Punisher a X-Men odpada bo mamy te zolta kolekcje.
Czyli Punisher praktycznie jednogłośnie piszecie. Myślałem, że jakaś grupa.Pisałem w innym wątku o Avengers. Chętnie bym poczytał coś starego, bo współczesne (od zeszłej dekady) historie jakoś nie podobają mi się.
Fajnie by było jakby raz na, powiedzmy, dwa lata zaryzykowali i wydali coś mniej popularnego w naszym kraju ale z komiksami znanych twórców np. "Fantastyczną Czwórkę" czy "She-Hulk" Johna Byrne'a może jakieś stare "Avengersy".
(...)pojawiłyby się przedruki które pokrywałyby się z kilkudziesięcioma pierwszymi numerami Punishera wydawanego przez Tm-Semic (Portacio, Larsen, Texeira, Lee)(...)No właśnie to takie proste nie jest, bo Epici Punishera zawierają główną serię, widzę że nie ma tam War Journal (z rysunkami Jima Lee, nie rysował on głównej serii...) ani War Zone (JRJR), a zeszyty z tych serii są często wyżej oceniane czy też lepiej zapamiętane od serii głównej (np. jeden z najlepiej wspominanych roczników Semicowego Punishera, 1993 [Texeira, Lee, JRJR], nie zawierał żadnego zeszytu z głównej serii...).
(...)np. "Fantastyczną Czwórkę" czy "She-Hulk" Johna Byrne'a może jakieś stare "Avengersy".FF i Avengers - jakby się wydarzenia z Epiców z czymś łączyły, dzieliły wydarzenia z innymi seriami itp., to widziałbym coś z tych serii, bo tak niezależnie to raczej sobie nie wyobrażam.
A czy DC ma jakiś odpowiednik Epiców, czy u nich tylko Omnibusy?
Z kolei z Epiców czyli wcześniejszych Punisherów...No właśnie to takie proste nie jest, bo Epici Punishera zawierają główną serię, widzę że nie ma tam War Journal (z rysunkami Jima Lee, nie rysował on głównej serii...) ani War Zone (JRJR), a zeszyty z tych serii są często wyżej oceniane czy też lepiej zapamiętane od serii głównej (np. jeden z najlepiej wspominanych roczników Semicowego Punishera, 1993 [Texeira, Lee, JRJR], nie zawierał żadnego zeszytu z głównej serii...).W przypadku Punisher War Journal z rysunkami Jima Lee to jest sprawa bardzo prosta bo jest wydanie zbiorcze tych zeszytów (https://www.amazon.com/Punisher-War-Journal-Carl-Potts/dp/1302901079/ref=sr_1_1?keywords=Punisher+War+Journal&qid=1645295687&sr=8-1).
nikt wam tego tu nie wyda.Fandom Hulka u nas mały, ale pomarzyć zawsze można, no nie? ;)
Poproszę Daredevila.Epiki DD wg mnie mają bardzo mała szanse na ukazanie się, ze względu na kompletnie wydany run Millera.
Tak, co tydzień będą wydawać ::)
Ja nie wiem czy ty żyjesz w jakiejś innej rzeczywistości i nie widzisz co się dzieje dookoła, realny scenariusz jest taki, że będą wydawać mniej i będzie drożej. Komiks to nie jest pierwsza potrzeba.
Wiadomo, że Epic co miesiąc nie jest realistycznym scenariuszem. Ale Twoj pesymizm odnośnie tak dobrej serii jak Epic też nie jest realistyczny. Druga seria obok Spidera w Polsce to bez problemu. Wręcz będę zdziwiony jeżeli jej nie ogłoszą w perspektywie kilku miesięcy.Jakiś czas temu przez forum przewinęło się, że Egmont ma zamiar wejść w Epiki Punishera, ale najwcześniej w 2024 (czyli teoretycznie po zakończeniu wydawania Marvel Knights).
Pewne moim zdaniem wiarygodne źródło dało znać jakiś czas temu na jednej z grup facebookowych że egmont wyda epiki punishera, ale będzie to dopiero w 2024 roku najwcześniej. Co by się zgadzało z tym co motyl mówi że jedna seria oprócz spidera jest zaklepana.
Jakiś czas temu przez forum przewinęło się, że Egmont ma zamiar wejść w Epiki Punishera, ale najwcześniej w 2024 (czyli teoretycznie po zakończeniu wydawania Marvel Knights).
To oczywiście niczego nie dowodzi, ale takie rozwiązanie wydaje mi się sensowne i realne. A to że może cię to zdziwić nie jest dla mnie zaskoczeniem, bo większość twoich postów brzmi jak fantazje 12-latka.
Egmont wykorzysta koniunkturę i wyda jeszcze w tym roku następny Epic - fantazje dwunastolatka.Tak wyda kolejne epiki Spider-man. ;) Na obecną chwilę wiadomo tyle, że epik Punishera będzie tylko przyjdzie jeszcze na niego poczekać.
Egmont „zbadał” rynek Spider-Manem McFarlane’a i X-Men Lee, wydaje inne komiksy z tego okresu np. Daredevila Millera, wydał 3 Epiki Spidera, które się sprzedały, i zapowiedział następne, tak jak 5 kolejnych grubasów z tego okresu - Batman.Jest sensowne i logiczne, ponieważ wyjdzie jako kolejna seria Punishera - tak samo jak MK po Maksie.
I teraz tak:
Egmont z kolejnym Epikiem będzie czekał 2 lata - sensowne i logiczne.
Egmont wykorzysta koniunkturę i wyda jeszcze w tym roku następny Epic - fantazje dwunastolatka.
Nieźle..
Zapowiedział kolejny tom serii, którą zaczął wydawać - czego to dowodzi? Wydali też 10 tomów Punishera Max, idąc tą logiką, gdzie są zapowiedzi kolejnych komiksów z Marvel Max?Dowodzi tego, że stwierdzili, że jest koniunktura na postać, a nie na Marvel Max. I z tej postaci idą dalej w lata 80/90.
DD Millera wyszedł w Polsce po pierwsze dlatego, że to Miller, po drugie chyba najsłynniejszy run tej postaci, nie dlatego, że była koniunktura na lata 80.A może w ogóle chcieli sprawdzić, czy ktoś kupi coś z tego okresu, więc wybrali najlepszy tytuł?
