Nie, no! Jak zakładasz wątek, to jednak coś napisz. Wszedłem tutaj, bo myślałem, że poczytam coś o Corbenie, o którym niewiele wiem i nie znam jego twórczości.okej, myślałem, że wszyscy wiedzą ocokaman. dorzucę do starego kazeta - blog Maćka Pałki, na którym prowadził swego czasu cykl "CORBEN na NIEDZIELĘ":
Czytac co prawda jeszcze nie zaczalem, ale wciaz przegladam i podziwiam kupiony wczoraj Murky World Corbena. Dark Horse zapowiedzialo go w sierpniu zeszlego roku wiec czekanie bylo prawdziwa meczarniam, zwlaszcza ostatnie tygodnie. Mialem go w amazonowym pre-orderze, ale lokalny comic shop mial go juz wczoraj, wiec zerwalem sie wczesniej z pracy i pedem udalem sie go kupic. Poczulem sie jak dzieciak, ktory nagle dostal extra hajs i biegl do kiosku po nowe Tm-Semiki. Hmmm... Anyway, o samej historii nie moge jeszcze nic powiedzic, ale graficzna to konkretna petarda! Petarda pokroju dziel Bisleya z czasow kiedy mu sie jeszcze chcialo (np. Slaine, Judgment on Gotham czy Melting Pot) czy Billa Sienkiewicza (Voodoo Child, Elektra Assasin). Jose Villarubia dokonal tu tytanicznej pracy i odrestarowal kolory tak, ze mucha nie siada. Wrzucilem kilka zdjec z srodka, wiec sami mozecie zobaczyc. Jak dla mnie - opad szczeny i jak na razie, najladniejszy komiks jaki trafil w moje lapska w tym roku. Z niecierpliwoscia czekam na Dena i mam nadzieje, ze reedycje dostane tez takie tytuly jak Bloodstar, Bodyssey, New Tales of the Arabian Nights i inne nie wznawianie od lat cudenka.
Te kolory to nędzne strasznie. Postacie wyglądają jak plastikowe lalki. Np. tutaj w kadrze, gdzie się całują:mogę jedynie skomentować, że "lalkowatość" to raczej bardziej kwestia samych rysunków Corba, a mniej kolorów. Już to kiedyś pisałem, ale powtórzę: styl Corba albo się polubi, ale znielubi, nie ma innej opcji. I mimo, że Corben był samoukiem z zapadłej amerykańskiej dziury, to nie odważyłbym się wytykać mu jakiejkolwiek sztuczności warsztatowej; po prostu taki wypracował przez lata pracy niepowtarzalny styl. Być może mógłbym złośliwie dodać, że jeśli ktoś chce pooglądać, jak całują się ludzie, a nie lalki, to niechaj sobie włączy jakiegoś współczesnego ostrego pornosa, tam nie brak naturalizmu odcieni skóry... ale oczywiście nie jestem złośliwy, no i tego nie powiem;) [bez urazy, proszę]
Niestety, linki @donTa do zdjęć prowadzą w kosmos, chyba się zdezaktualizowały, a szkoda
Natomiast odnosząc się do wpisu @Leyka:mogę jedynie skomentować, że "lalkowatość" to raczej bardziej kwestia samych rysunków Corba, a mniej kolorów. Już to kiedyś pisałem, ale powtórzę: styl Corba albo się polubi, ale znielubi, nie ma innej opcji. I mimo, że Corben był samoukiem z zapadłej amerykańskiej dziury, to nie odważyłbym się wytykać mu jakiejkolwiek sztuczności warsztatowej; po prostu taki wypracował przez lata pracy niepowtarzalny styl.
Polecam Państwa uwadze "H.P. Lovecraft's Haunt of Horror" z marvelowskiego imprintu MAX. Tam Mistrz Corben szaleje w twórczości HPL, m.in robi swoją interpretację genialnej "Muzyki Ericha Zanna".dokładam się do poleceń. trzyczęściowy zbiór szortów Haunt of Horror Lovecrafta koniecznie w zestawie z trzyczęściowym Haunt of Horror Poego :) To w zasadzie bliźniacze pozycje.
Tyle, że czerni i bieli/szarościach/itp.
Kolory Corbena to zawsze był sztos. Pamiętam ostatni numer magazynu "Komiks-Fantastyka" (ten o kobietach). Tam pierwszy raz dostaliśmy większą dawkę Corbena. I już zakotwiczyło. ;D
Ciekawe czy Mucha byłaby zainteresowana wydanie zbiorczego obu tych serii. Ciekawe jak im się Duchy zmarłych sprzedały. Bo raczej na KG to liczyć nie ma co, że wyda coś z Marvela. Choć może prawa mają spadkobiercy, a nie wydawnictwo no to wtedy szansa jest.
corben za życia nie zgadzał się na reedycje, skupiał się tylko na nowych komiksach.
Kojarzę że niedawno jakieś polskie wydawnictwo zapowiedziało wydanie kolekcji Dark Horse, szukam informacji na ten temat i nie potrafię znaleźć. Coś pomieszałem, czy ktoś to jednak ogłosił?
