Dla mnie najlepszy okres Spider-Man to czas kiedy Peter, Harry, Flash, Mary (i Gwen) tworzyli paczkę przyjaciół. Poczekam więc gdzieś do 36. tomu aby zacząć kupować ponownie.
Natomiast zacząłem te klasyczne Pająki czytać synowi i jest nimi bardziej zainteresowany niż nowościami. Taka klasyczna narracja jest łatwiejsza do przyswojenia dla dziecka. W nowoczesnych, ekspresyjnych kadrach łatwo się pogubić, dzieciak skacze wzrokiem w różnych kierunkach a wszędzie tylko "bach" i "bum". Czytając starsze komiksy szybko przyswaja kolejność kadrów, bo ich układ jest bardzo czytelny. Długie opisy też pomagają, gdyż pozwalają się skupić i zrozumieć, co dzieje się w pojedynczym kadrze.