Autor Wątek: DC Black Label  (Przeczytany 67541 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Pan M

Odp: DC Black Label
« Odpowiedź #285 dnia: Cz, 30 Marzec 2023, 01:19:40 »
"Trzech Jokerów" nadrobione. To, ze w końcu zrobią album skupiony stricte na tym twiście z końcówki runu JL Johnsa w new52 żadnym szokiem raczej nie było. Najlepsze co w tym albumie jest to ewidentnie rysunki Jasona Faboka. Jak dla mnie to gość jest jednym z lepszych współczesnych rysowników robiących w mainstreamie. Nie robi upośledzonej cartonnowej kreski pokroju Yoshi Yoshitan, tutaj zaznaczam, że absolutnie nie łącze tego z kreską pokroju Darwyna Cooke'a czy Bruce'a Timma, bo to kompletnie inna, sporo wyższa liga. Rysunki Faboka dobrze oddają detale w twarzach postaci bez popadania w fotoorealizm i gość potrafi robić atmosferę operując kadrami totalnie bez tekstu, opartymi jedynie na rysunku co uwidacznia już pierwsza strona albumu. Prawdę powiedziawszy spodziewałem się, że album jakoś mocno skupi się na wyjaśnieniu jakim cudem przez tyle lat działalności Batman, detektyw nie wpadł, że to są trzy osoby, ba wyjaśni "jak, skąd i dlaczego?". Niestety nic takiego nie ma miejsca, ale przynajmniej dialogi naprawdę nie są złe, dynamiki całości dodaje udział Batgirl i Red Hodda, ale finał ich wątku w albumie niestety zalatuje gimbaza
Spoiler: PokażUkryj
 mianowicie kiedy Jason zostawia liścik  z wyznaniem uczucia i snucia pespektywy, że może coś kiedyś im wyjdzie. To jest postać 13 letniego syna Batmana czy dorosły facet? Ja wiem, że drama musi się kręcić w takich komiksach, ale jednak to było lekko cringowe.
Poza tym  cały album ma posmak starego dobrego kryminalnego Batmana, więc jak kogoś męczy Batman, który ma w rękawie pół tysiąca nowych i co raz bardziej przekombinowanych gadżetów, dzięki którym z jednej piąchy rozwala Starro a z drugiej Darkseida to ten album trafi w jego gusta. Właściwie to album wprost jest nawiązaniem dialogu z "Zabójczym Żartem" Moore'a więc operuje jak najmocniej się da w takiej kryminalnej estetyce. Ba rysunkowo wręcz próbuje ukłonić się momentami rysunkom Bollanda, ale przy tym Fabok nie zatraca własnego stylu.

Wybitny komiks to dla mnie nie jest, bo za dużo tutaj dziur i jednak wychodzi z tego super- bat- kretynizm gacka co przespał trzech Jokerów przez 80 lat historii, ba jeszcze większy w koncepcie, że nagle po tylu latach dopiero się zaczęły gryźć zbrodnie jokera w czasie i o to po dekadach istnienia tego złoczyńcy nagle wyszło, że to trzech kolesi  ::) Przy tym brak wyjaśnienia jak i dlaczego, też sprawia potężny niedosyt, ale chyba to lepsze niż np. wrzucenie motywu typu klony, czego szczerze się spodziewałem. Jak dla mnie cały album to takie 6/10 za rysunki, niezły styl starego, kryminalnego Batmana i dialogi.

BTW w najnowszym kanonie ktoś się orientuje, czy DC wymiksowało się z tego pomysłu na trzech Jokerów czy już nawet do tego się nie odniesiono?
« Ostatnia zmiana: Cz, 30 Marzec 2023, 01:25:35 wysłana przez Pan M »

Offline bibliotekarz

Odp: DC Black Label
« Odpowiedź #286 dnia: Cz, 30 Marzec 2023, 08:20:00 »
Może coś przegapiłem, ale kolejna osoba pisze o tym tak, jakby nie dostrzegała, że to zabawa z konwencją. Nawiązanie do całego dziedzictwa świata Batmana, trochę jak u Granta Morrisona, który również co i rusz wyciąga przeróżne smaczki z przeszłości.

