Autor Wątek: Komiksowa Warszawa 23–26 maja 2024  (Przeczytany 21858 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Rodrigues

Odp: Komiksowa Warszawa 23–26 maja 2024
« Odpowiedź #75 dnia: Cz, 23 Maj 2024, 23:34:36 »


Cytat: SCREAM COMICS na facebooku
Na Festiwalu Komiksowa Warszawa spotkać możecie Benoîta Peetersa, scenarzystę serii Mrocznych miast.
24 maja (piątek)
15:30 - 16:30 stoisko Scream
17:00 - 18:00 strefa autografów
25 maja (sobota)
11:00 - 12:00 stoisko Scream
12:00 - 13:00 strefa autografów
14:00 - 15:00 strefa autografów
26 maja (niedziela)
11:00 - 12:00 stoisko Scream
12:00 - 13:00 spotkanie z autorem
14:00 - 15:00 stoisko Scream
Od razu przypominamy o premierze "Powrót Kapitana Nemo", dostępne na naszym stoisku R8

Cytat: SCREAM COMICS na facebooku
Puma, tygrys i lew. 🙂
Ten Pan na górze to Gyula Pozsgay, autor podwójnego albumu Young Lion-Old Tiger, który będzie mieć premierę podczas Warszawskich Targów Książki (te pod Pałacem Kultury).
Na czas Komiksowej Warszawy przestanie latać Gripen 😉, a zasiądzie na stoisku naszego wydawnictwa (R8- na wysokości Teatru Dramatycznego) i będzie podpisywał i rysował samoloty w swoim komiksie.
Oto dni i godziny, gdy możecie go spotkać na stoisku i poza nim:
24 maja (piątek)
16.00-18.00 -stoisko SCREAM
25 maja (sobota)
12.00-14.00 - stoisko SCREAM
15.00-16.00 - stoisko SCREAM
17:00-18:00 -uwaga ta sesja autografów odbędzie się w strefie autografów
18:00-19:00 - konferencja prasowa
26 maja (niedziela)
11.00-13.00 - stoisko SCREAM
13:00-14:00 - uwaga ta sesja autografów odbędzie się w strefie autografów
15.00-16.00 - stoisko SCREAM
« Ostatnia zmiana: Cz, 23 Maj 2024, 23:37:45 wysłana przez Rodrigues »
Z jakiego komiksu jest ten kadr? Edycja 19 - START 06.12.2025 o godzinie 20:00

Offline Łazur

Odp: Komiksowa Warszawa 23–26 maja 2024
« Odpowiedź #76 dnia: Pt, 24 Maj 2024, 10:41:17 »
Dzisiaj (a pewnie i w kolejnych dniach) Josh Simmons będzie miał oryginalne plansze na sprzedaż (od 80$).
Do tego ma kilka zinków i naklejki. Przelicznik (jeśli dobrze kojarzę): 1$ = 4zł.

U Timofa będzie na stoisku w takich dniach i godzinach:
- piątek - 17:00-18:00
- sobota - 14:00-16:00
- niedziela - 13:00-14:00
All Comics Are Beautiful

Offline Bazyliszek

Odp: Komiksowa Warszawa 23–26 maja 2024
« Odpowiedź #77 dnia: So, 25 Maj 2024, 11:25:27 »
Dziś zdobyłem swój pierwszy wrys od twórcy komiksowego.
Zaczynam rozumieć Midara...


Offline Bazyliszek

Odp: Komiksowa Warszawa 23–26 maja 2024
« Odpowiedź #78 dnia: So, 25 Maj 2024, 13:34:14 »
Mikel Lark i Greg Rucka będą gośćmi na festiwalu w Łodzi.

