Wydaje mi się jakby pisał to nastolatek. Jest bardziej przegadany niż nowe Deadpoole
Po prostu nie czuję tego klimatu. Można powiedzieć, że mnie męczy.
Z dobrych komiksów o pajączku, to The Superior Spider-Man - strasznie podobał mi się pomysł. Bendis miał dobrą serię USM. Mniej więcej do 9 tomu u nas była dobra historia. 10 i 11 mam mieszane uczucia. Ostatnich nie czytałem. Pod względem starszych wydań, to Epiki są niezłą serią.
Jeśli chcesz takie szczere 5/5 w moim przypadku będzie to Invincible i genialny Łasuch.
Nie pisz w 21 wieku takim stylem. Może i trafisz na kilku odbiorców, ale globalnie się nie ma szans na przyjęcie.
Widzę, że mamy trochę inne podejście

Ty bardziej patrzysz na fabułę i na treść ja podczas lektury bardziej skupiam uwagę na rysunkach. Rozumiem, że warstwa graficzna starszych komiksów nie specjalnie Cię zachwyca?
Te komiksy są pisane "naiwnie" ponieważ w latach 60 adresatem komiksów były dzieci. Marvel i tak próbował przemycać tam wątki, które intrygowały również dorosłych. Ja jak czytam te komiksy,to podchodzę do nich tak jak do Lucky Luke lub Asterixa.
Gdybyś chciał poczytać coś ambitnego dla dorosłych z okresu silver age to polecam EC Comics

Niestety nie mamy polskiego wydania.
Z komiksów, które wymieniłeś zbieram Invincible, pierwszy tom długo się rozkręca, ale potem jest super. Bardzo fajnie rysowany. Lubię też wszystko, co czytałem autorstwa Lamire. Przymierzam się do Superiora. USM raczej odpuszczę.