Ale teraz robią z niej socjopatkę i wręcz wariatkę. No bo jak można było stworzyć i próbować kontrolować kogoś takiego jak Dr Hate?? Jasne - plan, żeby samemu wywołać zagrożenie a potem z nim dzielnie walczyć i zdobyć "przy okazji" masę władzy, jest stary i sprawdzony. Tak robi USA z terrorystami, Izrael z Hamasem, czy kiedyś Putin z zamachami na bloki mieszkalne. Ale przecież tutaj to było istne szaleństwo - Ziemia kolejny raz zostaje zniszczona po ataku zarodników Garro. Fajnie jest rządzić, ale czy rządzenie zgliszczami ma jakiś sens? Ja uważam, że prawdziwa Amanda Waller tak by nie zrobiła. DC zamknęło Luthora i robią z niego frendenemy dla Supermana. Tylko teraz tą irracjonalną nienawiść wobec superbohaterów przelewają na Amandę. Bo przecież mogłaby najpierw zająć się złymi metaludźmi. Wyłapać/zabić wszystkich superłotrów. Ale nieeeee - "logiczniej" jest ciągle nasyłać złoli na Supermana i innych herosów, żeby zdobyć władzę nad ruinami. Kto to wymyśla i zatwierdza w tym DC, to ja nie wiem. Dla mnie cały "Świat Bestii" jest na razie pokazem ludzkiej głupoty i przedobrzenia z pisaniem intrygi i karykaturalnych łotrów. A przy okazji - zeszyt "Waller Rising" miał prawie nieczytelne rysunki.