Punisher... też jestem zdania, że szanse największe, MAX a teraz Marvel Knights w sumie daje dobrą ciągłość, ale to ilość wydanych w tym stosunkowo krótkim czasie tomów mówi o tym jak postać jest popularna (chociaż wątpię że ruszą z inną serią Punishera zanim skończą MK). Z kolei z Epiców czyli wcześniejszych Punisherów...
(...)pojawiłyby się przedruki które pokrywałyby się z kilkudziesięcioma pierwszymi numerami Punishera wydawanego przez Tm-Semic (Portacio, Larsen, Texeira, Lee)(...)
No właśnie to takie proste nie jest, bo Epici Punishera zawierają główną serię, widzę że nie ma tam War Journal (z rysunkami Jima Lee, nie rysował on głównej serii...) ani War Zone (JRJR), a zeszyty z tych serii są często wyżej oceniane czy też lepiej zapamiętane od serii głównej (np. jeden z najlepiej wspominanych roczników Semicowego Punishera, 1993 [Texeira, Lee, JRJR], nie zawierał żadnego zeszytu z głównej serii...).
Jeśli E sięgnie po starszego Punishera to pewnie będzie się wzorował na Epicach właśnie, a tutaj fajnie by było jakoś wydać te rzeczy z lat 90 żeby serie poboczne też były (tyle że tego jest dużo stąd szanse niewielkie, ale może...)
Wolverine z różnych stron był już wydawany, nic wyjątkowego tak jak i w Epicach, ale postać myślę jak DD można jeszcze trochę 'podoić' u nas, więc to realnie mogłoby być.
Daredevil raczej życzeniowo, przykładowo
Fall from Grace chętnie bym sprawdził (wiem że fabularnie jest w tej historii coś 'nie tego', ale mam jakiś zeszyt i graficznie się wyróżnia wśród innych Marveli z tego okresu), ale już było nieraz omawiane, że DD od Bendisa w górę bo to dobre komiksy, a Miller bo Miller (no i run 'przełomowy'), raczej nie liczę na coś innego sprzed Bendisa, jest sporo innych serii/bohaterów, których wciąż u nas nie ma, więc po słabsze rzeczy sięgać trochę bez sensu.
Moon Knight też życzeniowo, to co Sienkiewicz ilustrował chętnie bym sprawdził, ale to lata 80, no i np. Demon Bear Saga (New Mutants) tylko w kolekcji kioskowej się pojawiła tj. gdyby ten okres był cieplej przyjmowany to Epici New Mutants miałyby większe szanse niż Moon Knight...
Silver Surfer - z tych tomów bym coś widział, z racji że dzieją się ściśle 'obok' Infinity Sagi itp., ale E już wydał składak m.in. z Parable niejako chyba zamykając wcześniejsze czasy postaci.
(...)np. "Fantastyczną Czwórkę" czy "She-Hulk" Johna Byrne'a może jakieś stare "Avengersy".
FF i Avengers - jakby się wydarzenia z Epiców z czymś łączyły, dzieliły wydarzenia z innymi seriami itp., to widziałbym coś z tych serii, bo tak niezależnie to raczej sobie nie wyobrażam.