1. Spider-Girl. Od początku do końca ten sam fenomenalny poziom, którego mogą zazdrościć współczesne historie o Spider-Manie. Jest to seria mniej znana w Polsce, ale naprawdę warto ją przeczytać. W moim head canonie to prawdziwa kontynuacja Spider-Mana po Clone Sadze.
2. Daredevil. W zasadzie od lat 80 do teraz nie miał naprawdę słabego okresu. Jedyny spadek jakości zaliczył pod koniec lat 90, ale to są historie do przeżycia.
3. Batman od lat 80 do The New 52. Później bywało różnie z jakością. Mnóstwo klasyków, takich jak Rok pierwszy, Zabójczy żart, Śmierć w rodzinie, Knighftall, Długie Halloween itd.