No ja tam Ewoki autentycznie uwielbiam. Raz, że jako dzieciak oglądając w kinie Powrót Jedi byłem zachwycony ich pierwotnością i uroczym designem zarazem, dwa - w Battlefront (I lub II, nie pamiętam dokładnie) był swego czasu taki event sieciowy, że można było zagrać w trybie Hunt (czy jakoś tak) właśnie Ewokiem - noc na Endor, gracz jako mały Ewok, który niczym Predator śmiga pod krzakami/po drzewach i kosi z toporka i procy szturmowców - ależ to była jazda i frajda!!! Jeden z wielu klejnotów tej niesamowitej gry.