Autor Wątek: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette  (Przeczytany 212141 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #915 dnia: Wt, 23 Grudzień 2025, 11:53:47 »
To zabierz żonę na spacer, przy okazji z wizytą w Empiku  :D
Szczerze to sam studiuję, pracuję, uczę się do egzaminów i kolokwiów, a umiem zagospodarować swoim czasem na tyle, żeby wyskoczyć do Empiku co 2tyg, szczególnie właśnie, że dzięki temu mogę oszczędzić trochę kasy na inne rzeczy:)
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline Pocztar

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #916 dnia: Wt, 23 Grudzień 2025, 12:47:27 »
Przerywając tę pasjonującą dyskusję kogo stać, a kogo nie, żeby oszczędzić 8 zł, uprzejmie informuję, że paczka z Namorem i Wdówką dojechała do prenumeratorów :)

Offline Pestak

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #917 dnia: Wt, 23 Grudzień 2025, 13:00:02 »
No to jest też bardzo pasjonująca i ważna informacja. Prenumeratorzy i tak o tym wiedzą, a stacjonarnych to mało obchodzi;)

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #918 dnia: Wt, 23 Grudzień 2025, 14:53:57 »
Przerywając tę pasjonującą dyskusję kogo stać, a kogo nie, żeby oszczędzić 8 zł, uprzejmie informuję, że paczka z Namorem i Wdówką dojechała do prenumeratorów :)
Daj znać jak Wdowa, bo jestem ciekaw opinii na jej temat:)
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline Bazyliszek

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #919 dnia: Wt, 23 Grudzień 2025, 18:47:09 »
@Pocztar, to że do ciebie poczta dochodzi, to nie dziwota. :) Wrzuć foto i potwierdź, że Wdowa ma naprawdę 9 zeszytów, czyli za 45,89 zł warto kupić. I jaka grafika, bo te grafiki coraz lepsze się robią. Ta z Daredevila bardzo fajna, no i ta dzisiejsza Ribic'a jest bardzo klimatyczna. Polecam.

https://www.instagram.com/8azyliszek/p/DSnM_3ajJxx/?img_index=2

Teraz w Warszawie Empików jak psów. Na co drugim przystanku jest. Ale tak ogólnie to mam po drugiej stronie ulicy mojej pracy, więc czy przed, czy po zawsze zajdę po drodze.
Pestak szanuję, ze siebie szanujesz. Ale MO 7,50 zł + Thorgal 7,5 zł + BiZDC 7,50 zł + MMH 8 zł + Reacher 4 zł. To jest 34,50 zł oszczędności w cyklu dwutygodniowym. Jeden cienki Marvel Fresh. Przy 4 Kolekcjach komiksowych mi się opłaca. A nawet "gdybym miał kasę i tak bym to robił, w końcu nie jestem frajerem".

Oooo - Wilczek mnie uświadomił. "Głębia" to przecież komiks autorstwa Milligana. No to niech go Mucha znowu zaprasza w maju na Komiksową Warszawę, bo jest w końcu porządny komiks do podpisania. :)
« Ostatnia zmiana: Wt, 23 Grudzień 2025, 19:05:32 wysłana przez Bazyliszek »

Offline Bazyliszek

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #920 dnia: Śr, 24 Grudzień 2025, 10:01:32 »
Jak kupowałem Sub-Marinera, to liczyłem na fabułę typu, że wojsko znowu chce położyć łapy na bogactwach morza a Namor im się przeciwstawia. A dostałem thriller-horror w którym grupa no name'ów którzy w ogóle mnie nie obchodzą, szuka Atlantydy gdzieś w okresie lat 60-tych. Chyba, bo nie pasuje tu nowoczesna baza na dnie Rowu Mariańskiego. Jakby to nie był tom kolekcji, to pewnie nie kupiłbym tego komiksu, gdzie postać tytułowa jest tylko pretekstem i lepem marketingowym na potencjalnych klientów. Duże, podwójne (nie przesunięte :) ) rozkładówki Ribić'a dają miejscami radę, choć w pozostałych miejscach dalej jest słaby. Drugi najsłabszy komiks 10-tki po zdublowanym Spider-Manie.