Proszę sobie sprawdzić, jakie były reakcje fanów na 'Laughing Fish" i 'Joker's Five-Way Revenge'. Joker zmienił się tak, że go nie poznawano. I tych zmian było kilka, nawet więcej niż trzy. Trzech Jokerów to nie są nowe kreacje tylko wcielenia starych wersji postaci: Komediant z 'Killing Joke', Klaun z 'Death in the Family' i Złoczyńca ze Złotej Ery.

W tej sytuacji można odwrócić pytanie, które przysparza wam tylu kłopotów: jakim cudem Batman się nie zorientował wcześniej, że Jokerów jest trzech? Ok, a jakim cudem Batman nie zorientował się wcześniej, że Joker zmienia swój wygląd i zachowanie?
Batman returns
his books to the library

Offline Chmielu

Odp: DC Black Label
« Odpowiedź #287 dnia: Cz, 30 Marzec 2023, 08:57:38 »
jakim cudem Batman się nie zorientował wcześniej, że Jokerów jest trzech? Ok, a jakim cudem Batman nie zorientował się wcześniej, że Joker zmienia swój wygląd i zachowanie?

Bo to wciąż ten sam Joker? Wyczuł nowe koncepcje biologiczno-ideologiczne i czasem identyfikuje się jako komediant, czasem jako klaun, a czasem jako lesbijska partnerka Harley Quinn. To wszystko możliwe i potwierdzono naukowo. Czytałem. A Batman to konserwa (i faszysta) i dlatego się nie połapał.
To nie pandemia, to test IQ.

"Żadna ilość dowodów nigdy nie przekona idioty" /
„Łatwiej jest oszukać ludzi niż przekonać ich, że zostali oszukani” Mark Twain

Offline Kyms

Odp: DC Black Label
« Odpowiedź #288 dnia: Cz, 30 Marzec 2023, 10:30:16 »
Do momentu premiery "Trzech Jokerów" zgodziłbym się, że to "ten sam Joker". Wizualnie, zachowaniem czy sposobem postępowania byli identyczni latami. Dopiero lektura "Trzech Jokerów" pokazuje znaczące różnice między nimi, kiedy są koło siebie.

Nie przykuwam większej uwagi do treści komiksu, ponieważ został on w taki sposób opowiedziany, żeby właściwie nic nie zmienić w kanonie, a bezpiecznie dopełnić wątek przedstawiony w "New52" - Nic konkretnego nie wyniknęło z całej afery z Jokerami, zostaje po staremu w kanonie DC, to samo można powiedzieć o pewnym romansie. Niestety komiks nic nie wnosi do życia poza ładnymi rysunkami.
Zapraszam na portal o DC https://uniwersumdccomics.com.pl/

Zapraszam na portal o serialach https://serialomaniak.com/

Offline bibliotekarz

Odp: DC Black Label
« Odpowiedź #289 dnia: Cz, 30 Marzec 2023, 11:20:45 »
Do momentu premiery "Trzech Jokerów" zgodziłbym się, że to "ten sam Joker". Wizualnie, zachowaniem czy sposobem postępowania byli identyczni latami.
Nie byli. Zmieniali się mocno. I właśnie do tego pije Johns.
Batman returns
his books to the library

Offline Kyms

Odp: DC Black Label
« Odpowiedź #290 dnia: Cz, 30 Marzec 2023, 11:38:40 »
Nie wyłapałbym tego z kanonicznych historii nie kończąc ocen na wizualnym aspekcie. Najbardziej zróżnicowanym Jokerem w sposobie postępowania był ten z New52, z pozostałymi dyskutowałbym.
Zapraszam na portal o DC https://uniwersumdccomics.com.pl/

Zapraszam na portal o serialach https://serialomaniak.com/

Offline jotkwadrat

Odp: DC Black Label
« Odpowiedź #291 dnia: Cz, 30 Marzec 2023, 11:49:51 »
Nie byli. Zmieniali się mocno. I właśnie do tego pije Johns.
W sumie tak jak i Batman i każda inna postać w DC na przestrzeni lat.

Offline bibliotekarz

Odp: DC Black Label
« Odpowiedź #292 dnia: Cz, 30 Marzec 2023, 12:15:42 »
W sumie tak jak i Batman i każda inna postać w DC na przestrzeni lat.
Dokładnie. Johns po raz kolejny ogrywa stare motywy. To żadna rewolucja.

Joker różnił się na tyle mocno na przestrzeni czasu, że w jednej z klasycznych wersji jest wręcz jakimś pranksterem pozbawionym zabójczych tendencji. Do tego miał różne originy.

