Autor Wątek: Scott Snyder  (Przeczytany 35322 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

ramirez82

  • Gość
Odp: Scott Snyder
« Odpowiedź #90 dnia: Wt, 29 Październik 2019, 10:04:09 »
...naprawdę wydano u nas sporo lepszych serii, jest na co pieniądze wydawać.

Choć lubię Wampira, to nie mogę się z tym nie zgodzić. Nie żebym odradzał, ale rzeczywiście jest sporo lepszych serii dostępnych na rynku.

Offline Antari

Odp: Scott Snyder
« Odpowiedź #91 dnia: Wt, 29 Październik 2019, 10:05:30 »
To olej temat, przeczytałem dwa pierwsze i były dobre, ale bez wielkiego szału. Pozbyłem się tego bez żalu, naprawdę wydano u nas sporo lepszych serii, jest na co pieniądze wydawać.

Chętnie poznamy te lepsze, może się pochwalisz swoimi typami?

Odp: Scott Snyder
« Odpowiedź #92 dnia: Wt, 29 Październik 2019, 10:06:42 »
Rzut oka na pierwszą półkę. Conan, Hellboy, Kaznodzieja, Potwór z Bagien, Skalp, Transmetropolitan, Doom Patrol.

Oczywiście, że serio.
« Ostatnia zmiana: Wt, 29 Październik 2019, 10:09:17 wysłana przez SkandalistaLarryFlynt »

Offline Antari

Odp: Scott Snyder
« Odpowiedź #93 dnia: Wt, 29 Październik 2019, 10:07:23 »
Conan? Serio?

Offline Odyn

Odp: Scott Snyder
« Odpowiedź #94 dnia: Wt, 29 Październik 2019, 10:18:14 »
Wziąłem sobie na tapetę AV Snydera, Gideon Falls Lemire'a i Bękarty z Południa Aarona. Po zasięgnięciu wszystkich opinii, przeczytaniu recenzji oraz samej tematyce (co dla mnie odgrywa duże znaczenie przy wyborze danej pozycji) chyba zdecyduję się na Bękarty. Dzięki za pomoc :)

p.s. Kaznodzieję, Potwora z Bagien uwielbiam! Transmetropolitan, Doom Patrol odpuściłem, bo klimat tych opowieści oraz postaci mi nie podchodzą (zwłaszcza mam na myśli Doom Patrol).
Nad Skalpem się wahałem, nie lubię wątków homoseksualnych, zwłaszcza gejowskich, a takowe się też tam przewijają, sądząc po przejrzeniu wybranych plansz (może się mylę i nie jest to jakos fest eksponowane, w końcu widziałem tylko wybrane plansze).
Conan jakoś nigdy mnie nie interesował, wolałbym poczytać Czerwoną Sonję :)
Za Hellboya chciałem się zabrać, ale jakoś nie umiem przekonać się do kreski Mignoli
"Więcej Życie nie pozwoli rozdzielić, niż Śmierć połączyć może" P. B. Shelley

Nesumi

  • Gość
Odp: Scott Snyder
« Odpowiedź #95 dnia: Wt, 29 Październik 2019, 11:22:50 »
Skalp. W sumie jesli dobrze pamiętam jest tam jeden wątek homoseksualny. Silnie zmarginalizowany. Zajmuje objętościowo może jakieś 2 procent opowieści. Są za to świetne, pełnokrwiste związki heteroseksualne. Z wymienionych serii, to Skalp jest najlepszy, a co ważniejsze wydany w komplecie i łatwo dostępny.

Offline Odyn

Odp: Scott Snyder
« Odpowiedź #96 dnia: Wt, 29 Październik 2019, 11:46:36 »
Skalp. W sumie jesli dobrze pamiętam jest tam jeden wątek homoseksualny. Silnie zmarginalizowany. Zajmuje objętościowo może jakieś 2 procent opowieści. Są za to świetne, pełnokrwiste związki heteroseksualne. Z wymienionych serii, to Skalp jest najlepszy, a co ważniejsze wydany w komplecie i łatwo dostępny.
Dzięki! Pomyślę w takim razie nad tą serią
"Więcej Życie nie pozwoli rozdzielić, niż Śmierć połączyć może" P. B. Shelley

Odp: Scott Snyder
« Odpowiedź #97 dnia: Wt, 29 Październik 2019, 11:58:20 »
Nie ma nad czym myśleć. Jeden z najlepszych tytułów jakie są na naszym rynku. Jeżeli pasuje Ci temat Bękartów z Południa, które są faktycznie naprawdę dobre (jeszcze nie przeczytałem ostatniego tomu), to to są Bękarty do sześcianu.

Offline Antari

Odp: Scott Snyder
« Odpowiedź #98 dnia: Wt, 29 Październik 2019, 12:02:38 »
No właśnie to też jest problem Aarona, w pewnym momencie robi się monotematycznie, na jedno kopyto. Ja doszedłem do 3 tomu (mam całość na półce). Kiedyś muszę do tego wrócić ale jak na razie nie czuję potrzeby. Skalp to dla mnie kolejny tytuł Aarona, jeżeli wiecie co mam na myśli. Mało eksploatowana tematyka to za mało niestety.

Z tych co wymieniłeś to wszystko są tytuły specyficzne, nigdy nie poleciłbym ich komuś kto nie siedzi głęboko w komiksach.

