Mi się tam sięgnięcie po TVA podoba. Prawda jest taka, że Loki ma zbyt duże znaczenie dla filmowego uniwersum, żeby to tak olać. Niestety nie klei się w tym motywie, to gdzie byli ci goście w trakcie wydarzeń z ostatniego Spider-mana i Strange'a. Nawet nie biorę pod uwagę wprowadzenia tego motywu, bez kontekstu dla ludzi nieznających Lokiego. To musi zostać ogólnie wyjaśnione choćby z banalnego powodu narracyjnego jakim jest wprowadzenia Wade'a w tą organizację.
Fajne też są smaczki jak choćby Wolverine jako Patch, bo widzimy Logana z tyłu w białym garniaku. Tutaj nawet pojawiły się ploty, że skoro robią patcha, to może i tak by sięgnęli po Joe Fixia. Ja szczerze wątpię po tym co zrobiono z Hulkiem w mcu.
Tak poza tym to już naprawdę ciężko przewidzieć czy ten film będzie hitem, bo nawet Flash z całym tym Keatonem okazał się finansową klapą, no ale przyjmując to, że jednak Marvel w kinie miał przez lata dużo lepiej wyrobiona markę od DC to szanse na ładny wynik pewnie są. W końcu Guardiani vol 3 czy nawet ten animowany Spider spoza mcu wycisnęły sporo kasy. Tendencja jest spadkowa względem zainteresowania kinem superhero, ale też tak naprawdę ogromny wpływ ma to, czy film po prostu dowozi minimum jakości. Sporo seriali i filmów marvela to tak naprawdę straszne trociny ostatnio, nawet jak D3 da radę to ja i tak na miejscu Marvel Studios bym tutaj się z niczego nie cieszył. Wtedy to będzie ten sam przypadek co GOTG vol 3, którzy po prostu wybronili się tym, że to te konkretne lubiane przez ludzi postaci i ten konkretny twórca, który jakościowo trzymał się własnej poprzeczki, gdzie spadek formy na przestrzeni całej marki generalnie się go nie imał.
Nadal obecne plany na kolejne rzeczy w mcu są po prostu meh na czele z capem 4 i thundberbolts i tego nie zmieni potencjalny jeden hit, tak samo jak GOTG vol 3 nie sprawiło, ze reszta projektów była fajna po tym.