Batman - najpopularniejszy superhero w Polsce to też idealny dowód na na jakiś trend.No ale co chcesz potwierdzić tym argumentem? To że lat 90. są lepsze niż run Morrisona? ;)
Tak przeglądam listę tych Epików i po prostu wszystko murowane hity w PL...To teraz sobie przejrzyj tytuły z dwóch ostatnich Epików i podaj te wielkie hity, które spowodowały, że Egmont będzie dalej wydawał Pająka i wchodzi w kolejny tytuł.
Dowodzi tego, że stwierdzili, że jest koniunktura na postać, a nie na Marvel Max. I z tej postaci idą dalej w lata 80/90.No dokładnie. Tylko, że dalej nie rozumiem, dlaczego wydanie komiksu z Batmanem czy Spider-Manem ma dowodzić, że mamy koniunkturę na lata 80, która miałaby zaowocować nie wiadomo jakimi zapowiedziami.
A może w ogóle chcieli sprawdzić, czy ktoś kupi coś z tego okresu, więc wybrali najlepszy tytuł?Tak, bo wcale nie robią sobie katalogu komiksów Moore'a, Millera, Ennisa, Morrisona czy Gaimana. "Prometheę" czy "Toma Stronga" też nie wydali z powodu scenarzysty, tylko żeby sprawdzić, czy w Polsce w ogóle ktoś kupi coś z ABC.
No ale co chcesz potwierdzić tym argumentem? To że lat 90. są lepsze niż run Morrisona? ;)Nie mam pojęcia, gdzie to sobie u mnie wyczytałeś.
To teraz sobie przejrzyj tytuły z dwóch ostatnich Epików i podaj te wielkie hity, które spowodowały, że Egmont będzie dalej wydawał Pająka i wchodzi w kolejny tytuł.Wystarczy jeden tytuł - Spider-Man. I to dokładnie ten, za którym tęsknią wszyscy wychowani na TM-Semic. To trochę co innego niż jakieś no-name'owe runy drugoligowych serii.
No dokładnie. Tylko, że dalej nie rozumiem, dlaczego wydanie komiksu z Batmanem czy Spider-Manem ma dowodzić, że mamy koniunkturę na lata 80, która miałaby zaowocować nie wiadomo jakimi zapowiedziami.Ech, jak była mowa o pierwszym Epiku Spidera, to nagle było odniesienie do wydawania wszystkich komiksów z lat 60. Teraz jak mowa o jednym nowym Epiku w 2022, to nagle wciskanie, że mają być nie wiadomo jakie zapowiedzi ;)
Przede wszystkim to o fantazjowaniu pisałem w kontekście Epików jako miesięcznika.A to sorry. Zmyliło mnie to, że o tym fantazjowaniu napisałeś cytując post, w którym Hobgoblin napisał: „Wiadomo, że Epic co miesiąc nie jest realistycznym scenariuszem” ;)
No ale Egmont woli wydawać linię Punkty Zwrotne :(Jako nie-fan X-Menów akurat uważam, że to jest dobre podejście - po chronologiczne tomy bym nie sięgnął najpewniej, ale osobna linia wydawnicza i do tego nazwana w ten sposób mówi, co prawda nie wprost, że komiksy w niej wydane są 'lepsze', ważniejsze i tak jak okazjonalnie po X-Men sięgam, tak może po jakiś z tych tomów też sięgnę - wydając w ten sposób grupa odbiorców nie ogranicza się do fanów X-Menów (tych co kupią wszystko), a uwzględnia też fanów ogólnie komiksów superhero (którzy chcą przeczytać ciekawą/dobrą historię a nie X-Men chronologicznie 'jak leci'...).
Przecież widmowo było, że nie zamierzają tego wydawać w jakiś sensowny sposób odkąd rzucili składaka X-Men. Visionaries: Jim LeeTrafna obserwacja, stąd nasuwa mi się...
W przypadku Punisher War Journal z rysunkami Jima Lee to jest sprawa bardzo prosta bo jest wydanie zbiorcze tych zeszytów (https://www.amazon.com/Punisher-War-Journal-Carl-Potts/dp/1302901079/ref=sr_1_1?keywords=Punisher+War+Journal&qid=1645295687&sr=8-1).1) Życzeniowo to z War Journal chciałbym nie tylko Jima Lee ;)
I trochę nawet się dziwię, że Egmont po wydaniu X-Men Visionaries: Jim Lee, które sam uważam za paskudnie dziurawy materiał nie poszedł za ciosem i nie wydał tego zbiorczego.
Mi się marzą epiki iron mana. Większość historii nie została wydana w Polsce i jest mało nudnych okresów - podobnie jak u spider mana. Pytanie tylko czy w Polsce jest dużo ludzie czytających iron mana?
Co do X-menów to za dużo chaosu w pewnym momencie było ze względu na ilość wydawancyh serii (podobnie jak w Avengers). Moim zdaniem dobrze, że poszli w kamienie milowe.
W jakiejs subskrypcji czemu nie. Typu druk na zyczenie, bedzie drozej i mniejszy naklad(...)Uzbiera sie 1000 czy iles tam osob to kolejny tom i tak dalej. (...)sa wydawnictwa co tak dzialaja.(...)To już widziałem na początku jak zacząłeś pisać - "przyszedłeś" z innego środowiska, ba, innego rynku i zaskoczyłeś się że w komiksach jest inaczej... Nie robię już tzw. wycieczek personalnych, napiszę tylko że dobrze, że teraz już trochę tonujesz wypowiedzi, wcześniej nawet jak chciałem to często Tobie nie odpowiadałem, bo wyglądało jakbyś zmierzał w nieciekawym "kierunku"... Wracając do tematu - zobacz jak wygląda zbiórka na wydawanie przedruków zagranicznych komiksów na naszym rynku:
Tak bywalo z tymi karciankami LCG, o ktorych pisalem. Mieli produkty print on demand, takie co uznawali, ze nie lapia sie do masowej produkcji. Cena byla prawie 2x wyzsza niz standardowego produktu przy tym samym formacie, jakosc druku gorsza (inna drukarnia) ale krecilo im sie to.
czyli idziemy w dol - 300 osob - mysle, ze tu juz by szly ceny w kosmos - 600 zl za 3 tomy?
200 osob - nie wiem czy ktos wydrukuje ;) - ale obstawiam juz 800 ?
(...)wydam ten komiks do konca nawet tylko dla siebie :) nie wiem tylko w jaki sposob - jak zarabia inne komiksy, to wydam zysk na to, jak nie to moze jakas zbiorka(...)