Offline HugoL3

Odp: Komiksowa Warszawa 23–26 maja 2024
« Odpowiedź #79 dnia: So, 25 Maj 2024, 21:59:31 »
Trochę żenujący ten festiwal, przynajmniej kwestia stoisk.
Do Rotundy nie chciało mi się iść, bo wiedziałem że nie zdążę na wykład Kasi Niemczyk, a żałuję.
Natomiast gdy udałem się na stoisko Egmontu około 16:00 to uznałem, że w sumię kupię Mockingbird i Wasp. skoro do Pani Kasi i tak nie ma żadnej kolejki i siedzi w sumie sama, na początku nawet miałem wrażenie, że rozdaje ulotki albo coś w ten deseń.
Ale usłyszałem, że jej komiksów, poza Conanem, nie ma.
Zajebista organizacja, umawiasz gościa aby siedział godzinę na stoisku i nawet nie możesz nabyć pozycji tego autora. Skoro wydawnictwo nie chciało zarobić to spoko, ich sprawa, może kupię online i zdobędę podpis przy innej okazji, ale ogólnie zawód.

Offline michał81

Odp: Komiksowa Warszawa 23–26 maja 2024
« Odpowiedź #80 dnia: So, 25 Maj 2024, 22:03:44 »
@HugoL3 ale były kolejki do Kasi Niemczyk, tylko wcześniej (przed spotkaniem), a komiksy wyprzedały się (w sensie Mockingbird i Wasp, bo komiksiarze widać nie uznają serii Conanowych, jak nie ma go w tytule), bo ludzie stali z nimi w kolejce.

Offline HugoL3

Odp: Komiksowa Warszawa 23–26 maja 2024
« Odpowiedź #81 dnia: So, 25 Maj 2024, 23:11:04 »
To chyba przywieźli tego za mało.
Dla autora plus, że siedział jeszcze po spotkaniu, ale że nie dało się nic kupić to już kiepsko.

Offline Łazur

Odp: Komiksowa Warszawa 23–26 maja 2024
« Odpowiedź #82 dnia: So, 25 Maj 2024, 23:17:25 »
To w takim razie nie festiwal żenujący, tylko Egmont nie doszacował jakie może być zainteresowanie tytułami autorki…
All Comics Are Beautiful

Offline misiokles

Odp: Komiksowa Warszawa 23–26 maja 2024
« Odpowiedź #83 dnia: Nd, 26 Maj 2024, 08:28:43 »
Też nie rozumiem czemu festiwal jest żenujący, kiedy jeden wydawca czegoś nie ogarnął.

Offline radef

Odp: Komiksowa Warszawa 23–26 maja 2024
« Odpowiedź #84 dnia: Nd, 26 Maj 2024, 10:40:01 »
I to jeszcze wiem, że ok. 11:00 w sobotę była jeszcze "Wasp", a ok. 13:00 była jeszcze "Mockingbird". Po prostu, jak stwierdzili przedmówcy, poprawnie nie oszacowano zainteresowania.
To i tak dużo lepiej niż na festiwalu w Łodzi 2 czy 3 lata temu, gdy większość komiksów przedpremierowych wyprzedała się w ciągu pierwszej godziny festiwalu, a w niedziele to na stoisku bardziej były niedobitki niż porządna oferta komiksowa.
Kacza Agencja Informacyjna - newsy, recenzje, artykuły nie tylko o komiksach Disneya

