Autor Wątek: Neil Gaiman  (Przeczytany 41433 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Deepdelver

Odp: Neil Gaiman
« Odpowiedź #150 dnia: Wt, 28 Styczeń 2025, 12:16:23 »
No sorry jak jest się kobietą i idzie się do jakiegoś obcego kolesia, rozbiera się i wchodzi nago do wanny no to chyba jest się w stanie wyobrazić co będzie się działo dalej.

No właśnie nie. Zgoda na zbliżenie to nie carte blanche - w każdej chwili możesz ją wycofać i nie obejmuje ona wszystkiego i bezwarunkowo.

Sytuacja hipotetyczna - poznajesz miłą poetkę o wrażliwej duszy, spędzacie miło wieczór, lądujecie u niej, ona pyta czy masz ochotę na zbliżenie, ty potwierdzasz, a kiedy znienacka przykuwa cię kajdankami nie protestujesz bo jesteś zaskoczony. Nagle okazuje się, że to ona będzie wieść prym, ma dla Ciebie w szufladzie sporo pokaźnych akcesoriów, a w tym akcie mają brać udział zupełnie inne części twojego ciała niż sądziłeś. Twoja zgoda nadal obowiązuje? Po wszystkim czułbyś się trochę wykorzystany? ;)

Offline Murazor

Odp: Neil Gaiman
« Odpowiedź #151 dnia: Wt, 28 Styczeń 2025, 12:25:17 »
A gdyby chodziło o Wasze córki, też byście tak podchodzili do sprawy?
Mam nadzieje, ze moja corka nie bedzie tak glupia, zeby doprowadzic do takiej sytuacji.

Nie fair to jest wykorzystywanie słabszych
I dokladnie to robia wydawcy, maja wieksza wladze i to wykorzystuja. Oczywiscie jezeli maja w kontraktach karanie za niemoralne zachowania to wina Gaimana, ze podpisal.

Wyraźnie oburza Cię cancelowanie Gaimana, więc dlaczego nic z tym nie robisz?
Oburzaja mnie samosady i lincze internetowe, cale to zjawisko. A Gaimana mam w dupie, co za roznica, czy go scanceluja, skaza, czy zabije sie jak Piskor? Dla mnie Sandman dalej bedzie w topie komiksow i nic tego nie zmieni.

Zgoda na zbliżenie to nie carte blanche - w każdej chwili możesz ją wycofać i nie obejmuje ona wszystkiego i bezwarunkowo.
Najlepiej po fakcie, wtedy druga osoba magicznie cofnie sie w czasie i przestanie. ::)

Sytuacja hipotetyczna (...) Twoja zgoda nadal obowiązuje? Po wszystkim czułbyś się trochę wykorzystany? ;)
Obowiazuje do momentu, az zmienisz zdanie, ale jak zdania nie zmieniasz w trakcie, a po 2 latach to co ma druga osoba zrobic? Skad miala wiedziec, ze czegos nie chcialem robic?

Offline nayroth

Odp: Neil Gaiman
« Odpowiedź #152 dnia: Wt, 28 Styczeń 2025, 12:27:14 »
To jest jeszcze temat o Gaimanie w dziale komiksu, czy jakiś pato-wątek dla osób fanowskich które lubią zaglądać celebrytom pod kołdrę? Pytam dla kolegi...

Moze niech administracja wydzieli temat pt. skandale albo sławni po godzinach i tam zainteresowane grono będzie mogło w swoim rynsztoku obyczajowym radośnie taplać . Tzn dyskutować kto z kim, jak.i gdzie i czy za pieniądze i za jakie, a czy dobrowolnie czy może wbrew sobie i co lubią panie a co panowie sądzą i czya córka z czyim wujkiem,itd itp

Bardzo interesujące kwestie i na pewno zasluguja na osobny temat.

Offline Murazor

Odp: Neil Gaiman
« Odpowiedź #153 dnia: Wt, 28 Styczeń 2025, 12:32:18 »
Podbijam to co wyzej, zglaszalem, ale wyjebane.

