Autor Wątek: Superman  (Przeczytany 148899 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Darth Lexus

Odp: Superman
« Odpowiedź #705 dnia: Śr, 26 Luty 2025, 12:03:11 »
Świetna kolekcja Darth Lexus! Ciekawe czy z serią Triangle Era Omnibus dojedziemy to tego okresu, w wstępnie do vol 1 jest mowa o "vol 2, vol 3 and beyond..."


Dzięki wielkie! :) Spełniłem jedno ze swoich marzeń z lat 90. :)

Mam nadzieję, że szybko wypełnią lukę pomiędzy The Exile a Śmiercią Supermana. Brakuje jeszcze mnóstwa rzeczy jak np przemiany Supka w Krypton Mana, starcia z Lobo, Mrocznego Rycerza nad Metropolis, Panic in the Sky etc. Zobaczymy co wymyślą.
What the Sith want, They take... - Darth Bane

Offline Bazyliszek

Odp: Superman
« Odpowiedź #706 dnia: Śr, 26 Luty 2025, 12:11:54 »
Niestety Superman sprzed Rebirth od śmierci TM Semic leży u nas odłogiem. Zamiast ponownego wydania "Czterech Por Roku" ja bym z chęcią kupił i czytał Supermana Blue. Dajcie mi to po polsku. No i wydawanie Śmierci Supermana po jednym tomie rocznie też jest słabe, bo chciałoby się jak najszybciej dojść do polskich premier.

Offline Darth Lexus

Odp: Superman
« Odpowiedź #707 dnia: Śr, 26 Luty 2025, 17:30:45 »
Niestety Superman sprzed Rebirth od śmierci TM Semic leży u nas odłogiem. Zamiast ponownego wydania "Czterech Por Roku" ja bym z chęcią kupił i czytał Supermana Blue. Dajcie mi to po polsku. No i wydawanie Śmierci Supermana po jednym tomie rocznie też jest słabe, bo chciałoby się jak najszybciej dojść do polskich premier.

Na elektrycznego Supermana po polsku nie ma co liczyć. To nie był dobry czas dla tej postaci. Chociaż w innym wątku pojawiła się video prezentacja JLA Opoka z kolekcji BiZ więc czasem coś wskoczy, ale samych serii z Supermanem ciężko się doszukać. I właśnie dlatego postanowiłem nie czekać i sobie sprowadzić co się tylko dało z Atom Comics. Akurat mam o tyle fajnie, że mam ich w swoim mieście a chłopaki naprawdę stają na głowie, żeby coś znaleźć. Oni realizują zamówienia specjalne więc jak naprawdę Ci zależy to radzę do nich zagadać :)
What the Sith want, They take... - Darth Bane

Offline Bazyliszek

Odp: Superman
« Odpowiedź #708 dnia: Śr, 26 Luty 2025, 19:31:01 »
Kraków - dawna stolica Polaków. :)

Na WTK zachodzę na ich stoisko i widzę, że mają fajne rzeczy - Essentiale czy to Daredevila, czy Avengers czy innych serii niedostępnych po polsku. Ale panie - te ceny to nie są dla mnie. Poza tym mam sporo komiksów po polsku nieprzeczytanych, żeby jeszcze kupować i dokładać do stosu te po angielsku. Lecz gdyby panowie z Atomu zabrali na maj do Warszawy jakieś tomy Kolekcji Marvel Legendary i w ten sposób oszczędzili mi kosztów wysyłki, to może bym się w końcu skusił.

Offline Odyn

Odp: Superman
« Odpowiedź #709 dnia: Cz, 27 Luty 2025, 09:55:19 »
No i wydawanie Śmierci Supermana po jednym tomie rocznie też jest słabe, bo chciałoby się jak najszybciej dojść do polskich premier.
Bardzo słabe, bo ja np tego nie kupię, mając od kilku lat omnibus od DC. Dobra rada: uczmy się wszyscy angielskiego by poznać ten język jak najlepiej :) 
"Więcej Życie nie pozwoli rozdzielić, niż Śmierć połączyć może" P. B. Shelley

