Zwiastun nie jest tak ujowy jak poprzedni, ale wciąż meh. Niedorobione cgi, to ciągle problem nowszych filmów Marvela jak widzę, do tego jest pomnożenie udanego motywu kota z poprzedniego filmu, więc już może to być mocno na siłę, złoczyńca wali jakimś takim cringem.
Szczerze? Ja mam co raz większe wrażenie, że mcu naprawdę się skończyło. Może nie stricte na Endgame, bo potem był jeszcze fajny epilog w formie Spiderów, Strange'a, kilku seriali mcu wyłączając z tego She-hulk i Ms. Marvel no i Gotg 3, ale tak poza tym to już serio koniec.
Love and Thunder to kupa, Secret Invasion zbiera bęcki, ant-man totalnym dramatem imo nie był, ale wielu bardzo się nie podobał, Panthera 2 to tez jakoś d nie urywa. She-hulk została zjechana. Te przyszłe filmy też jakoś nie nastrajają super pozytywnie.
No generalnie wygląda to tak, że Marvel raczej się wypalił. Cieszę się, że udało im się zrealizować uniwersum filmowe do finału z Thanosem i fajnie było zobaczyć w kinie Infinity War i Endgame, mam naprawdę spory sentyment do filmowego marvela i poniekąd na Iron Mana patrzę już nostalgicznie, ale totalnie nie czuje tego w co idą teraz.
Ten filmowy Marvel może uratować tylko dobrze zrealizowani X-meni i F4. To są imo jedyne postaci, które mogą wypełnić lukę po starej ekipie Avengers, a jak to zawalą to już można pewnie oficjalnie urządzić pogrzeb mcu.
Z jednej strony bardzo lubiłem to uniwersum filmowe, z drugiej box office tez potrzebuje nieco świeżego powietrza, a nie kolejny 39 film Marvela co rozbija bank i fajnie jak też jakieś inne filmy coś tam działają jak choćby teraz Oppenheimer i Barbie.