Amerykański Wampir z kolei to tytuł wręcz uniwersalnie przystępny z uwagi na znaną tematykę (wampiry).

Nawiasem mówiąc lata temu czytając wyobrażałem sobie jak kapitalnie wyglądała by ekranizacja tego komiksu. Tylko pomyślcie. Przecież ten komiks jest filmowy jak mało co.
« Ostatnia zmiana: Wt, 29 Październik 2019, 12:08:45 wysłana przez Antari »

Odp: Scott Snyder
« Odpowiedź #99 dnia: Wt, 29 Październik 2019, 12:50:45 »
   Do żadnego z tych tytułów (może z wyjątkiem Doom Patrol, tu przydałoby się trochę rozumieć konwencję superbohaterów) nie trzeba siedzieć głęboko w komiksach, wogóle nie trzeba siedzieć w komiksach może je przeczytać człowiek absolutnie z ulicy, masz rozpiętość tematów od heroic fantasy, poprzez kryminał, satyrę aż po groteskę. A że trzeba być nieco oczytanym? To tak jak ze wszystkim, nie ogląda się Bergmana przeskakując na niego prosto z Kac Wawy i nie wyciska się 150 kilogramów na klatę nie podnosząc wcześniej 40. Z góry jest tu założenie, że ktoś pytający się o lektury to ma maksymalnie 20 lat i o niczym nie ma pojęcia. Skąd pewność, że to nie 50-letni profesor wykładający filozofię?
   Snyder to wyrobnik, bez żadnej iskry. Wampir jest jak najbardziej ok, ale w tych pierwszych dwóch tomach nie było nic co by mnie strasznie zachęciło do kupna dalszych. To zmiksowane najbardziej znane motywy z wampirycznej mitologii, nie ma tam nic nowego. King to może sobie odcinać kupony, bo on już swoje napisał, ale Snyder? Żeby to jeszcze było jakoś niesamowicie dobrze napisane. Ale nie jest.


ramirez82

  • Gość
Odp: Scott Snyder
« Odpowiedź #100 dnia: Wt, 29 Październik 2019, 12:56:31 »
Sklap to świetna seria! Dla mnie czołówka tego co wyszło u nas z Vertigo.

No właśnie to też jest problem Aarona, w pewnym momencie robi się monotematycznie, na jedno kopyto.

Skalp? W jakim sensie robi się monotematyczny, na jedno kopyto? Że Aaaron zaczął od brudnego kryminału osadzonego w indiańskim rezerwacie i cały czas historia idzie tym torem? To wada? Miał z czasem wprowadzić jakieś wątki nadprzyrodzone, żeby robiło się ciekawiej? To trochę jakbyś obejrzał Ucieczkę gangstera Peckinpaha, liczył na drugie Od zmierzchu do świtu, i rozczarowany narzekał, że Ucieczka jest monotematyczna, na jedno kopyto. Bez sensu...
« Ostatnia zmiana: Wt, 29 Październik 2019, 12:58:45 wysłana przez ramirez82 »

Offline Antari

Odp: Scott Snyder
« Odpowiedź #101 dnia: Wt, 29 Październik 2019, 13:23:40 »
No dokładnie tak. Wszystko jest brudne, uwalone, prochy, krew i wóda tryska z każdej ściany. Seks, tortury, pobicia, wielkie kartele trzęsące rezerwatem i postacie z trudną przeszłością. To mi się szybko przejadło. Z jakiegoś powodu nadal nie dokończyłem serii. Podejrzewam że końcówka w takich klimatach. Jak komuś pasuje taki tasiemiec to spoko, dla mnie lepiej jakby Aaron skrócił historię do 2-3 tomów. A Bękarty to poziom jeszcze niżej niż Skalp. W moim topie z Vertigo jest raczej Sandman.

ramirez82

  • Gość
Odp: Scott Snyder
« Odpowiedź #102 dnia: Wt, 29 Październik 2019, 14:01:53 »
To mi się szybko przejadło. Z jakiegoś powodu nadal nie dokończyłem serii. Podejrzewam że końcówka w takich klimatach.

Tak, Aaron do końca pozostaje konsekwentny. Po prostu nie jest to seria dla ciebie.

W moim topie z Vertigo jest raczej Sandman.

W moim też!

Offline Odyn

Odp: Scott Snyder
« Odpowiedź #103 dnia: Wt, 29 Październik 2019, 14:28:52 »
Po tym co napisaliście ws Skalpa, powinno mi się spodobać. Dźwignią dobrej historii są mocne, ciekawie nakreślone charaktery + oczywiście fabuła (za kryminał kolejny plusik).
Natomiast boję się trochę Sandmana. Będę musiał w koncu sprawdzić, najwyzej sprzedam.
"Więcej Życie nie pozwoli rozdzielić, niż Śmierć połączyć może" P. B. Shelley

Offline Gascon200

Odp: Scott Snyder
« Odpowiedź #104 dnia: Wt, 29 Październik 2019, 18:05:43 »
Za Hellboya chciałem się zabrać, ale jakoś nie umiem przekonać się do kreski Mignoli

Przekonasz się wkrótce, na początku może cię będzie irytować, ale po przeczytaniu tych kilku historii będzie jednym z twoich ulubieńców w Dark Horse :)