Offline Itachi

Odp: Komiksowa Warszawa 23–26 maja 2024
« Odpowiedź #85 dnia: Nd, 26 Maj 2024, 12:26:10 »
W tym roku po raz pierwszy pojechałem na Komiksową Warszawę, podzielę się więc swoimi obserwacjami i oceną festiwalu. Byłem w sumie przez dwa dni, piątek i sobotę natomiast wczoraj już około 15 musiałem zmykać na dworzec, aby wrócić do siebie w miarę rozsądnej godzinie, a dodatkowo było to praktycznie ostatnie bezpośrednie połączenie do Opola. Także na chłodno mogę napisać jedno. KW to bardzo dobra inicjatywa, mająca wiele plusów dla komiksiarzy. Gdy przyjechałem najwięcej czasu zajęło mi zlokalizowanie strefy komiksowej, na plac wszedłem od drugiej strony także musiałem troszkę przejść, aby namierzyć swój główny cel podroży. Gdy po chwili zobaczyłem pierwsze stoisko, to zrobiłem zakupy jakie mnie interesowały w dosłownie 20 minut. W Łodzi to jest całkowicie nierealne. W stolicy, każdy wydawca sąsiaduje z kolejnym, przechodzi się płynnie, zakupy to prawdziwa przyjemność. Zapewne w sobotę, gdy ludzi było już zdecydowanie więcej, aż takiego dobrego czasu bym nie wykręcił, ale w piątek poszło gładko i błyskawicznie. Do Warszawy pojechałem z mamą, zabierając ją na wycieczkę z okazji dzisiejszego święta. Z jednej strony zobaczyła jak wygląda moja zajawka, z drugiej pozwiedzaliśmy miasto, także starałem się połączyć obie kwestie w rozsądnych proporcjach. Pogoda w weekend dopisała, było strasznie parno i gorąco natomiast najważniejsze oprócz porywów gwałtowniejszego wiatru w dni jakie byłem nie padało. Po zakupach pozostało jeszcze zameldować się w pokoju, odświeżyć, zostawić bagaże i rozpocząć operację wrysy 2024 :)

Odwiedziłem stanowisko Lost in Time, gdzie swoją sesję rozpocząć miała Aimée de Jongh.



Przeczytałem Powrót Pszczołojada dzień przez wyjazdem, także mogłem zamienić dwa-trzy słówka i poprosić o rysunek młodej bohaterki komiksu. Pomimo tego, że jest krótki i dosyć szybko się go czyta, oferuje sporą dawkę emocji, zmusza czytelnika do przemyśleń. Kolejnym punktem programu było stoisko Egmontu, gdzie autografy miał rozdawać Marco Gervasio, tutaj kolejka była już zdecydowanie większa i rosła z minuty na minutę. Chwilę przed odebrałem jeszcze od Radka swój egzemplarz Fantomiusa który prosto z Woch przywiózł autor. Zabawa się rozpoczęła, Marco okazał się bardzo otwartym i przyjaznym człowiek, a oto efekt jego pracy.



Rysunki kapitalne, warto było troszkę przypiec się na słońcu, o czym przypomniała mi później migrena, która towarzyszyła mi do końca dnia. Autorowi słońce również przeszkadzało, następnym razem może warto byłoby pomyśleć o jakimś większym parasolu, aby pobyt na stoisku był bardziej wygodny dla gościa. Przesunięcie kotary pomogło, natomiast przez to oczekujący w kolejce nie widzieli wtedy autora. Jako że terminarz był napięty i wiedziałem że nie zdążę już na strefę autografów, ustawiłem się jako pierwszy na stoisku Timofa, oczekując na kolejnych autorów. Za godzinę swoją sesję rozpocząć miał Craig Thompson oraz Josh Simmons.






Ostatnim punktem piątkowego festiwalu była strefa autografów ( w końcu) i pamiątka w Mrocznych Miastach.



Wieczorem zwiedziliśmy Ogród Saski, Stare Miasto, zobaczyliśmy Pałac Prezydencki, pomnik Mickiewicza itd, aż przyszła pora na kolację i powrót do hotelu. Podobało mi się jak przy niektórych knajpkach czy restauracjach grały zespoły tworząc świetny klimacik, a przelotny deszcz spowodował, że przestało być tak gorąco. W sobotę na KW pojawiłem się przed 9. Kolejki były już ustawione na strefie i na stoisku Egmontu. Także błyskawicznie rozeznałem się w temacie, wróciłem do hotelu po bagaże i ustawiłem się w jednej z nich. Jak na emefce 90% wrysów ogarniam w miejscu na nie przeznaczonym czyli na strefie, tak na KW zdobyłem tam zaledwie jeden, resztę bezpośrednio u Wydawców. Przyznam, że nie spodziewałem się takiej dobrej organizacji, a dodatkowo wszędzie jest tak blisko że łatwo można przejść z punktu a do punktu b, nie przepychając się w międzyczasie z setką osób po drodze. Frekwencja w sobotę była doskonała.