ABC - zbiorka w przyszlym roku
(...)bede z nimi rozmawial co i jak najlepiej zrobic zeby zbiorka miala szanse powodzenia - wiecie chodzi o progi, dodatki itp(...)
wojna nie uwzgledniona bo to bedzie eksperyment z kickstarterem, ktory nie wiadomo jaki bedzie mial final
nie umiemy w kickstartera, musimy sie nauczyc i skorzystac z pomocy kolegow i kolezanek
(...)wspominalem o zbiorce i to jest chyba rozwiazanie, tylko po prostu nie ma kto i kiedy dobrze sie tym zajac - a albo robic cos dobrze, albo wcale(...)Także tyle jeśli chodzi o zbiórki. Wszystko jest proste kiedy się teoretyzuje. Dodam jeszcze, że właśnie Studio Lain jest najbliższe profilem do tych przedsięwzięć z którymi miałeś styczność tam skąd "przychodzisz", człowiek z pasją podchodzący do komiksów i wydający to co sam chciałby żeby było wydane. Kontakt jak widać jest, można się wielu rzeczy dowiedzieć itp., czyli to czego (nierealnie) oczekiwałeś od korporacji na E. Ale Studio wydaje inne rzeczy, tak samo inni wydawcy - żeby wydawać to co akurat Ty chcesz trzeba mieć kapitał i często czołową pozycję na rynku... Kończę bo chyba widać do czego zmierzam, poszukaj i poczytaj trochę o rynku komiksowym i ostatnich latach jak to działało i działa, sam zacząłem się wypowiadać na forum dopiero mając jakąś wiedzę "wymierną", na pewno więcej wiedzy nie zaszkodzi ;)
Zobacz ile Iron Mana wydają w u nas i masz gotową odwiedź, no ale pomarzyć można.Krążyła niedawno grafika "najpopularniejsi superbohaterowie w poszczególnych krajach", u nas z chyba ilości wyszukiwań google był to Iron Man, nijak się to ma do komiksów, ale jest tego Iron Mana coraz więcej, a że nie ma jeszcze więcej to winiłbym raczej materiały niż "popularność" czy też jej brak. Ostatnio coś pisałem odnośnie Iron Mana i w zasadzie postać i jej otoczenie znam tylko wybiórczo, a z tego co wydane w kraju nie ma jakichś komiksów "wyjątkowych" (w tych starszych przewijają się tzw. poważniejsze tematy, ale to kwalifikowane jest do "ramotek", więc odpada, a z tych nowszych [w linii Fresh coś jest] widzę że konkurencja jest po prostu ciekawsza), także czy faktycznie w zestawieniu z np. postaciami o jakich pisałem w poprzednich wiadomościach tutaj właśnie Iron Man "zasługuje" na wydanie (tj. kiedy inne postaci nie są ruszone w ogóle, albo na razie tylko wybiórczo)?
To już widziałem na początku jak zacząłeś pisać - "przyszedłeś" z innego środowiska, ba, innego rynku i zaskoczyłeś się że w komiksach jest inaczej... Nie robię już tzw. wycieczek personalnych, napiszę tylko że dobrze, że teraz już trochę tonujesz wypowiedzi, wcześniej nawet jak chciałem to często Tobie nie odpowiadałem, bo wyglądało jakbyś zmierzał w nieciekawym "kierunku"... Wracając do tematu - zobacz jak wygląda zbiórka na wydawanie przedruków zagranicznych komiksów na naszym rynku:Także tyle jeśli chodzi o zbiórki. Wszystko jest proste kiedy się teoretyzuje. Dodam jeszcze, że właśnie Studio Lain jest najbliższe profilem do tych przedsięwzięć z którymi miałeś styczność tam skąd "przychodzisz", człowiek z pasją podchodzący do komiksów i wydający to co sam chciałby żeby było wydane. Kontakt jak widać jest, można się wielu rzeczy dowiedzieć itp., czyli to czego (nierealnie) oczekiwałeś od korporacji na E. Ale Studio wydaje inne rzeczy, tak samo inni wydawcy - żeby wydawać to co akurat Ty chcesz trzeba mieć kapitał i często czołową pozycję na rynku... Kończę bo chyba widać do czego zmierzam, poszukaj i poczytaj trochę o rynku komiksowym i ostatnich latach jak to działało i działa, sam zacząłem się wypowiadać na forum dopiero mając jakąś wiedzę "wymierną", na pewno więcej wiedzy nie zaszkodzi ;)
Mucha jest bardzo malym wydawnictwem i jakos dostala licencje na Marvela.Mucha wydaje na dwa rynki - polski oraz portugalski (a na początku jeszcze wydawała na rynku duńskim). Na pewno nie jest małym wydawcą.
Pytanie tylko czy w Polsce jest dużo ludzie czytających iron mana?Ja bym kupił, ale xanar dobrze zauważył.
Mucha wydaje na dwa rynki - polski oraz portugalski (a na początku jeszcze wydawała na rynku duńskim). Na pewno nie jest małym wydawcą.
Z Iron manem jest taka sytuacja, że za bardzo to niewiele wybitnych rzeczy z nim powstało.Sporo jest z lat 80 i 90: Armor wars 1 i 2, Dragon seed, Force works. Ogólnie to David Michalinie i Bob Layton sporo dobrego pisali dla tej serii.
Nie wiem czy to coś wnosi na polski rynek, pewnie nie :), ale podobno mają być epici tych pobocznych serii Spider-mana po amerykańsku.
Jeszcze jakby zrobili coś z jakością tych epiców, to byłoby dobrze, bo na razie są coraz droższe i coraz gorsze. Papier w tych ostnicach to mi przypomina papier toaletowy z PRL-u (w sensie nie jest nawet już biały tylko ma jakieś czarne paprochy)
I tak zaraz nikt tego nie będzie kupował w tym kraju, jak tak dalej będzie $ zaraz 4,6, Funt powyżej 6 a Euro chyba najdroższe w historii.
Też słyszałem, że kursy są tymczasowe od tych "przepowiadaczy przyszłości" Skrzypczak mówi, że za 2-3 dni będzie przełom i Ukraina przejdzie do kontrofensywy. Jak będzie eskalacja to nie wiem jak te kursy mają spaść. Ropa raczej nie spadnie (wróżbici mówią, że będzie po $200) i gaz też nie, ale CO2 spadło ;D
A jutro stopy podnoszą, to pewnie PLN się umocni na pół godziny ;D
Masz Dużo. Większość co wyszła w 2021!Słuchaj, wstawiłem zdjęcia tych epiców, na których widać/nie widać jaki jest papier a nawet porównanie grubości dwóch, której mają taką samą ilość stron, nie wiem jak ja mam to jaśniej napisać/pokazać.