I to jest zapowiedź ! :DCytujNa zdjęciu José Villarrubia z pierwszym tomem The Corben Library, czyli „Murky World” Richarda Corbena. José pracował nad przywróceniem komiksom legendarnego amerykańskiego twórcy pełni graficznej mocy.
A my postaramy się, żeby polska edycja „Murky World” Richarda Corbena prezentowała się jak najlepiej!
Tak, to jest oficjalna zapowiedź, ale na 2024
(https://i.imgur.com/IbGDE7i.jpg)
https://www.darkhorse.com/Books/3011-198/Murky-World-HC
https://www.goodreads.com/book/show/62308884-murky-world
Na kartach Murky World, wojownik Tugat budzi się z dziwnego snu. Okazuje się jednak, że znalazł się w krainie pełnej zombie, nekromantów, cyklopów, sekt i innych potworności. Rusza on na poszukiwania swojego ukochanego konia Frixa.
Jest to pierwsza część serii powieści graficznych autorstwa znanego twórcy Richarda Corbena, która zostanie opublikowana przez Dark Horse Comics. To specjalne wydanie zbiera całą serię Murky World po raz pierwszy, a także zawiera nigdy wcześniej niepublikowane szkice, oneshot z Dark Horse Presents i przedmowę autorstwa twórcy Hellboya Mike'a Mignoli, a wszystko to w twardej oprawie z obwolutą.
„Richard Corben stoi wśród nas jak pozaziemski szczyt. Siedzi na swoim tronie od dawna, ponad ruchomym i wielobarwnym polem światowego komiksu, jak przywódca, dziwny monolit, wyniosły gość z gwiazd, samotna enigma” – Moebius.
The omnibus features over 300 pages of seminal Hellboy tales, including the Eisner-winning “The Crooked Man” and several one-shots: Hellboy: Being Human, Hellboy in Mexico, Hellboy: The Bride of Hell, and Hellboy: Double Feature of Evil. All of the stories were colored by by Dave Stewart and lettered by Clem Robins.
den dotarł do mnie dopiero kilka dni temu - dh wydrukowało za mało egzemplarzy pierwszego tomu. czytałem go już dwukrotnie w ciągu tych kilku dni i przeczytam ponownie w ten weekend. doskonałe to jest. niektóre panele wyglądają jak obrazy frazetty. po prostu można ten komiks oglądać godzinami. poszczególne sceny zapadają w pamięć - np jak dostaje w jape od jaszczura.
niesamowite że po polsku ukazał się murky world a w tym temacie cisza.Też mnie to od jakiegoś czasu zastanawia.
Czy Kultura Gniewu zapowiadała kolejne komiksy Corbena ?jeszcze nie było oficjalnych zapowiedzi kolejnych komiksów, ale było wspominane przy pierwszej zapowiedzi, że mają kontynuować wydawanie komiksów na podstawie tych nowych edycji jakie teraz wydaje DH
fajnie że to wychodzi i mam nadzieję że dojadą do końca.Ile Den całościowo powinien mieć tomów? Chyba materiału starczy tylko jeszcze na 6.
Hello Fans,
A Corben Library update:
Den 3-Children of Fire and Den 4-Dreams and Alarums are now in book stores.
Den 5-The Price of Memories and Dimwood - an original gothic tale by Richard - are in process and will be available in 2025. Richard’s determination to finish Dimwood art was his personal achievement. Beth and Jose finished the final chapters with script and finish color touches respectively. Their contributions made Dimwood possible.
Jose, as the Corben Library Project Art Director, has exciting ideas for future books so stay tuned! The Dark Horse website will keep you up to date on future Corben books. www.darkhorse.com
Happy Holidays,
Dona
Corben fans:
Here are the sale dates of the next three volumes of the Richard Corben Library:
DEN Volume 5: The Price of Memories
Feb 11, 2025
Dimwood
Jun 10, 2025
Rowlf and Other Fantasy Stories
Aug 5, 2025
Enjoy!
Też mam Rat God w tamtej wersji. Lepsze wydanie (od KG) pewnie kupię...
Rozmawiałem z Szymonem na GiKu i powiedział, że kolejnym komiksem Corbena jaki u nas wydadzą nie będzie Den.
Edit: musiałem sprawdzić (bo nie pamiętałem tytułu), ze tego co mówił ma to być Dimwood, czyli nigdy niepublikowany, ostatni tytuł jaki Corben stworzył przed śmiercią. I z tego co zrozumiałem to chcą zgrać polską premierę z amerykańską.
Dobry ten Rat God? Wcześniejszymi albumami Corbena nie byłem zainteresowany - czekam na Dena - ale ten Rat God wygląda całkiem spoko, pytanie do osób które czytały, dobre to, czy raczej dla fanów Corbena?
Tak z ciekawosci - dlaczego czekasz akurat na Dena, skoro innymi komiksami Corbena nie byles zainteresowany?