl pracy nad produkcjami DC nic a nic się nie zmienił i od wielu lat jest taki sam. No... może pomijając ten krótki epizod ze Snyderverse, który nie wypalił.
Ale teraz, skoro olali tworzenie spójnego kontinuum, z wątkiem przewodnim na crossovery, to logiczne, że będą równolegle pracować nad wieloma rzeczami, z których powstanie może ile, 5-10%? Przecież to studio przez które przewinęła się cała masa scenariuszy do różnych niezrealizowanych Supermanów/ Batmanów, czy też Flashów. I owszem, ktoś tam teraz pracuje nad "New Gods", ktoś na "Jokerem & HQ", ale ja nigdy nie słyszałem żadnych obietnic włodarzy WB, że to kiedykolwiek dostanie zielone światło i powstanie.