A powtórzę pytanie jak pisałeś: gruby matowy papier to znaczy, że jest w porządku? Czy to jest ten "ubrudzony" papier?
Odnośnie Spidera - masz 26 po angielsku, który wyszedł niedawno i Potencjalnie tworzy ciąg wydawniczy od tomu 22, który ma być jeszcze w tym roku w PL. Czy to oznacza, że uznałeś, że jest ryzyko również w tych nowszych tomach, że Egmont może zawalić i nie wydać 26? (a argumenty sa żelazne: czasy Tm-Semic, potencjalny ciąg bo 25 już jest a 24 będzie itd.)
Czy może po prostu nie chcesz mieszać języków czy SC z HC?
Odnośnie Spidera - masz 26 po angielsku, który wyszedł niedawno i Potencjalnie tworzy ciąg wydawniczy od tomu 22, który ma być jeszcze w tym roku w PL. Czy to oznacza, że uznałeś, że jest ryzyko również w tych nowszych tomach, że Egmont może zawalić i nie wydać 26? (a argumenty sa żelazne: czasy Tm-Semic, potencjalny ciąg bo 25 już jest a 24 będzie itd.)Hobgoblin nie wiem skąd ty przylazłeś, ale nie ogarniasz widzę polskiego rynku komiksowego wcale skoro zadajesz takie pytania.
Czy może po prostu nie chcesz mieszać języków czy SC z HC?
Ja głównie kupuje po angielsku, aby uniknąć takich rzeczy jak detektywka na prawie każdej stronie, czy Piętaszek w Iron manie.No cóż, świat, również w kontekście semantycznym, idzie do przodu i tak to już się będzie rozwijać, że rzeczowniki do tej pory znane wyłącznie w rodzaju męskim nabywają swoje żeńskie odpowiedniki:
Tą detektywkę to nawet słownik mi podkreśla na czerwono.
Nie wiem co to znaczy kurs tymczasowy, do początku wirusa jak PLN zaczął się osłabiać tak dalej się osłabia,
Jakoś po angielsku się nie rozwija.Ekspertem nie jestem, ale akurat jeśli chodzi o odmianę wyrazów (czyli deklinację) to nie ma się co rozwijać, bo w języku angielskim występuje to w bardzo ograniczonym zakresie. W odróżnieniu do naszego języka słowa "Detective" czy "spy" oznaczają zarówno kobietę, jak i mężczyznę. Są oczywiście wyjątki (tak na szybko actor-actress, waiter-waitress), ale co do zasady tego typu odmiana jest rzadkością, co jednocześnie sprawia, że język angielski jest zdecydowanie łatwiejszy do nauki od naszego :)
Wychodzi na to, że egmontowskie epiki to wydanie luksusowe, którego Amerykanie mogą nam pozazdrościć. ;D
Żarty. Dolar w szczycie covidowej paniki był po około 4,28 i później złoty się umacniał do poziomu poniżej 4 PLN/1$. Teraz znowu się osłabia, bo zachodni emeryci i ciułacze w panice masowo umarzają jednostki funduszy i skoro nie da się sprzedawać aktywów rosyjskich (bo giełda zamknięta) to fundusze wywalają jak leci emerging markets i dlatego obrywa złotówka. Wczoraj był szczyt szczytów na dolarze, teraz trochę się umacnia, ale wszystko zależy od sytuacji na Ukrainie i w Rosji. Generalnie od drugiej połowy 2020 do teraz złotówka zachowywała się bardzo porządnie.Jak po patrzysz np. Euro to już tak kolorowo nie było, to teraz to wiadomo - wojna.
Ekspertem nie jestem, ale akurat jeśli chodzi o odmianę wyrazów (czyli deklinację) to nie ma się co rozwijać, bo w języku angielskim występuje to w bardzo ograniczonym zakresie. W odróżnieniu do naszego języka słowa "Detective" czy "spy" oznaczają zarówno kobietę, jak i mężczyznę. Są oczywiście wyjątki (tak na szybko actor-actress, waiter-waitress), ale co do zasady tego typu odmiana jest rzadkością, co jednocześnie sprawia, że język angielski jest zdecydowanie łatwiejszy do nauki od naszego :)Ale jak to, to tam jakieś słabsze te kobiety są niż u nas i nie walczą o swoją detektywkę (she-spy, albo spiess, detectivess). U nas też jakiś czas temu nie było detektywki, gdzie jest problem :)
gdzie jest problem :)W politycznej poprawności :-*
Hobgoblin nie wiem skąd ty przylazłeś, ale nie ogarniasz widzę polskiego rynku komiksowego wcale skoro zadajesz takie pytania.
Czemu tak brydko "przylazles"? Przyleciales!Chyba musi być ze mną źle, ale zaczynam doceniac posty Bazyliszka.
A ja nie wiem tego jak można zacząć wydawać kolekcje - która ma w tytule kolekcja i wydawca moze sobie po prostu przestac wydawac w sytuacji gdy sie firma nie zamyka tylko normalnie dalej dziala i nie placic jakis ostrych kar umownych. Nie tylko nie rozumiem ale nie chce sie znalezc w sytuacji gdy bede mogl to zrozumiec bo to posrednio prowadzi do stawiania sie w bardzo slabej pozycji jako klient.
Dobre :D
Komu mają płacić te kary umowne, tobie, masz jakąś umowę z Egmontem na te Epici ;D
To już nawet Bazyl takich postów nie pisze ;D
Licencjodawcy.
Bo o tym, ze nie maja zobowiazan wobec klienta to juz sie od was dowiedzialem. Bo nawet wy tego nie oczekujecie zeby byc informowanym.
Całkowicie Ci się wszystko miesza - wydawnictwa kolekcyjne biorą licencję na całą kolekcję, która jest ułożona z góry. W przypadkach normalnych wydawnictw licencję zazwyczaj są brane indywidualnie na tytuł lub wydanie...