Offline Harlequinka

Odp: Neil Gaiman
« Odpowiedź #154 dnia: Wt, 28 Styczeń 2025, 12:41:27 »
To jest temat o Gaimanie. To że niektórzy z komentujących tutaj najchętniej chyba zamietli by wszystko pod dywan,  to inna kwestia.
Nayroth, myślisz że mi to pasuje? NIE. Gaiman był i nadal jest dla mnie najlepszym twórcą komiksowym w dziejach. I oddzielam twórczość od artysty. Dlatego też nie spalę i nie wyrzucę jego dzieł. Nadal są znakomite, mimo że ich twórca, jak wyszło szydło z worka, bo on się nawet nie wypiera tego co odwalał - nie jest. Jest to imo niepowetowana strata, dla świata sztuki. To co fikcyjnego tworzył Gaiman totalnie do mnie trafiało. Te historie były unikatowe. Przemawiały do serducha. To Gaiman pokazał mi magię, sprawił że zaczęłam traktować medium komiksu naprawdę poważnie. I WCALE NIE CIESZY MNIE, ŻE TAK WIELKI ARTYSTA UPADŁ TAK NISKO.
Wręcz przeciwnie, k...ciężko to znieść. To jest MEGA PRZYKRE.
Ale udawać że "nic się nie stało", walić retoryką zwalania winy typu : "on jest biedny niewinny żuczek, co się czepiacie faceta, to te głupie wredne baby krzywdzą kolejnego nieboraka!, "Z czego robicie problem??"
No sorry. Nie tędy droga.
« Ostatnia zmiana: Wt, 28 Styczeń 2025, 13:10:37 wysłana przez Harlequinka »
Adar...Soul so pure...Perfect and beautiful. Yet still...A TRAITOR. Who the f...you think YOU ARE!? You think you can do ANYTHING YOU WANT!? KILL A GOD? A FU*KING GOD OF DARKNESS?! ARE YOU LOST YOUR MIND, BOY!?

Offline xanar

Odp: Neil Gaiman
« Odpowiedź #155 dnia: Wt, 28 Styczeń 2025, 13:12:10 »
No właśnie nie. Zgoda na zbliżenie to nie carte blanche - w każdej chwili możesz ją wycofać i nie obejmuje ona wszystkiego i bezwarunkowo.

Sytuacja hipotetyczna - poznajesz miłą poetkę o wrażliwej duszy, spędzacie miło wieczór, lądujecie u niej, ona pyta czy masz ochotę na zbliżenie, ty potwierdzasz, a kiedy znienacka przykuwa cię kajdankami nie protestujesz bo jesteś zaskoczony. Nagle okazuje się, że to ona będzie wieść prym, ma dla Ciebie w szufladzie sporo pokaźnych akcesoriów, a w tym akcie mają brać udział zupełnie inne części twojego ciała niż sądziłeś. Twoja zgoda nadal obowiązuje? Po wszystkim czułbyś się trochę wykorzystany? ;)
Bardzo możliwe  :)

Tylko widzisz ja nie chodzą z nowo poznanymi dziewczynami do łózka, także ciężko mi trafić na jakąś wariatkę, polecam kobietom samo, wtedy zmniejsza się prawdopodobieństwo, że trafi się na wariata/gwałciciela, no ale co kto lubi.

Wręcz przeciwnie, k...ciężko to znieść. To jest MEGA PRZYKRE.
Ale udawać że "nic się nie stało", walić retoryką zwalania winy typu : "on jest biedny niewinny żuczek, co się czepiacie faceta, to te głupie wredne baby krzywdzą kolejnego nieboraka!, "Z czego robicie problem??"
No sorry. Nie tędy droga.

No, ale gdzie jest problem, aktualnie koleś jest wykreślony z życia, nikt go nigdzie nie chce a nie ma wyroku sądownego, nie wiem co ty jeszcze chcesz, ukamienować go czy co.
Twój komiks jest lepszy niż mój

Odp: Neil Gaiman
« Odpowiedź #156 dnia: Wt, 28 Styczeń 2025, 13:14:54 »
Zgadzam się totalnie z tym co mówi Harlequinka.
Smutno mi się czyta ile tutaj jadu wylało się, ja rozumiem szacunek do twórczości Gaimana, sam uważam go za dużego twórcę który napisał dużo dobrego.

Ale jako człowiek jest dla mnie skreślony.

A jak czytam tutaj, że kobiety to największe zło, w ogóle to będąc facetem to należy im nie wierzyć (współczuję, serio. Ciekawe jakby zareagowały wasze żony, dziewczyny, matki, siostry i inne kobiety wam znane gdyby usłyszały, że im nie ufacie z racji, że są kobietami). I inne teksty o tym, że w sumie to pewnie same się pchały do łóżka z nim - czy wy wiecie jak wygląda gwałt? Czy wyobrażajcie sobie go stereotypowo jak jakiś facet zaciąga kobietę w krzaki? Statystycznie większość gwałtów dokonują osoby którym ufa strona zgwałcona.