Udało mi się uzyskać kolejne rysunki, przez co wykonałem 100% planu jaki sobie założyłem, czyli uzyskanie pamiątek od wybranych autorów.



Kasia Nie



est em



Stefano Turcioni i Teresa Radice



Z tego miejsca dziękuję Hubertowi za możliwość otrzymania ostatniego rysunku, ponieważ miałem obawę że nie zdążę i będę musiał uciekać na pociąg. Dobrze było zobaczyć tyle znajomych twarzy, z forum i nie tylko.

Nie wiem czemu, do tej pory unikałem KW jak ognia, ale przekonałem się do festiwalu i z pewnością będę wpadał częściej. Cieszy też wysoka frekwencja, dzięki nam drukowanie ma jeszcze sens, a zapachu farby nie zamienimy na tablet :)

Pozdrawiam wszystkich forumowiczów i do następnego.
https://www.instagram.com/itach_i_93/

A co, chciałbyś mnie zadenuncjować jak ten konfident itachi?

Offline perek82

Odp: Komiksowa Warszawa 23–26 maja 2024
« Odpowiedź #86 dnia: Nd, 26 Maj 2024, 12:52:35 »
I to jest prawdziwa pasja. Mnie się czasem nie chce parę przystanków tramwajem podjechać, jak nie mam nic ciekawego na liście zakupów. Autografów i wrysów nie zbieram głównie przez wrodzoną niechęć do stania w kolejkach. Także jak już się wybiorę na KW (w sumie jedyne tego typu wydarzenie, jakie odwiedzam plus coś podobnego na jesieni było ostatnio) to zazwyczaj pierwszego dnia przed południem, jak jeszcze pustawo jest. Czasem trzeba poczekać aż się wystawcy rozpakują, ale też jest chwila, żeby pogadać w spokoju.
@Itachi - szacunek. I jednak lekkie zazdro co do tych zdobyczy😀
Kajtek i Koko: Chybiony strzał ****
Rising stars (1-2) **
w0rldtr33 (1-2) **
Astronom ***
The Woods (2) *

Offline michał81

Odp: Komiksowa Warszawa 23–26 maja 2024
« Odpowiedź #87 dnia: Nd, 26 Maj 2024, 13:30:47 »
@Itachi co do ulokowania wydawców to inaczej było w zeszłym roku i było to bardziej rozrzucone niż w tym, a sam Egmont miał nawet dwa stoiska wtedy. W tym roku rzeczywiście ta L w jakiej to było ułożone, była bardzo dobrym rozwiązaniem.

Offline Bazyliszek

Odp: Komiksowa Warszawa 23–26 maja 2024
« Odpowiedź #88 dnia: Nd, 26 Maj 2024, 16:17:06 »
Wreszcie zobaczyłem jak wygląda @turucorp :)

Panel wszystkich wydawców komiksowych najlepszy. Ostatni taki był w 2018 r. ale wtedy bez Egmontu. Dziś TK się nie pojawił wśród konkurencji, ale pani Martyna przyszła, mimo spartańskich warunków Sceny komiksowej w namiocie. Brawo, to jest szef Egmontu, który mi się podoba. Organizatorów poproszę taki sam panel za rok, tylko na 2 godziny, bo jedna to zdecydowanie za mało na tyle osób.

Goran - więcej twórców niż słuchaczy na spotkaniu. :)

Offline kierpic

Odp: Komiksowa Warszawa 23–26 maja 2024
« Odpowiedź #89 dnia: Nd, 26 Maj 2024, 17:47:38 »
Pozdrawiam wszystkich spotkanych forumowiczów, miło było, jak zawsze w tym gronie.
Zapraszam na przegląd artystów festiwalowych.



Zgadnijcie, kto dostał pierwszy wrys na świecie w Żeń-szeniu?  ;)


















Aimée de Jongh była zachwycona Festiwalem (Jacka)
















Podobno to będzie jedna z nagród w następnej edycji zjkjtk :-X


Wracam