Autor Wątek: John Constantine Hellblazer  (Przeczytany 98418 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Lobo

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #420 dnia: Śr, 16 Październik 2024, 19:12:21 »
Ja dziś w Empiku przysiadłem na trochę. I jak pierwszą historię w Afryce ominąłem bo nie dało się jej czytać, tak 5 częściowe Masy krytyczne nawet mnie wciągnęły, dobry klimat hellblazerowski a i odczuwałem lekkie nawiązania do runu Delano. Nie wiem niestety jak dalej ale mam zamiar się przekonać.
« Ostatnia zmiana: Śr, 16 Październik 2024, 19:43:46 wysłana przez Sikor »

Offline Raveonettes

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #421 dnia: Śr, 16 Październik 2024, 19:44:28 »
Ja dziś w Empiku przysiadłem na trochę. I jak pierwszą historię w Afryce ominąłem bo nie dało się jej czytać, tak 5 częściowe Masy krytyczne nawet mnie wciągnęły, dobry klimat hellblazerowski a i odczuwałem lekkie nawiązania do runu Delano. Nie wiem niestety jak dalej ale chyba nie będzie tak źle, jak mogłoby się po opiniach w necie wydawać.
Ja w końcu przebrnąłem przez pierwszą historię (na marginesie dzieje się ona w Australii, a nie w Afryce:),  która jest koszmarnie zła, ale potem o dziwo jest o wiele lepiej. Masa krytyczna jest naprawdę ok, ale to co stanowi o sile tego albumu to jedno lub dwuzeszytówki. "Na dawnych Gościńcach", "Spacer z Psem" czy też " Piłka to taka fajna gra" to takie petardy, że dziękowałem niebiosom, że nie sprzedałem tego albumu tuż po mękach z początkiem komiksu. Aha, jest bardzo dużo nawiązań do runu Delano i Ennisa.

Offline Lobo

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #422 dnia: Śr, 16 Październik 2024, 21:29:18 »
Dzięki za info
To chyba zamiast skończyć w Empiku po prostu go kupię 🙂

Offline wojtpil

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #423 dnia: Cz, 02 Styczeń 2025, 11:30:22 »
Dzięki za info
To chyba zamiast skończyć w Empiku po prostu go kupię 🙂

To jeszcze są czytacze Empikowi? Dawno już nie widziałem.

Offline Castiglione

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #424 dnia: Cz, 02 Styczeń 2025, 15:47:15 »
I dziwić się później, że te komiksy takie zmaltretowane, bo co poniektórzy sobie robią czytelnię.

Offline Lobo

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #425 dnia: Cz, 02 Styczeń 2025, 17:12:16 »
Rozumiem że wszystkie komiksy które czytasz w domu też są zmaltretowane?

Offline Castiglione

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #426 dnia: Cz, 02 Styczeń 2025, 17:58:01 »
Z moimi komiksami robię sobie, co chcę, rozróżniam też swoją własność od komiksu na półce w księgarni.

Offline gashu

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #427 dnia: Wt, 25 Luty 2025, 16:16:15 »
Hej. Jestem świeżo po lekturze pierwszego zbioru „Hellblazera” autorstwa Paula Jenkinsa. Wrażenia mam niestety mieszane. Niby wszystko jest na miejscu. Mamy tu okultyzm, mocno brytyjski klimat, a także ciekawe nawiązania do przeszłości Constantine’a. Niestety nie odczułem zupełnie w czasie lektury czegokolwiek, co sprawiałoby,  ze ciągnie mnie do dalszego czytania. Mamy tu kilka, raz krótszych, raz nieco dłuższych historii, ale wrażenie jest takie, że dawkując sobie kilka zeszytów przed snem, następnego dnia nie bardzo już pamiętałem, o czym one były. Co więcej momentami wręcz musiałem się lekko motywować (nie chcę używać słowa: „zmuszać”) do dalszego czytania. Takie to wszystko było suche i niekiedy dość mocno przewidywalne.

Wiem, że opisuję bardzo subiektywne odczucia, ale dajcie znać (Ci co znają w oryginale), czy kolejne zeszyty Jenkinsa utrzymane są w podobnym klimacie?

Offline OokamiG

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #428 dnia: Wt, 25 Luty 2025, 17:07:06 »
Trochę miałem trochę podobne odczucia, choć w drugiej połowie tomu i całej afery ze złym
Spoiler: PokażUkryj
Constantinem
czytało się to już  o wiele lepiej. Początek nie dość, że był zagmatwany fabularnie, filozoficznie to jeszcze trochę był rozdmuchany literacko, czyli bardzo dużo tekstu. Ale klimat drugiej połówki tomu sprawił, że sięgnę po kolejny.

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #429 dnia: Wt, 25 Luty 2025, 17:32:24 »
  Jeżeli miałaby to być jedna seria to która?

Offline donT

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #430 dnia: Wt, 25 Luty 2025, 17:50:34 »
Pomimo tego, ze Hellblazer Jenkinsa wyszedl juz chwile temu, wciaz debatuje sam ze soba - brac czy moze jednak odpuscic. Opinie nie sa zbyt zachwalajace, raczej umiarkowane lub wrecz chlodne. Nie choruje rowniez na syndrom komplecisty, nie musze miec calosci. Z drugiej strony jednak lubie Constantine'a, jego porabane perypetie i ten brytyjski, uliczny klimat.
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline xanar

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #431 dnia: Wt, 25 Luty 2025, 21:01:33 »
  Jeżeli miałaby to być jedna seria to która?
Ennisa
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline OokamiG

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #432 dnia: Wt, 25 Luty 2025, 22:24:11 »
Też chyba Ennis. Najbardziej formacyjny chyba, choć niektóre wydarzenia z Delano też warto doczytać.

Offline Lobo

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #433 dnia: Wt, 25 Luty 2025, 22:34:58 »
  Jeżeli miałaby to być jedna seria to która?

Niedawno też byłby Ennis ale teraz wybrałbym Careya, najlepiej bawiłem się przy jego runie, zwłaszcza tom 2 i 3

Freak

  • Gość
Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #434 dnia: Wt, 25 Luty 2025, 22:41:26 »
To jeszcze są czytacze Empikowi? Dawno już nie widziałem.

Kiedyś nawet kawiarnie były w empiku, dziś takowa chyba tylko funkcjonuje w warszawskim punkcie na złotych tarasach, o ile już jej nie zlikwidowali. Kiedyś nawet w niedużych miastach można było swobodnie czytać książki i komiksy przy stołach. Później zmieniono je na coś w rodzaju kanap, dziś nie ma nic. W czasach szkoły chodziłem do Empika czytać komiksy, bo nie było pieniędzy na kupno własnych, a jak było to człowiek wtedy wolał papierosy z kolegami popalać.