Offline Pestak

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #921 dnia: Śr, 24 Grudzień 2025, 10:12:33 »
A do jakich lat pasowałaby baza na dnie rowu marianskiego?;)

To jest Marvel w latach 60-tych Fantastyczna Czwórka podróżowała już do innych galaktyk.

Offline Bazyliszek

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #922 dnia: Śr, 24 Grudzień 2025, 10:31:23 »
O przypomniałem sobie. Komiks z MMH klimatem przypominał mi "Przebudzenie" Snydera i Murphy'ego. Wygrałem go kiedyś na Leszku, przeczytałem, nie spodobał mi się i go sprzedałem.

https://lubimyczytac.pl/ksiazka/247758/przebudzenie

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #923 dnia: Śr, 24 Grudzień 2025, 13:59:32 »
Jak kupowałem Sub-Marinera, to liczyłem na fabułę typu, że wojsko znowu chce położyć łapy na bogactwach morza a Namor im się przeciwstawia. A dostałem thriller-horror w którym grupa no name'ów którzy w ogóle mnie nie obchodzą, szuka Atlantydy gdzieś w okresie lat 60-tych. Chyba, bo nie pasuje tu nowoczesna baza na dnie Rowu Mariańskiego. Jakby to nie był tom kolekcji, to pewnie nie kupiłbym tego komiksu, gdzie postać tytułowa jest tylko pretekstem i lepem marketingowym na potencjalnych klientów. Duże, podwójne (nie przesunięte :) ) rozkładówki Ribić'a dają miejscami radę, choć w pozostałych miejscach dalej jest słaby. Drugi najsłabszy komiks 10-tki po zdublowanym Spider-Manie.
Czyli wolałeś oklepany schemat z wojskiem, bogactwem jakieś innej cywilizacji itp. - nawet mnie to już nie dziwi tak szczerze, nie raz pokazałeś, że lubujesz się w do bólu schematycznych i średnich historiach.

Mi Sub-Mariner się właśnie podobał, szczególnie właśnie ze względu na to ukazanie go w konwencji takiego horroru, czułem się jakbym bardziej miał do czynienia z jakimś Obcym, który w każdej chwili może wyskoczyć z cienia i zaatakować, niż komiksem z Namorem. Kreska Ribicia przyjemna dla oka, chodź wolę jego inne prace.
Sociale:
https://www.instagram.com/wayne_collector
Ten który nie załapał się na WKKM, bo był za mały 😉

Offline Bushiken

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #924 dnia: Śr, 24 Grudzień 2025, 14:08:56 »
Oooo - Wilczek mnie uświadomił. "Głębia" to przecież komiks autorstwa Milligana. No to niech go Mucha znowu zaprasza w maju na Komiksową Warszawę, bo jest w końcu porządny komiks do podpisania. :)

Jeśli X-Statix to nie jest dla Ciebie porządny komiks to tylko i wyłącznie potwierdzasz opinię o swoim słabym guście. Zapewne odrzuciła Cię kreska Mike'a Allreda bo przecież cokolwiek innego niż średni standard superhero jak Mack czy Bisley to już za trudne.
A może komiks średni bo nie wydało go Hachette tylko ta droga Mucha.

Offline adamarluk

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #925 dnia: Śr, 24 Grudzień 2025, 15:33:14 »
Jak kupowałem Sub-Marinera, to liczyłem na fabułę typu, że wojsko znowu chce położyć łapy na bogactwach morza a Namor im się przeciwstawia. A dostałem thriller-horror w którym grupa no name'ów którzy w ogóle mnie nie obchodzą, szuka Atlantydy gdzieś w okresie lat 60-tych. Chyba, bo nie pasuje tu nowoczesna baza na dnie Rowu Mariańskiego. Jakby to nie był tom kolekcji, to pewnie nie kupiłbym tego komiksu, gdzie postać tytułowa jest tylko pretekstem i lepem marketingowym na potencjalnych klientów. Duże, podwójne (nie przesunięte :) ) rozkładówki Ribić'a dają miejscami radę, choć w pozostałych miejscach dalej jest słaby. Drugi najsłabszy komiks 10-tki po zdublowanym Spider-Manie.
Ewentualnym lepem to może być osoba scenarzysty Milligana.
Jeśli chcesz przeczytać dobry komiks polecam Rudo - perypetie słowackiego superbohatera.