Odp: Superman
« Odpowiedź #710 dnia: Cz, 27 Luty 2025, 12:09:07 »
Ja ci Odyn powiem, że mimo, że znam angielski na poziomie na tyle dobrym, że bez problemu bym mógł czytać komiksy, to mimo prób jakoś mi czytanie w obcym języku nie wchodzi, męczy mnie to. Czytanie czegoś w rodzimym języku mimo wszystko jest dla mnie po prostu bardziej instynktowne i milsze.
Generalnie słabe jest, ale trzeba pamiętać, że nasz rynek jest o wiele wiele mniejszy niż zza oceanem. I tak cieszy, że Egmont się wreszcie pokusił o właśnie takie cegły z tamtych lat, i to nie tylko Batmana, a sięgnął po Supermana.
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
https://malopowaznyblog.blogspot.com/
Co jakiś czas, jako gość:
https://youtube.com/@comixxy?si=bq1ChjvybdESO-vD

Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline Jeez

Odp: Superman
« Odpowiedź #711 dnia: Cz, 27 Luty 2025, 12:28:46 »
Ja ci Odyn powiem, że mimo, że znam angielski na poziomie na tyle dobrym, że bez problemu bym mógł czytać komiksy, to mimo prób jakoś mi czytanie w obcym języku nie wchodzi, męczy mnie to. Czytanie czegoś w rodzimym języku mimo wszystko jest dla mnie po prostu bardziej instynktowne i milsze.
Generalnie słabe jest, ale trzeba pamiętać, że nasz rynek jest o wiele wiele mniejszy niż zza oceanem. I tak cieszy, że Egmont się wreszcie pokusił o właśnie takie cegły z tamtych lat, i to nie tylko Batmana, a sięgnął po Supermana.
Spróbuj  czytać coraz więcej, później będzie szło naturalnie i płynnie, nie będziesz musiał czekać na łaskę egmontu aż coś tam wyda tylko kupujesz to, co naprawdę wydaje się ciekawe i chcesz czytać.

Offline Burizleif

Odp: Superman
« Odpowiedź #712 dnia: Cz, 27 Luty 2025, 12:55:02 »
Dobra rada: uczmy się wszyscy angielskiego by poznać ten język jak najlepiej :) 
Otóż to! Dzięki temu udało mi się nadrobić wiele komiksów z Green Arrowem w 2012 zaraz po obejrzeniu 1 odcinka serialu. Od tego czasu również Superman w oryginale jest mi nie straszny 😉.

Offline Odyn

Odp: Superman
« Odpowiedź #713 dnia: Pt, 28 Luty 2025, 08:25:40 »
Jeszcze jakiś czas temu wzbraniałem się przed czytaniem książek po angielsku. Teraz to już normalna rozrywka dla mnie, choć telefon z tłumaczem mam w pogotowiu. Najgorszy jest początek, bo trzeba poznać styl pisania danego autora, a zwłaszcza jakich słów używa. Potem zaczyna się człowiek przyzwyczajać.

Dlaczego czytam po angielsku? Jest tylko jeden powód. Bo to co chcę przeczytać nie ma na naszym rynku. Dotyczy to komiksów, ale również i książek z uniwersum Warhammer 40k, które kocham.

W przypadku komiksów dodatkowo uwielbiam wydania omnibusowe. Wiem, że dla części są one nieporęczne, ale ja uwielbiam dużo materiału, na fajnym papierze, w dużym formacie, w jednym miejscu :)
"Więcej Życie nie pozwoli rozdzielić, niż Śmierć połączyć może" P. B. Shelley

Offline Bazyliszek

Odp: Superman
« Odpowiedź #714 dnia: Pt, 28 Luty 2025, 11:18:50 »
Ja mam ten problem, że już nasze po polsku komiksy są drogie. A tu trzeba by płacić jeszcze więcej za te po angielsku. Może i stać mnie, ale gdzieś trzeba sobie powiedzieć dość jeśli chodzi o wydawanie pieniędzy na te cegły. Drugim powodem jest to, że nie brakuje mi lektury. Nakupiłem tych Egmontów, są trzy Kolekcje, dokupuję nowe Asterixy, brakujące Lucky Luke'i, kupiłem XIII, uzupełniłem "Y - Last Man". A ponieważ mam normalną pracę, to czasu brakuje na to wszystko i kupka wstydu rośnie. Serial też bym sobie czasem obejrzał.
Zatem za angliki podziękuję, chyba, żebym przeczytał wszystko co już mam i chciał bym mieć.

