Przy pierwszej "kolekcji" faktycznie poszukałem i kupiłem tomy praktycznie od razu, plusem była dowolność wyboru egzemplarza, bo część z tych na standzie, mimo że ledwo wyłożone, była już w stanie średnim (przetarcia rogów, kartonowe okładki zagniecione itp., te wydania do "trwałych" nie należą).
Po tą obecną "kolekcję" spieszyć się jednak nie zamierzam, nie będę kłamał że chodzi o co innego jak cenę - gdyby to wciąż było 14zł za tom to inna sytuacja. Tymczasem cena wzrosła niemalże dwukrotnie, zbliżając się bezpośrednio do lepszych edytorsko i "poligraficznie" Egmontów w stylu Marvel NOW, odbiegając jedynie ilością stron, chociaż też już nie drastycznie większą (poprzednia "kolekcja" to ~240 stron, ta ~190, Marvel NOW ~140(?)).
Ciekawa sprawa z zawartością tomów, pamiętam patrzyłem na tą czerwoną (we Francji, u nas czarną) "kolekcję" i dubli było niemało, tymczasem u nas inna zawartość w większości potwierdzonych wyżej tomów. Nie mam ochoty dywagować o czym to może świadczyć, bardziej interesuje mnie to, czy materiał jaki wybrano jest tzw. dobry. Piszecie że np. Venom jest niezbyt dobry, że powtórka i uzupełnienie po Mandragorze byłaby lepsza - jest to dosyć frapujące, bo zeszyty wtedy wydane zdecydowanie nie stanowiły wysokiego poziomu. Też że z Daredevilem zmiana wcale nie na lepsze, może chociaż Ghost Rider coś
nowego lepszego zaprezentuje, bo abstrahując od poziomu historii Ennisa - wizualnie nie nadaje się to na papier offsetowy!
To co piszesz @Brzon
odnośnie kolejnej Francuskiej "kolekcji" i
to co zacytował po mnie @ThePinkFin - w FR jest to ewidentnie coroczny wiosenny rzut i najnowsza "kolekcja", czyli z 2022 to Marvelowska czwarta, czyli ta:
https://wtcomics.fr/marvel-les-grandes-alliances-le-contenu-des-albums/Duble, duble, Spojrzałem jeszcze raz i tegoroczna kolekcja w FR to grubsze tomy (znów 240 stron), stąd materiał dublujący się z tym co u nas wydane jest
chyba w mniejszości, w każdym razie sądząc po tym jak sobie poradzono z zawartością obecnej u nas "kolekcji" drugiej - fajnie jakby te dwa pierwsze rzuty sprzedały się zadowalająco i również trzecia (i kolejne) zostały wydane

Edit: zapomniałem dodać, że poprzednia "kolekcja" to była w większości nie najgorzej złożona przekrojówka względem tytułowych postaci, z kolei w tej nowej czarnej mam wrażenie, że trochę brakuje "klucza" (zarówno w zawartości FR jak i u nas), stąd skład tej czwartej tegorocznej (FR), gdzie są team-upy itp. zdaje się być ciekawszy pod szeroką dostępność.