Offline Xmen

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #926 dnia: Śr, 24 Grudzień 2025, 16:28:35 »
Jeśli X-Statix to nie jest dla Ciebie porządny komiks to tylko i wyłącznie potwierdzasz opinię o swoim słabym guście. Zapewne odrzuciła Cię kreska Mike'a Allreda bo przecież cokolwiek innego niż średni standard superhero jak Mack czy Bisley to już za trudne.
A może komiks średni bo nie wydało go Hachette tylko ta droga Mucha.
Bisley to nie taki znowu standard, ma całkiem oryginalny styl.
Jeleń to zwierzę leśne, którego widok napawa podziwem. Jego majestatyczny wygląd najlepiej podkreśla poroże – inaczej też wieniec, przypominający koronę. Jest postrzegany jako król lasu. Od początku dziejów pozostaje symbolem męstwa, witalności, władzy, a także walki i zwycięstwa.

Offline Bazyliszek

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #927 dnia: Śr, 24 Grudzień 2025, 21:27:52 »
Przeczytałem pierwszy tom X-Statix, przeczytałem Silver Surfera 2 tomy z Biedronką i potwierdzam - nie trawię rysunków Allreda. No odrzuca mnie ten gościu, nie będę więcej tracił kasy na jego prace. Ribić też mi się nie podoba, chociaż tu jest lepszy niż w przeciągniętych Przedwiecznych. Ale te jego oczy zdziwienia, ta powszechna brzydota mnie odrzuca. Jego rysunki z Silver Surfera już zdążyłem zapomnieć.

Tak _collector ja rozpoznaję również tą fabułę bo w 2008 roku powtarza ten sam schemat. W 1979 był pierwszy Obcy, 10 lat później film "Otchłań" właśnie na łodzi podwodnej. Była Stacja Arktyczna Zebra, było The Thing Carpentera. Ta konstrukcja horroru również jest oklepana. Wolę Namora od Byrne'a z SBM. Szkoda że nikt nie wyda kontynuacji.
« Ostatnia zmiana: Śr, 24 Grudzień 2025, 21:43:21 wysłana przez Bazyliszek »

Offline AntekSocjalny

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #928 dnia: Cz, 25 Grudzień 2025, 06:57:33 »
Przecież aszet mogło wydać kontynuację Namora od Byrna zamiast tego domu

Offline Pocztar

Odp: Marvel - Must-Have - Kolekcja Hachette
« Odpowiedź #929 dnia: Pn, 29 Grudzień 2025, 09:31:48 »
Daj znać jak Wdowa, bo jestem ciekaw opinii na jej temat:)

Wdowa to 3 historie po 3 zeszyty każda, którą łączy postać Jeleny Biełowej.
Pierwsza to taki typowy akcyjniak - dużo łubudubu, mało tekstu. Być może znasz tę historię z komiksu wydanego przez Egmont w 2004 roku.
Druga opowieść jest nieco przekombinowana fabularnie, mocno psychologiczna, ale przepięknie malowana przez Scotta Hamptona. Jeśli lubisz prace Ribića to i Hampton Ci podejdzie.
Trzecia opowieść wydaje się najostrzejsza (łączy zbrodnię i podziemny świat BDSM), co wcale nie znaczy, że jest najdojrzalsza. Też akcyjniak, ale z większym naciskiem na zagadkę kryminalną.

Podsumowując - jestem bardzo zadowolony z tego tomu. Błyskawiczna lektura sprawiająca hedonistyczną przyjemność.

Na drugim biegunie jest też świetny Namor - z zupełnie innym, niesuperbohaterskim podejściem do postaci. Wystarczy powiedzieć, że sam Namor pojawia się w komiksie w zaledwie w paru kadrach, a cały klimat jest paranoiczny i mocno lovecraftowski.