Tak samo było z Batmanem. Pomysły na postać były różne. Dlatego już w latach 60-ych padł pomysł, że Batmanów jest co najmniej dwóch.
Batman returns
his books to the library

Offline Pan M

Odp: DC Black Label
« Odpowiedź #293 dnia: Cz, 30 Marzec 2023, 12:21:16 »
Po pierwsze to
Spoiler: PokażUkryj
 w Darkseid War w new 52 dzięki krzesłu Mobiusa Batman nabywa wiedzę, że jest trzech Jokerów. Więc skoro motyw trzech Jokerów to ma być metafora, zabawa konwencją  to coś krzesełko Metrona jest o kant d roztłuc jako praktyczne narzędzie na nabywanie wiedzy.
Możliwe też, że to ja nie do końca rozumiem jak to krzesło działa, nie przeczę. Po drugie Johns chciał się bawić w odniesienia do różnych inkarnacji Jokera, to trzeba było zrobić album " sześćdziesięciu dziewięciu Jokerów", bo Joker Granta Morrisona, Scotta Snydera, Briana Azzarello i ogromu innych scenarzystów też potrafi się między sobą bardzo różnić i nawet nie biorę tutaj pod uwagę wariantów z multiwersum bo to są faktycznie inni Jokerzy. Po trzecie nie wiem czy to kwestia tłumaczenia, czy po prostu popierzonej chronologii super-hero, ale w albumie wyraźnie pada uwaga, że to Joker z "Zabójczego żartu" jest tym oryginalnym, ale w zgodzie z chronologią uniwersum względem naszego prawdziwego świata, jak to wydawano to oryginalny powinien być  przestępca odnoszący się do złotej ery komiksu.

Poza tym jotkwadrat pięknie podsumował temat. Każda postać zmienia bardzo wizerunek na przestrzeni lat. Diana z czasów złotej ery, new 52 czy w trakcie eventów z "Metalem" w tytule znacząco się zmienia. To co DC zrobi teraz album "sześćdziesiąt dziewięć Wonder Woman"?  ;D

Offline Cringer

Odp: DC Black Label
« Odpowiedź #294 dnia: Cz, 30 Marzec 2023, 12:43:00 »
To co DC zrobi teraz album "sześćdziesiąt dziewięć Wonder Woman"?  ;D
Biore!

Offline bibliotekarz

Odp: DC Black Label
« Odpowiedź #295 dnia: Cz, 30 Marzec 2023, 13:26:19 »
A skąd się wzięło multiwersum? Przecież właśnie stąd, że niby ta sama postać na przestrzeni czasu i w różnych tytułach różniła się na tyle, że nie dało się tego rozsądnie pogodzić. Dlatego retroaktywnie zaczęto uznawać, że mamy do czynienia z tą samą postacią, ale w wersjach z różnych światów. Mimo to nawet na tej samej Ziemi uznawano istnienie kilku Batmanów, kilku Robinów, kilku Batgirl, itd. (ktoś kogoś zastąpił, ktoś się z kimś kłócił o kostium). Dlaczego nie Jokera?

Sam pomysł, że Joker miał naśladowców też wcale nie pochodzi oryginalnie od Johnsa:



Batman returns
his books to the library

Offline Chmielu

Odp: DC Black Label
« Odpowiedź #296 dnia: Cz, 30 Marzec 2023, 14:20:59 »
Joker jest jeden, tak jak Batman. Tych z innych światów nie liczymy.

Jak każda postać pisana przez różnych scenarzystów - ewoluuje - to tak, to siak. Tak jak napisał jotkwadrat.

Johns, który chciał błysnąć, stworzył sobie koncept trzech Jokerów, żeby te wszystkie nielogiczności, różnice zniwelować. Chłopak lubi takie rzeczy, a DC mu na to pozwalało. Ale to było na etapie New52, które zakończono, gdy Fabook był w trakcie rysowania komiksu, a zajęło mu to za długo. Być może gdyby zdążył w trakcie New52, coś by z tego zostało. A tak wklejono ten projekt w Black Label i zamieciono pod dywan jako niekanoniczny.

