Autor Wątek: John Constantine Hellblazer  (Przeczytany 98442 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline horror

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #225 dnia: Śr, 16 Grudzień 2020, 13:16:21 »
coś ma problem Ellis z kończeniem swoich serii ;)

w przypadku Fella, którego bardzo lubię swoją drogą, to problemem był też komputer, który zdechł, a na którym miał scenariusze. Scenariusze odtworzył, ale Image chyba nie było zainteresowane.

Ja jestem dobrej myśli, że kiedyś się jednak ukaże dokończenie Fella  Cook na przykład napisał jeszcze raz swój ósmy tom Imperium Grozy po kilkudzisięciu latach, po tym jak na jakiejś imprezie, ktoś mu ukradł napisaną już powieść.

Offline hansior

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #226 dnia: Śr, 16 Grudzień 2020, 13:42:16 »
Ja jestem za tym, by się opłacało. Jak wychodzi taniej kupić grubasa zamiast 3-5 tomów to wchodzę w to w ciemno.

Rozumiem. Tu nie chodzi o kierunek w stronę bogatych maniaków, którzy myślą tylko o tym, że by było jak najgrubsze, jak to pisał Kapral. Tak naprawdę idziemy w odwrotną stronę. Biednych fanów, którzy cieszą się z grubasów, bo wreszcie mogą zaoszczędzić. To stąd się bierze radość z Animal Mana.

JanT

  • Gość
Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #227 dnia: Śr, 16 Grudzień 2020, 13:46:45 »
Te grubasy są raczej dla "konkretnych" czytelników. Cienkich i tanich tomów i tak jest pełno i będzie.

Offline hansior

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #228 dnia: Śr, 16 Grudzień 2020, 13:51:49 »
No właśnie. Jakoś mi średnio wygląda opowiadanie, że grubasy są fajne, bo jest taniej.

Offline Odyn

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #229 dnia: Śr, 16 Grudzień 2020, 14:18:47 »
Animal Mana można dostać za 120kilka zł. Wątpię, żeby 2 tomy (gdyby podzielili oczywiście) byłyby bardziej opłacalne dla portfela.
"Więcej Życie nie pozwoli rozdzielić, niż Śmierć połączyć może" P. B. Shelley

Kapral

  • Gość
Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #230 dnia: Śr, 16 Grudzień 2020, 14:29:01 »
Przekonaj casualowego fana, żeby wywalił 120 zł na jeden komiks, który może mu się nie spodobać. Good luck :)

ramirez82

  • Gość
Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #231 dnia: Śr, 16 Grudzień 2020, 14:41:52 »
Przecież wychodziło i wciąż wychodzi sporo komiksów w normalnych TPB, chyba Egmont sam wie co im jak schodzi, skoro niektóre tytuły wolą wydawać w grubszych wydaniach. To rynek zbytu dyktuje warunki.

Kapral

  • Gość
Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #232 dnia: Śr, 16 Grudzień 2020, 16:05:56 »
Odpowiem Ci cytatem:

Popyt się kreuje, a nie tylko na niego reaguje. Jedynie w gospodarce socjalistycznej nie kreowano popytu na dobra konsumpcyjne, bo nie było ich jak wyprodukować. Ale i tu były wyjątki, np. w sferze dóbr kultury :)

Stare dzieje, co?

Offline donT

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #233 dnia: Śr, 16 Grudzień 2020, 16:13:34 »
Khe, khe.
Przepraszam, ze przeszkadzam w dyskusji o grubosci i cenie. I tak nikt nikogo tu do swojej racji nie przekona, nie oszukujmy sie.

Czytam sobie wlasnie tom 3 Ennisowego Hellblazera, wchodzi elegancko, nadal trzyma poziom (poki co przynajmniej). Zeszyt o tym jak John paleta sie noca po Dublinie, jest poki co moim ulubionym. Zyje w tym miescie od prawie 15 lat i super jest widziec znajome miejsca - Ha'penny Bridge, budynek SIPTU, pomnik Molly Malone, itp. Mijalem te wszystkie miejscowki pierdyliard razy. Fajnie jest miec swiadomosc, ze sam John Constantine uskutecznil porzadna sesje pod dublinskich knajpach. ich tez jest pierdyliard.

Tylke to tlumaczenie - Irlandole - oczy mi krwawia. Tu nikt tak nie mowi, a na pewno nie Polacy.
"Irole" jesli juz.
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline Murazor

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #234 dnia: Śr, 16 Grudzień 2020, 16:48:29 »
Zyje w tym miescie od prawie 15 lat i super jest widziec znajome miejsca
O kurcze, super perspektywa :D I rzeczywiście jeden z lepszych zeszytów, ze stron komiksu czuć klimat barów brytyjskich.

Tylke to tlumaczenie - Irlandole - oczy mi krwawia. Tu nikt tak nie mowi, a na pewno nie Polacy.
"Irole" jesli juz.
Nie tylko tam, nawet w starych filmach są "Irole"..  ::)

ramirez82

  • Gość
Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #235 dnia: Śr, 16 Grudzień 2020, 16:53:22 »
Ale jak wpiszesz w google "Irlandole", to wyskakują takie określenia, czyli ktoś ich jednak używa. Rzadziej niż "Iroli", ale jednak...

Offline donT

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #236 dnia: Śr, 16 Grudzień 2020, 16:55:37 »
jeden z lepszych zeszytów, ze stron komiksu czuć klimat barów brytyjskich.
brytyjskich???
 :o
You know nothing. Hell is only a word. The reality is much, much worse.

Offline Murazor

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #237 dnia: Śr, 16 Grudzień 2020, 23:03:31 »
W Krakowie za to w morde nie dostane, wiec nie nauczony roznicy ;D

Offline Arne

Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #238 dnia: Cz, 17 Grudzień 2020, 08:15:08 »
Irlandia wchodzi w sklad Wysp Brytyjskich, wiec okreslenie Murazora bylo w pewnym sensie prawidlowe :)
Choc pewnie niewielu Irlandczykow by sie z nim zgodzilo :)

Kapral

  • Gość
Odp: John Constantine Hellblazer
« Odpowiedź #239 dnia: Cz, 17 Grudzień 2020, 10:24:15 »
Irlandole brzmi okropnie, jak żyrandole. To już lepiej byłoby Ajrisze, wszyscy by zrozumieli.