A już komentarze Zakrzy o tym, że generalnie kobieta lubi być szmatą podczas seksu i takie są fakty - to już nie jest smutne, a przerażające. Tacy ludzie powinni iść na terapię, bo są niebezpieczni dla społeczeństwa. Właśnie taki Zakrza dokona gwałtu mimo, że druga strona powie jasno nie, a potem powie, że przecież kobiety to lubią.

Jest mi po prostu po ludzku smutno jaką większość z was tutaj ma znieczulice na takie sytuacje, małą wiedzę, i bronicie z powyższych argumentów na górze...

I tak kończąc: skoro kobiety tak kłamią i pewnie nie mówią prawdy w tym - dlaczego nie zadacie sobie pytania: a może to Gaiman kłamie?
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
https://malopowaznyblog.blogspot.com/
Co jakiś czas, jako gość:
https://youtube.com/@comixxy?si=bq1ChjvybdESO-vD

Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline Harlequinka

Odp: Neil Gaiman
« Odpowiedź #157 dnia: Wt, 28 Styczeń 2025, 13:19:54 »
Nie, nie chodzi mi o "ukamieniowanie gościa".   :-\
Prawda wyszła na jaw. Gaiman będzie musiał wypić piwo które sam nawarzył, a jest bardzo gorzkie i nieprzyjemne w smaku. Ja tylko nie rozumiem tego rzucania się co poniektórych w jego obronie jak Rejtan.
Ode mnie wszystko w tym temacie.
Adar...Soul so pure...Perfect and beautiful. Yet still...A TRAITOR. Who the f...you think YOU ARE!? You think you can do ANYTHING YOU WANT!? KILL A GOD? A FU*KING GOD OF DARKNESS?! ARE YOU LOST YOUR MIND, BOY!?

Offline Leyek

Odp: Neil Gaiman
« Odpowiedź #158 dnia: Wt, 28 Styczeń 2025, 13:33:08 »
Nie, nie chodzi mi o "ukamieniowanie gościa".   :-\
Prawda wyszła na jaw. Gaiman będzie musiał wypić piwo które sam nawarzył, a jest bardzo gorzkie i nieprzyjemne w smaku. Ja tylko nie rozumiem tego rzucania się co poniektórych w jego obronie jak Rejtan.

A kto się rzuca w obronie? Większość pisze, żeby nie oceniać póki sprawa się nie roztrzygnie jednoznacznie. Pobieżnie przejrzałem i to Ty plus @wayne plus może ktoś jeszcze plujecie jadem i atakujecie.
Ja mam Gaimana w dupie, całą sprawę w sumie też (wszystko się działo miedzy dorosłymi ludźmi, niech się teraz sądzą, układają na kasę ich sprawa). Ale rzucanie oskarżeniami znając tylko medialne doniesienia jest po prostu słabe. Już jacyś patokomiksowicelebryci ze Stanów jednego gościa bez sądu załatwili (za to, ze pisał głupoty przez Internet), a tu widzę kolejna nagonka.

Odp: Neil Gaiman
« Odpowiedź #159 dnia: Wt, 28 Styczeń 2025, 13:55:36 »
Pobieżnie przejrzałem i to Ty plus @wayne plus może ktoś jeszcze plujecie jadem i atakujecie.
No jeśli dla ciebie nasze wiadomości to atakowanie i plucie jadem to gratuluję  ;D
To jest właśnie wasz piękny poziom - zmieszacie z błotem kobiety mówiąc, że kłamią zapewne, że nie można im ufać, i generalnie to pewnie same są sobie winne temu co ich spotkało, ale kto atakuje i pluje jadem? Ja i Harlequinka bo śmiemy wam zwrócić uwagę, że wasze zachowanie jest żenujące  ;)
« Ostatnia zmiana: Wt, 28 Styczeń 2025, 13:59:09 wysłana przez wayne_collector »
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
https://malopowaznyblog.blogspot.com/
Co jakiś czas, jako gość:
https://youtube.com/@comixxy?si=bq1ChjvybdESO-vD

Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline Leyek

Odp: Neil Gaiman
« Odpowiedź #160 dnia: Wt, 28 Styczeń 2025, 14:13:34 »
@wayne

To teraz mi pokaż, gdzie ja napisałem, że kobiety kłamią, a Gaimanek mówi prawdę.
Są odpowiednie instytucje, osoby, które to mogą wyjaśnić i osądzić, ale nie jesteśmy to ani Ty, ani ja czy inni forumowicze.
Tak trudno to zrozumieć?

PS. Trochę tylko współczuję jak ktoś wierzy bezkrytycznie, we wszystko co podają goniące za sensacją media (a wiadomo, że sprawy damsko-męskie to dla nich najlepsza "wyżerka").