W takim 2007 roku przeczytałem po angielsku całą Civil War. Wszystkie prawie 100 zeszytów. Ale to była inna sytuacja, bo wtedy wychodził jeden Batman rocznie. Dziś Batmanów mamy w obfitości po polsku.

Offline Popiel

Odp: Superman
« Odpowiedź #715 dnia: Pt, 28 Luty 2025, 11:35:05 »
A tu trzeba by płacić jeszcze więcej za te po angielsku.
Tak, tylko że wcale nie. Np. komplet "Astro City" w Atomie kosztuje ok. 400 PLN. W Polsce tylko pierwszy tom to 249 PLN.
Go, do the math!

Offline Odyn

Odp: Superman
« Odpowiedź #716 dnia: Pt, 28 Luty 2025, 11:50:59 »
U mnie też kupka wstydu jest dość wysoka, ponieważ książki anglojęzyczne zabierają mi więcej czasu niż polskojęzyczne, ale motywuje mnie chęć czytania tego, co chcę przeczytać. Czytam ostatnio mało komiksów, kosztem książek, ale nadal kupuję. Ograniczyłem się tylko do DC oraz wybranych tytułów z Image (Brubaker <3). Na Marvele już totalnie nie miałbym czasu. Wolę mieć coś po angielsku niż marnować lata oczekując polskich wydań i nie mając pewności, że w ogóle się one pojawią (przykład? Saga Johnsa i Tomasiego w Green Lantern/Green Lantern Corps czy Deathstroke aut. Priesta). I najczęściej celuję w omnibusy, jak już wyżej wspomniałem :)
"Więcej Życie nie pozwoli rozdzielić, niż Śmierć połączyć może" P. B. Shelley

Offline Raveonettes

Odp: Superman
« Odpowiedź #717 dnia: Pt, 28 Luty 2025, 12:08:33 »
Mam podobnie jak poprzednicy. Dodatkowo, często rezygnuje z polskich wydań na rzecz anglojęzycznych. Dla przykładu, nie kupiłem polskiego wydania Murder Falcon - wolałem wybrać wersję oryginalną, wydaną w powiększony formacie i w twardej oprawie. Podobnie ma się rzecz z zapowiedzianym Ice Cream Manem. Gdy tylko dowiedziałem się, że nasze wydanie będzie bazować na miękkookładkowych trejdach, od razu zainwestowalem w angielskie Deluxe Edition.
Wydaje mi się, że coraz więcej polskich komiksiarzy będzie szło tą drogą, jako że czekanie na polskie wydania ciągnie się w nieskończoność np. tempo wydawania Śmierci Supermana albo FF Hickmana.
« Ostatnia zmiana: Pt, 28 Luty 2025, 13:40:25 wysłana przez Raveonettes »

Offline Warpath

Odp: Superman
« Odpowiedź #718 dnia: Pt, 28 Luty 2025, 12:15:02 »
Tak, tylko że wcale nie. Np. komplet "Astro City" w Atomie kosztuje ok. 400 PLN. W Polsce tylko pierwszy tom to 249 PLN.
Go, do the math!


Tak gwoli transparentności - to 249 jest bez zniżki. Wypadałoby w takim razie tak samo podliczyć amerykańskie wydania - 134,99 zł za pierwszy Metrobook będący odpowiednikiem polskiego tomu : ) No i polskie wydanie jest w twardej, a oryginał w miękkiej. No i chyba muchowy format powiększony. Także bądźmy fair : )

Offline Popiel

Odp: Superman
« Odpowiedź #719 dnia: Pt, 28 Luty 2025, 12:56:55 »
Wszędzie są jakieś zniżki i rabaty. Na gildii pierwszy tom - 161,80. Na Atomie KOMPLET za cztery stówy. Komplet. Od ręki, a nie w perspektywie kilku lat.

A brak twardej oprawy jest tylko zaletą.

Więc jeśli komuś zależy na konkretnych, niedostępnych w PL tytułach (a imię ich legion), to po prostu śledzi promocje. A baaardzo często ceny oryginalnych wydań wypadają taniej od polskich.