No nawet jeśli tak jest - to i tak biorą na przynajmniej pare numerow przy kazdorazowym przedluzeniu umowy. A E nie informuje o tym co i jak bedzie, a co gorsze wy sie tego nie domagacie. Mimo, ze Epic collection to jest kolekcja ma to napisane czerwonymi literami u góry również w wersji polskiej. Ja bym tego nie zaczal kupowac jakby to nie mialo isc po kolei.
@Hobgoblin faktycznie ostatnio nieco Cię "przeceniłem", tym bardziej jestem zdania abyś więcej czytał, bo wiedza jest dostępna (co innymi słowami też kilka osób wyżej Tobie pisało), chyba że temat nie jest dla Ciebie na tyle interesujący, ale w takim razie nie widzę celu w pisaniu tutaj.Ale żeś walnął pouczającego posta ???
Ja od siebie polecę abyś sprawdził forum Gildii, przed Komikspecem była Gildia, nie chcieli trzymać forum bez profitów więc ogłosili zamknięcie, później się z tego wycofali, ale było już za późno - ówczesna społeczność Gildii przeniosła się do nowej inicjatywy, czyli tutaj. W każdym razie na forum Gildii jest masa wartościowych (i sporo mało wartościowych) informacji, z uwagi na relatywnie długą historię forum można prześledzić polski rynek dosyć kompleksowo, reszta tak jak pisze np. @michał81, no i może ktoś poda ciekawe linki...
@xanar po co pytasz jak sobie wyobraża - chcesz zrobić coś pożytecznego to napisz jak to działa, podaj linki itp.. Jak nie pomoże bo np. informacje się nie przyjmą (bo "złe źródło" itp.) to zgłaszać, ciągnięcie jałowej dyskusji mimo podanego info to jest wprost spam...
A później ktoś inny się dziwi, że forum ma taką opinię - jeden przychodzi i pisze co pisze, a drugi, niby mądrzejszy, odpowiada "pisz więcej, pośmiejemy się"...
Zastanawiam się jak to jest, że na niektórych zagranicznych forach gdzie odpowiedzi w wątkach jest tyle co u nas wyświetleń (czyli nieproporcjonalnie bardziej aktywne fora) porządek jest zachowany... Na pewno moderacja - jak coś narusza regulamin to szybki kontakt moda z użytkownikiem, też system zgłaszania lepszy bo więcej ludzi czyta to i więcej/szybciej zgłasza. Druga rzecz pomocne wątki, przypięte poradniki, spisy, listy, "przydatne linki" itp., zamiast pisać to samo po prostu odnośnik do odpowiedniego miejsca i tyle. Dalej działy przeznaczone dla nowych użytkowników - tematy gdzie można zadać pytania itp. i społeczność gdzie faktycznie są osoby, którym zależy na szerzeniu wiedzy - czyli w wątkach o specyficznej rzeczy/produkcie/wydawnictwie itp. dyskusja, a pytania wynikające czysto z niewiedzy w innym wątku. U nas by było ciężej, bo jednak sporo dyskusji opiera się na domysłach...
Wiem - sugestie ponad dostępne siły, sam traktuję komis czysto hobbystycznie, jakąś podstawową wiedzę mam i staram się ją w postach przemycać, tym samym fajnie jak osoby o większej wiedzy się nią tutaj dzielą, no ale bez większych zmian jw. to jest tyle co można zrobić dla "sprawności" forum.
Straszny offtop się robi.
No nawet jeśli tak jest - to i tak biorą na przynajmniej pare numerow przy kazdorazowym przedluzeniu umowy. A E nie informuje o tym co i jak bedzie, a co gorsze wy sie tego nie domagacie.Informuje i to bardzo dokładnie w wypuszczanym katalogu wydawniczym, w którym masz plany na cały rok. I tak jest co roku. Są specjalne spotkania, na których są omawiane zapowiedzi.
Mimo, ze Epic collection to jest kolekcja ma to napisane czerwonymi literami u góry również w wersji polskiej. Ja bym tego nie zaczal kupowac jakby to nie mialo isc po kolei.To nie jest kolekcja, to jest linia wydawnicza w KLASYCE MARVEla.
(...) I nie wszystkie mogą się ukazać u nas z dostępnej listy.
Jeżeli licencjodawca zgodzi się na jakiś tytuł dla jakiegoś rynku to nie ma siły by zablokował go dla innego w ramach tego samego projektu - stąd np. zmiana w kolejności DC.Przypomnę, że w przypadku WKKM były duże różnice w późniejszych tomach. Mieliśmy wręcz własną kolekcje ;)
Przypomnę, że w przypadku WKKM były duże różnice w późniejszych tomach. Mieliśmy wręcz własną kolekcje ;)
No nawet jeśli tak jest - to i tak biorą na przynajmniej pare numerow przy kazdorazowym przedluzeniu umowy. A E nie informuje o tym co i jak bedzie, a co gorsze wy sie tego nie domagacie. Mimo, ze Epic collection to jest kolekcja ma to napisane czerwonymi literami u góry również w wersji polskiej. Ja bym tego nie zaczal kupowac jakby to nie mialo isc po kolei.Gdyby Marvelowi w jakikolwiek sposób przeszkadzało, że Egmont może któregoś tomu u nas nie wydać, to nie dałby mu takiej licencji, a ty piszesz o jakichś karach ;D
@xanar po co pytasz jak sobie wyobraża - chcesz zrobić coś pożytecznego to napisz jak to działa, podaj linki itp.. Jak nie pomoże bo np. informacje się nie przyjmą (bo "złe źródło" itp.) to zgłaszać, ciągnięcie jałowej dyskusji mimo podanego info to jest wprost spam...A co ma pisać, skoro gościowi już masa osób tłumaczyła to samo, a ten dalej tupie nóżką, bo nie żądamy od Egmontu, żeby powiedział "tak, wydamy wszystkie Epic Collection na świecie, nawet gdybyśmy upadli, to i tak będziemy dalej wydawać"...
A później ktoś inny się dziwi, że forum ma taką opinię - jeden przychodzi i pisze co pisze, a drugi, niby mądrzejszy, odpowiada "pisz więcej, pośmiejemy się"...
Ja wrzuciłem stronę wcześniej informację, których nigdzie nie znajdziesz, chociaż pewnie one nikogo nie interesują.Masz rację, uogólniłem przez pryzmat ostatniej wypowiedzi i jednej z powszechnych opinii o forum... Próbowałeś pomóc ale się nie przyjęło, tyle że w drugą stronę tj. "zaogniać" też nie trzeba.
