Ja myślę, że i tak kupię, bo dla mnie liczy się jakość wydania, a GLC mam w trade'ach, które umówmy się nie dorastają jakością i formatem papieru do omnibusowych wydań.
Sporo materiału się powtarza, ponieważ chcą wydać historię bez luk fabularnych. To najbardziej kuło w oczy, mając tylko omnibusy Johnsa bez trade'ów Tomasiego. Ja na szczęście skompletowałem i czytałem naprzemiennie.
Czekam aż podadzą skład zeszytów drugiego omnibusa, by ocenić ile numerów wyrzucili, a co zdublowali z wydań Johnsa. Czy ujmą też zeszyty z New 52, czy będzie Emerald Warriors Tomasiego.
Niemniej jednak, mam 3 omnibusy GL + omnibus Blackest Night i żadnego bym się nie pozbył.