Odp: Neil Gaiman
« Odpowiedź #161 dnia: Wt, 28 Styczeń 2025, 14:16:25 »
Nigdzie bezpośrednio nie napisałem o Tobie.
I ponownie. Mnie najbardziej przeraża to co mówiła Harlequinka - bronicie Gaimana jak jakiś Rejtan. I właśnie powyższe teksty które się przewijały pisane przez wielu tutaj, ale nigdzie nie napisałem, że chodzi o ciebie
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
https://malopowaznyblog.blogspot.com/
Co jakiś czas, jako gość:
https://youtube.com/@comixxy?si=bq1ChjvybdESO-vD

Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline death_bird

Odp: Neil Gaiman
« Odpowiedź #162 dnia: Wt, 28 Styczeń 2025, 14:37:39 »
Jak na razie to ty się najbardziej ciskasz w tym wątku, ty jesteś najmądrzejszy w tej sprawie i ty najgłośniej gardłujesz co i jak. Rozumiem, że wszystko co piszesz piszesz z życiowego doświadczenia.
Mnie Gaiman zwisa i powiewa. Nie jestem fanem jego twórczości, zupełnie nie po drodze mi z jego ideolo. Jeżeli okaże się, że jest winny to może zgnić w pudle.
Ale.
Dopóki nie zostało jednoznacznie wyjaśnione czy jest degeneratem czy ktoś próbuje wyciągnąć od niego kasę to takie wymądrzanie się jakie tutaj uskuteczniasz jest zwykłą dziecinadą.
Nie.
Nie pozjadałeś wszystkich rozumów, nie masz największego doświadczenia życiowego na tym forum za to robisz z siebie (nie pierwszy raz zresztą) strasznie głośnego hunwejbina. Ochłoń trochę.
Gaimanem albo zajmie się sąd albo bank (jeżeli dojdzie do jakiejś pozasądowej ugody). Jeżeli chodzi o opinię publiczną to jest jeszcze trochę za wcześnie żeby się napinać tak jak to tutaj trenujesz.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Odp: Neil Gaiman
« Odpowiedź #163 dnia: Wt, 28 Styczeń 2025, 14:46:34 »
A to muszę mieć doświadczenie życiowe, żeby wypowiadać się na jakiś temat? No nie sądzę. Przynajmniej jako, że jestem dość młody to mam dość bliskie współczesnym czasom pojęcie czym jest gwałt, jakie mechanizmy do niego prowadzą, kto zwykle go dokonuje - a nie, żyję w przekonaniu gdzie w sumie to kobiety kłamią, nie należy im wierzyć, i w sumie to same są sobie winne temu - bo tak, takie głosy dało się słyszeć tutaj.

I nie uważam siebie za kogoś wyjątkowo, wręcz przeciwnie, po prostu rażące są dla mnie niektóre tutaj przytoczone słowa które są po prostu krzywdzące - tyle.

I nie mam największego doświadczenia na tym forum - jasne, nie mam, nigdzie nie napisałem, że mam je, ale mimo wszystko mam parę osób które jak widać zgadzają się ze mną, znam stąd osobiście też trzy osoby. Nie uważam się już za takiego świeżaka kompletnego (z resztą 800 ponad polubień moich postów sam sobie raczej nie dałem  ;) )

To ty na razie się mnie czepiasz i wyrobiłeś sobie o mnie opinię dziwną, nie odwrotnie.
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
https://malopowaznyblog.blogspot.com/
Co jakiś czas, jako gość:
https://youtube.com/@comixxy?si=bq1ChjvybdESO-vD

Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline Murazor

Odp: Neil Gaiman
« Odpowiedź #164 dnia: Wt, 28 Styczeń 2025, 14:48:12 »
To jest właśnie wasz piękny poziom
Nie wrzucaj do jednego worka (z poprawnie zbanowanym osobnikiem) kazdego kto sie z Toba nie zgadza. Poza nim chyba nikt nie pisal w ten sposob, a jedynie przestrzega sie przed wyrokowaniem i osadzaniem znajac wypowiedzi jednej strony przerobionej na medialny artykul.

A to muszę mieć doświadczenie życiowe, żeby wypowiadać się na jakiś temat? (...) (z resztą 800 ponad polubień moich postów sam sobie raczej nie dałem  ;) )
Taka dygresja, to jest kwintesencja internetu i calkowicie osobny temat. Kazdy moze sie wypowiedziec na kazdy temat, mimo braku wiedzy, czy tak jak tutaj konkretnych faktow :-\ Wystarczy, ze ktos polubi jego posty i mamy kolejnego specjaliste.
« Ostatnia zmiana: Wt, 28 Styczeń 2025, 14:52:47 wysłana przez Murazor »