Ze stopki wynika, że Carrefour nie jest wydawcą, co najwyżej dystrybuuje, jest siecią sprzedaży.
Nadal widzę, że tego nie czaisz. Tak działają tego typu wydania, sam to widziałem po wielu podobnych edycjach z komiksami Disneya na świecie. Jest zainteresowana sieć sklepów, idzie do firmy posiadającej licencje, ta firma to wydaje na ich zlecenie, a oni zajmują się całą dystrybucją i finansowaniem projektu. W przypadku tego typu projektów nie zawsze wydawca jest wydawcą w klasycznym rozumowaniu tego słowa, tylko po prostu firmą, która przygotowuje żadany produkt. To trochę jak z Coca-Colą 1,75 na potrzeby pewnej sieci sklepów.
Papier w Smerfach jest o niebo lepszy, sztywny, bielszy, ten w kolekcji wygina się w rulon bez problemu i jest cienki. Co do papieru z Asteriksa to racja, jest bardzo podobny do tego z pierwszego tomu Asteriksa z 1991 r.
powrót do korzeni jak nic.
Nie wystarczy zerknąć do 1991 roku, ale do 2021. Zauważ, że pierwsze wydania "Asteriksów" są drukowane na papierze o gorszej gramaturze i są tylko klejone. Wszystko to jednak drobne różnice.
Motyl, ja rozumiem, że jako osoba pracująca dla jednego z wydawców, musisz hejtować tego typu wydania, ale zrozum, że to nie jest konkurencja, ale jest to reklama. Tego typu kolekcje są skierowane do zupełnie innego targetu i być może dzięki nim,, tak samo jak dzięki filmom, więcej czytelników sięgnie po regularne wydania.