Bo na zagranicznych forach nikt nie pieści się z użytkownikami dwa-trzy ostrzeżenia i jest ban a u nas jeden koleś, którego powywalali z różnych miejsc prowadzi sobie dalej swoją "krucjatę", taka różnica.Też racja, to jest przypadek niereformowalny, chociaż patrzę pewnie z innej perspektywy, bo nie musiałem sobie z nim "radzić" przez 10 (?) lat na forum. Tym samym jak ktoś "nowy" pisze w podobnym tonie to widzę, że może się uda naprowadzić i nie pójdzie tą drogą...
A co ma pisać, skoro gościowi już masa osób tłumaczyła to samo, a ten dalej tupie nóżką(...)A ma obowiązek na takie "oderwane" rzeczy odpowiadać? No właśnie, a jak teraz odpowiadam to pomyślałem, że jest jeszcze jedna rzecz jaka na "sprawnych" forach działa - użytkownicy pełniący funkcję aktywną (mod, admin itp.) są aktywni w społeczności (tym samym nagle cień sensu zyskało to głosowanie na moderatora sprzed jakiegoś czasu). Nie ujmuję obecnym modom, bo miejscowo aktywni są z pewnością, tyle że akurat nie w tych "newralgicznych" wątkach, może znów sprowadza się to do wielkości forum i niepotrzebnie porównuję do większych, gdzie mam wrażenie że moderatorzy są "wszędzie", jak taki mod napisze "kwestia już wyjaśniona pod tym postem/linkiem" to temat jest zamknięty, nie ma takiej opcji że ktoś odpisze "ten link co dostałem bojkotuję, wciąż czekam na odpowiedź"...
tam większość tych ludzi w ogóle tego nie czyta.A no to tak jak u nas.
Venom?Którego w znacznej części dostaniemy w epikach Amazing Spider-man oraz w zapowiedzianym Lethal protector od Muchy. Szansa zerowa.
Daredevil?Jest wydany run Millera który by dublowało wydanie epików plus chyba sprzedaż była średnia. Widziałem dużo narzekania na te konkretne komiksy.
Na te epici x-men to nawet Motyl mówił, że nie ma klientaAle Panowie, Epici X-menów są bardzo z bardzo starym materiałem. Faktyczne nie będzie na to klienta.
Późniejszych (tm-semicowych) jest zaledwie 2 czy 3 o ile pamiętamGdzie eventy/crossy dostaniemy z tego okresu w Punktach Zwrotnych.
Powtórzę się, ale uważam że największa szansa na Carnage - jeden tom.Tylko znowu, to co jest w tym epiku dostaniem w dwóch tomach epików Amazing Spider-man (jeden już nawet jest Maximum Carnage).
Tylko znowu, to co jest w tym epiku dostaniem w dwóch tomach epików Amazing Spider-man (jeden już nawet jest Maximum Carnage).to lepiej nie.
Nie wierzę w Avengers, póki co widać że raczej celują w przełom lat 80-tych i 90-tych i zapewne później a Avengers nie mają z tego okresu chyba jakichś wielu znakomitych historii a to co najlepsze Egmont już wydał (Rękawica i jej odpryski), polski czytelnik raczej nie ma do tego sentymentu bo nie było to wydawane a Avengers często składało się z jakichś postaci z 3-ligi, których oglądacze filmów wogóle nie skojarzą.
Ale Hulk to faktycznie mógłby być niezły trop. Znane i u nas i dobre, Peter David, Todd McFarlane...
Ale Hulk to faktycznie mógłby być niezły trop. Znane i u nas i dobre, Peter David, Todd McFarlane...
Nie no przecież są dobre historii z tego okresu, a jedna nawet już się ukazała w Polsce w '96. Mam na myśli sagę Gatherers Strike u nas wydaną w dwóch Mega Marvelach pod tytułem Ex Post Facto. Rysuje Steve Epting, świetnie nam obecnie znany m.in. z Kapitana Ameryki czy Velvet. Jest sentyment, mocny klimat tamtych czasów, no i jedną z kluczowych postaci jest Black Knight - Dane Whitman, zaś wszyscy wiemy, że film nadchodzi ; )
Ex Post Facto było jednym z najgorszych Mega Marveli które czytałem
Jeżeli nie X-Men to żywcem nie wiem co mogłoby się sprzedać na naszym ryneczku na poziomie satysfakcjonującym księgowość Egmontu.X-men idealnie pasują do epików. A mogli zacząć by od 17 (Dissolution and Rebirth) i lecieć dalej (co prawda na razie brak 18 - X-Tinction Agenda), ale już 19 (Mutant Genesis), 20 (Bishop's Crossing) oraz 21 (X-Cutioner's Song) to jest to co wydał Tm-Semic.
No cóż, rozumiem opinię, mi się podobało : )
Odnosnie X-men visionaries to mysle, ze klienci nie beda traktowac Epicow jako dubla.Bazyl chyba dostanie wścieklizny
O składaku Lee można byłoby zapomnieć. To w końcu jeden tom. Problem leży w (aż się dziwię, że tego określenia przychodzi mi użyć) nieszczęsnych "punktach zwrotnych", które chyba są najbardziej wyraźnym komunikatem, że na Epiki nie ma co liczyć. Bo na jakiej zasadzie?
Najpierw wydadzą same rodzynki wydłubane z ciasta ("żółta seria") a później zaserwują całość ponownie z rodzynkami? Czy może w ogóle będą wydawać równolegle?
Ciekaw jestem tylko jakie przyczyny stały za taką a nie inną decyzją wydawniczą. Uznali, że nie będzie się sprzedawać czy zwyczajnie nie wiedzieli jak to ugryźć...
Ja zrezygnowałem wtedy z kupowania, bo po logicznie pociągniętym wątku Dark Phoenix Tm Semic zaczął robić dzikie przeskoki. Z numeru na numer pojawiały się masy nowych postaci, niewyjaśnione wątki itd. Nijak nie dało się w tym połapać. Wysiadłem ostatecznie przy pierwszym zeszycie eXtinction Agendy.O od tego Tm-Semic wydawał ciągłą historie bez przeskoków w czasie.
W sumie, wydane do tej pory przez Egmont "Punkty zwrotne" dotyczą w dosyć małym stopniu głównej serii UXM, w dodatku dotyczą późniejszych wydarzeń. Można by spokojnie startować z Epikami od Claremonta.