Zresztą w "3J" mamy Joe Chilla, którego oficjalnie zabił Reaper w "Batman: Year Two". Co prawda DC nieoficjalnie stwierdziło potem, że Y2 też jest niekanoniczne. Ale zapomniało, że zrobiono także "Batman: Year Three", które jest kanoniczne. Prawda jest taka, że w kontinuum DC jest duży burdel, a wszystkie głupoty tłumaczone są multiversum, albo zamiatane pod dywan, niczym śmierci na Gle w naszej przaśnej rzeczywistości.

Nie przywiązywałbym się do kontinuum, bo tak naprawdę pomimo redakcji nad niczym w DC nie panują.

Czytałbym dla samych historii - jedne będą lepsze, drugie gorsze.

Mnie pomysł z johnsowej Justice League zafrapował i nie mogłem się doczekać. Ciekawiło, co też Johns wymyślił. Wykonanie jednak zawiodło, a samo wyjaśnienie okazało się kompletnie idiotyczne. Tak jak napisał Pan M: Batman z 3J = World Greatest Detective? No cóż. ;D Tak jak ten od Reevesa co musi sprayem wykresy na podłodze trzaskać, bo mu Alfred tablicy i pisaków nie kupił.

Po "3J" wiem, że lepiej zostawić Jokera enigmą - jak Szalony Gandalf napisał klaunowi: "Sam do końca nie wiem co się stało. Czasem pamiętam to tak, a czasem inaczej... Jeśli już muszę mieć przeszłość, wolę mieć wybór".
To nie pandemia, to test IQ.

"Żadna ilość dowodów nigdy nie przekona idioty" /
„Łatwiej jest oszukać ludzi niż przekonać ich, że zostali oszukani” Mark Twain

Offline Kyms

Odp: DC Black Label
« Odpowiedź #297 dnia: Cz, 30 Marzec 2023, 14:41:29 »
Właśnie dlatego od dłuższego czasu nie głowię się nad kanoniami, ponieważ to jak walka z wiatrakami. W każdych franczyzach dochodzi do mieszania, gubienia się w kanonach i jedne fakty potrafią się zmieniać, inne przeczyć wcześniejszym itd. Typowe, kiedy w długofalową konstrukcję zaangażowanych jest mnóstwo twórców i od początku do końca brakuje tej jednej osoby pilnującej. Wolę skupiać się na historiach, traktować je jako punkty do interpretacji różnych rzeczy, niż zastanawiać się co należy do kontinuum - czasami wystarczy chwila nieuwagi i bah, coś ktoś zmienił, a Ty przeoczysz to.
Zapraszam na portal o DC https://uniwersumdccomics.com.pl/

Zapraszam na portal o serialach https://serialomaniak.com/

Offline Pan M

Odp: DC Black Label
« Odpowiedź #298 dnia: Cz, 30 Marzec 2023, 18:06:44 »
Multiwersum, no właśnie. Raz, że bohaterowie Dc z ziemi prime są w pełni świadomi jego istnienia. Ba część bohaterów działających na niej to przybysze z innego wymiaru jak np Powergirl
Spoiler: PokażUkryj
 W runie Johnsa mamy starcie z Syndicate of crime, który jest złą jl z alternatywej ziemi
Takich zabiegów jest masa, a Batman nagle jest w strasznym szoku, że Jokerów jest trzech i jl Johnsa robi z tego wielki twist. Potem dostajemy ten właściwy komiks i g z niego wynika. Można to traktować jako jasne komentarz na temat zmian wizerunku postaci ale jako historia sama w sobie nic nie dodaje. Liczyłem na wyjaśnienie ale Johns chyba jednak jest za cienki, żeby sensownie takie motywy wyjaśniać. Zły twórca to nie jest bo jego Jl w new 52 było porządna rozrywka, ale to imo nikt ponad sprawnego wyrobnika.
« Ostatnia zmiana: Cz, 30 Marzec 2023, 18:14:48 wysłana przez Pan M »

Offline gashu

Odp: DC Black Label
« Odpowiedź #299 dnia: Pt, 31 Marzec 2023, 16:21:40 »
Oj tam. Szkoda czasu na doszukiwanie się w tym wszystkim spójności, czy jakiejś logiki...

Dla mnie to całe "Black Label" nie jest żadną kontynuacją imprintu "Vertigo". Bardziej takim odpowiednikiem Marvelowskiej serii "What if...", gdzie działy się rzeczy dziwaczne i oczywiście niekanoniczne.