(...)chyba że wszyscy kochamy kupować opasłe duble w cenie 200 zł za tom.:o Ehh...
:o Ehh...Och, kolega nie umie czytać ze zrozumieniem :) Jak mi przykro, naprawdę :)
https://en.wikipedia.org/wiki/Marvel_Ultimate_Collection,_Complete_Epic_and_Epic_Collection_lines
Przejrzałem tą listę Epiców i chyba największe szansę są na Wolverine. Raz, że jest w miarę ciągłość, dwa - zaczyna się pod koniec lat 80-tych. Ewentualnie Avengers od tomu 16 lub 20 albo Daredevil od tomu 12. W innych seriach albo są zbyt duże braki, albo zbyt dużo "starego" materiału, lub bohaterowie niezbyt popularni w Polsce.
Hulk 13,14 a potem ogromna dziura i 19 :(
Avengers od 16 byłoby OK. Choć wydanie 19tki nie jest tak oczywiste bo Amazing Spidera 16 nie umieja wydac od 8 lat. Wiec zatykanie dziur nie jest ich priorytetem.
Trochę ci taki Bazylowy ten post wyszedł.
Pytał ktoś Kołodziejczaka przy okazji tego katalogu co będzie z wcześniejszymi Spiderami?Oczywiście, że wszyscy pytali i już wszyscy wiedzą. Nie wiem gdzie byłaś jak padały pytania i odpowiedzi.
@michal81Tylko, że Hobgoblinowi było już tłumaczone jak działa rynek komiksowy w Polsce, a także szczegółowiej jak to jest w przypadku Egmontu i pytań do niego, ale widać jak grochem o ścianę, więc może taka odpowiedź go zadowoli.
Trochę jesteś nieuprzejmy wobec kolegi. Wystarczyłoby napisać, że wcześniejszych tomów nie będzie.
Amazing Spidera 16 nie umieja wydac od 8 lat.To jest typowy tekst Bazyla, tylko zamiast Marvel jest Egmont.
A tak w ogóle to zakładacie, że jest szansa na inną "epicką" kolekcję równolegle do Pajęczaka i (teraz jeszcze) Punishera czy też założenie bardziej jest takie, że jak przejdzie Castle to dopiero wtedy Egmont będzie próbował kolejną i tym samym więcej niż dwóch na raz nie ma co się spodziewać?
Pytał ktoś Kołodziejczaka przy okazji tego katalogu co będzie z wcześniejszymi Spiderami?
Obstawiam, że pewnego rodzaju testem jest ukazanie się dwóch produktów z podobnym targetem w październiku Epic Punisher i listopadzie Epic Spider. Więc poczatek 2023 wydawca może już wiedzieć na ile Punisher skanibalizował sprzedaż Epica Spidera (ktoś odlozyl zakup w czasie itp.). Zakladajac, ze Punisher sprzeda sie dobrze, a sprzedaz Spidera 22 nie bedzie jakos wyraźnie gorsza niz 21 to ja bym sie spodziewal kolejnej serii Epic jeszcze w 2023 (np. wrzesień).O czym ty piszesz? To tak jakby napisać, ze Ultimate X-men kanibalizacje Ultimate Spider-mana, który zaczął wychodzić wcześniej, bo jedno i drugie to Ultimate. A przecież jedna i druga seria wychodzi równocześnie i tu będzie tak samo. To jest ten sam okres wydawniczy i czytelnicy będą kupować epiki Spider-man, epiki Punishera i sagę Knightfall, ze względu na nostalgię. Jedynie Knightfall będzie mieć większą sprzedaż bo to Batman, co pokazały zestawienia sprzedażowe Egmontu, bo Batman jest najlepiej sprzedającym się superbohaterem w Polsce, a nie bohaterowie Marvela.
Na ta kanibalizacje narzekał TM-Semic, ze wydajac nowe tytuly mieli nadzieje na nowych i stałych klientow - a tych bylo stosunkowo malo. Raczej byly transfery kupujacych miedzy tytulami.
Myśle, ze taki Epic X-men moglby przyciagnac inna grupe docelowa jak Spidey czy Punisher. Ale wydali te benadziejne punkty zapalne.
Odnosnie 2023 - oni zdaja sobie sprawe, ze sie starzejemy. Nieco starsi czytelnicy TM-Semic dobiegaja 50tki. Wiekszosc to okolice 40tki. Dla czesci osob jak ja komiksy to w wiekszosci nostalgia i nic nowszego jak lata 90te tacy klienci (dla siebie) nie kupia bo sa za starzy na to po prostu. Wiec wydawca ma rynek i ma klienta ale nie ma juz bardzo duzo czasu. Dlatego uwazam, ze nie beda czekac do konca Punishera. O ILE pazdziernikowy Punisher nie skanibalizuje zbytnio Spidera listopadowego.
Ale mysle, ze i Punisher 2 i Spider22 sprzedadza sie wystarczajaco dobrze. Ja np. nie mam co kupować. Jest maj a nastepny zakup dopiero lipiec - Spider 21 i Bat Knightfall 2. Potem listopad Spider 22. Ewentualnie jeszcze Punisher 2 w pazdzierniku. Maksymalnie 4 komiksy do kupienia w 2022.
Ja na przykład w tym roku z samego Egmontu mam do zebrania jeszcze komiksy Star Wars, Smerfy, Lucky Luke'a, Garfielda, Kaczogród, Czarodziejów i ich dzieje, Mikiego od Glenat, Usagiego Yojimbo, kryminały Agathy Christie, integrale Kajka i Kokosza, Bazyliszki i Ekspozyturę Rygor, Luca Juniora, Ultimate Spider-Mana, Młodość Blueberry'ego, Kapitana Amerykę... i rozważam jeszcze Knightfall i Daredevila Waida.
Pozazdrościć miejsca na półkach. 8)
"Nie mam co kupować" - wielu z nas sporo dałoby za taki stan :) Przynajmniej nie masz problemów ze znajdowaniem kasy na komiksy i kurczącym się miejscem na półce :)
Wiesz, skoro w 2022 wyjdzie za mało komiksów dla Ciebie, zawsze możesz spróbować nowych serii - a nuż znajdziesz coś, co Ci podpasuje. Ja na przykład w tym roku z samego Egmontu mam do zebrania jeszcze komiksy Star Wars, Smerfy, Lucky Luke'a, Garfielda, Kaczogród, Czarodziejów i ich dzieje, Mikiego od Glenat, Usagiego Yojimbo, kryminały Agathy Christie, integrale Kajka i Kokosza, Bazyliszki i Ekspozyturę Rygor, Luca Juniora, Ultimate Spider-Mana, Młodość Blueberry'ego, Kapitana Amerykę... i rozważam jeszcze Knightfall i Daredevila Waida. Jak zaczniesz badać bliżej ofertę różnych wydawnictw, to bardzo możliwe, że prędzej będziesz miał kłopoty z klęską urodzaju niż z klęską niedoboru :)
EDIT:
Nie za bardzo było jak pytać, bo Egmont po prostu wrzucił katalog na stronę i tyle :) Najszybsza okazja na takie pytania będzie chyba, jeśli Egmont będzie miał swoje spotkanie na Komiksowej Warszawie pod koniec tego miesiąca... albo może TK zrobi filmik o Spider-Manie w tym swoim cotygodniowym cyklu i coś zdradzi :)
Ale ja już wiem co lubię i wiem co jest dla mnie. Marvel i DC (z naciskiem na Spidera i Bat) lata 1980-1993. Nie kupuje już jak jest poniżej 10zeszytów po kolei więc Hachette odpada.
Jakiego miejsca? Jestem w fazie "stosy i potrójne rzędy na półkach" ;) Całe szczęście, że niektóre z tych serii to cienkie (objętościowo, nie jakościowo :) ) frankofony w SC.
Cóż, jeżeli zakreślasz wąski zakres zainteresowań, to trzeba się liczyć z tym, że nie będzie tak dużo rzeczy do kupienia...
A ta bariera 1993 r. i 10 zeszytów jest sztywna, czy może zainteresowałbyś się też zapowiedzianym przez Muchę "Venom: Lethal Protector" i edycją jubileuszową "Marvels"?
WĄSKI zakres? Marvel i DC 1980-93 to są tysiące zeszytów :)
Mucha mnie zawiodła z tym, ze zaczęła Spectacular i nie mają zamiaru wydawać wcześniejszych.Mucha nie zaczęła wydawać Spectaculara, tylko wydała jeden kompletny run wybranego scenarzysty, czyli dokładnie to, co zapowiedzieli. Nigdy nie dawali do zrozumienia, że chcą z tego zrobić jakąś serię, to już sobie sam ubzdurałeś.
To jest po 180 numerow każdej glownej serii plus mnóstwo serii mniejszych. Nawet przescrollowanie tego na kompie kompletnie bez czytania to są LATA.
Ale w porównaniu z całym bogatym światem komiksu to naprawdę jest wąski wycinek - zarówno objętościowo, jak i tematycznie :) Ja bym powiedział, że nawet jakby wziąć cały Marvel, to jest to wąski wycinek komiksu jako takiego.
Jednak każdy czyta, co chce - tylko pamiętaj, że jeśli będziesz cierpiał na ciężki niedobór lektur, to poza Marvelem z podanego przez Ciebie przedziału czasowego na polskim rynku jest mnóstwo innych wspaniałych opowieści komiksowych :)
Hmmmm.
A jakbys czytal jeden zeszyt dziennie?
???
na głośniki jakieś Army of Lovers czy inne La Bouche i Mydełko Fa.
Na kwiecień 2023 Marvel zapowiada nową linię epików:Tak, bo "kwiecień" to po angielsku "august":-) Ta nowa linia została parę godzin temu zapowiedziana przez Omara u Curtisa, natomiast w na 1 maja jest planowane wydanie ramach takiej samej/podobnej linii epików (no, "modern" będą) z Spider-Gwen i Spider-Man/Deadpool (zapowiedzi sprzed kilku tygodni). Tak naprawdę na razie mamy bardzo mało informacji (np.co grafik)/logo na okładce) tylko kiedy komiksy mają planowaną premierę i zawartość poszczególnych tomów. Więc jak najbardziej, ale ta grafika z New Avengers wprowadza w błąd bo komiks planowany jest na sierpień :-)
(https://i.imgur.com/Zx3AdJv.jpg)
Tak, bo "kwiecień" to po angielsku "august":-)Sierpień masz całkowitą rację ;D
Sierpień masz całkowitą rację ;DNo mam, mam... PEWNIE że bym sobie chętnie takowe oto zacne tomiszcze przytulił wcześniej ale po drodze jeszcze będzie (1 maja) wydany kolejny tom She-Hulk, oryginalni Guardians of Galaxy a także początki Thunderbolts :-)
Spider-Man/Deadpool
Myślę, że spore szanse na sprzedaż miałby w Polsce Epic
Carnage lub Venom.
Może też i X-men.
Ogólnie chyba zawartość Venoma/Carnage'a będzie się trochę mieszać z Epiciem TAS.
Może też i X-men.Od momentu zapowiedzi Epików Spidera przez Egmont wierzyłem, że wcześniej czy później doczekamy się również Epików X-Men. Idealnym startem dla tej serii w Polsce byłoby Second Genesis, czyli nr 5 - https://en.wikipedia.org/wiki/Marvel_Ultimate_Collection,_Complete_Epic_and_Epic_Collection_lines#X-Men. Taka linia wydawnicza to byłaby przysłowiowa kura znosząca złote jajka. Skoro Egmont wdał się w mariaż z Milestones, to może Mucha podjęłaby rękawicę z Epicami?
Taka linia wydawnicza to byłaby przysłowiowa kura znosząca złote jajka. Skoro Egmont wdał się w mariaż z Milestones, to może Mucha podjęłaby rękawicę z Epicami?
To drugi temat, w którym zeszliśmy na chwilę na dywagację, czy premiera filmu przekłada się na zainteresowanie komiksem.Sam zacząłeś ;)
Taka linia wydawnicza to byłaby przysłowiowa kura znosząca złote jajka. Skoro Egmont wdał się w mariaż z Milestones, to może Mucha podjęłaby rękawicę z Epicami?
Epici X-Men to kiepski pomysł - sprawdźcie sobie jak bardzo ten materiał jest pocięty i jakie są dziury w epicach X-Men. Jakby to wydawać u nas to nie trzymałoby się to wszystko kupy.Nie rozumiem. Nie wszystkie tomy jeszcze wyszły, ale idą po kolei wszystkie zeszyty Uncanny X-Men uzupełniane w razie potrzeby zeszytami innych serii. Trudno wymyślić coś bardziej trzymającego się kupy.