Autor Wątek: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela  (Przeczytany 287778 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Kadet

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1695 dnia: Wt, 13 Czerwiec 2023, 22:15:20 »
Musze swoja nauczycielke z podstawowki oskarrzyc o molestowanie bo wlasnie mi sie przypomnialo ze pociagla mnie kiedys za ucho ! ! ! Do dzis mam traume i mocze sie w nocy i jestem urazony.

Przyznam szczerze, że nie znam sprawy i nie wiem, na ile zarzuty wobec tego aktora mają podstawy, ale napaść seksualna to na tyle poważna sprawa, że nie nabijałbym się z takiej sytuacji.

A to nie dlatego, że na razie wykładają pieniądze w infrastrukturę streamiongową? W końcu muszą kupić serwery w tych nowych krajach gdzie działają i pozatrudniać ludzi do obsługi nowego serwisu. Parki rozrywki są już dawno pobudowane, więc generują główne zyski. W Disney+ za parę lat inwestycje się skończą, wydatki na utrzymanie platformy zmaleją i ta zacznie być bardziej rentowna.

Szczerze mówiąc, nie jestem przekonany, czy to zaplanowana sytuacja. Skłaniałbym się raczej do czynników, o których pisałem wcześniej. Jak wynika z tego artykułu w Guardianie, jeszcze w grudniu 2020 r. Disney planował, że do 2024 r. Disney+ będzie mieć 260 mln subskrybentów - a teraz ma ich niecałe 160 mln i biorąc pod uwagę dynamikę zmian nie zanosi się na osiągnięcie celu. Wskazuje to, że obecna sytuacja raczej nie była planowana przez spółkę. Dodatkowo Disney+ zaliczył ostatnio pewne problemy, których chyba wcześniej nie przewidziano. Nie wiem, czy wiecie - z naszego zachodniocentrycznego punktu widzenia może się to wydawać nieistotne - ale jakiś czas temu indyjski Disney+ stracił licencję na streaming tamtejszej ligi krykieta. Indie to ważny rynek globalny z uwagi na ich wielką populację, a krykiet w Indiach to wielka sprawa - tak mniej więcej jak futbol u nas.

To był jeden z czynników, przez które w ostatnim kwartale zeszłego roku liczba subskrybentów Disney+ nie tylko przestała rosnąć (a rosła cały czas od dwóch lat), ale wręcz spadła o 3 miliony osób (z 164 do 161 mln). W następnym kwartale znowu zleciała - do ok. 158 mln.

Disney mierzy się jeszcze z jednym problemem, który nie przeszkadza Netfliksowi - wzajemnym podgryzaniem się gałęzi biznesu. Netflix może promować swoją platformę i produkcje do woli, bo zasadniczo nie działa w innych obszarach na porównywalnym poziomie. Natomiast Disney ma tu zgryz, bo chciałby mieć rentowną usługę streamingową, ale jak zaczyna ją za bardzo reklamować, to odbiera ona część widzów filmom kinowym Disneya i tradycyjnym telewizjom Disneya. Taki syndrom zbyt krótkiej kołdry - zamiast przyciągnąć zupełnie nowych klientów Disney niechcący przerzuca ich z jednego działu do drugiego, a wzrost zysków w jednym miejscu powoduje ich spadek w drugim.
« Ostatnia zmiana: Wt, 13 Czerwiec 2023, 22:22:47 wysłana przez Kadet »
Bardzo Was proszę o wsparcie i/albo udostępnienie zbiórki dla dziewczynki walczącej z rakiem: https://www.siepomaga.pl/walka-agatki.

Dziękuję z całego serca!

FikoFaryzmWsteczny_DC

  • Gość
Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1696 dnia: Cz, 22 Czerwiec 2023, 13:39:17 »
Do premiery "Daredevil: Born Again" na Disney+ jeszcze trochę brakuje. Ale... jeśli ten serial będzie
na takim samym poziomie fabularnym, scenariuszowym, pod względem kreacji głównych postaci, także pod względem złożoności efektów specjalnych i efektów praktycznych, co "Daredevil" od Netflix, to aż otworzę na pilotowy odcinek tej nowości takie oto wineczko:




P.S. Holland ma mieć rzekomo ,,przerwę" od aktorstwa,. dlatego mówi się że prace na planie zdjęciowym "Spider-Man 4" mają ruszyć w pierwszym kwartale 2024 roku. Nawet jeśli to się potwierdzi, to ani SONY ani Marvel Studios nie ogłaszali żadnych (z tego co pamiętam) planów związanych z tym projektem filmowym. W MCU mamy lekki bałagan, w SMU mniejszy, ale nie wyobrażam sobie, jaka mogła by być fabuła dla kolejnego spidermanowego filmu. Crossover?  8)

Offline death_bird

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1697 dnia: So, 24 Czerwiec 2023, 21:18:27 »
Przeciwko Hollandowi wystąpią Morbius, Venom, Carnage i Kraven. Będzie crossover na miarę możliwości SONYversum.  8)
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline michał81

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1698 dnia: Wt, 27 Czerwiec 2023, 23:33:03 »

I jeszcze ciekaw wypowiedź Gunna dotycząca filmów superbohaterskich, potwierdzająca niektóre tezy z powyższego filmu.


« Ostatnia zmiana: Wt, 27 Czerwiec 2023, 23:52:49 wysłana przez michał81 »

sum41

  • Gość
Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1699 dnia: Śr, 28 Czerwiec 2023, 09:11:24 »
Tyle narzekania jaki to Ezra Miller jest do dupy a w Marvelu nie lepiej a ostatnio dowiedzialem sie co odwalil CHAM Robert Downey Jr wobec Terrence Howard...

Od 2:08


FikoFaryzmWsteczny_DC

  • Gość
Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1700 dnia: Cz, 29 Czerwiec 2023, 20:21:31 »
"Tajna Inwazja" od Marvel Studios to serial, w którym zdaje się - choć są to moje zakrapiane subiektywizmem odczucia i opinie po seansie pierwszego odcinka - nie wpycha się gatunku sci-fi i jego odłamów na siłę, ani nawet nie wtłacza się tu typowej ,,marvelozy", której w MCU ostatnio pełno, do której możemy zaliczyć m.in.: średni efekt końcowy dzieła, ze specyficznymi efektami wizualnymi, średnim montażem i mało przekonującym wątkiem superbohaterskim, jakby w takim filmie/serialu wyprodukowanym w latach po premierze "Far From Home" istniała tylko i aż tania rozrywka, mająca przynieść Disney'owi i Marvel Studios blichtr, sławę i masę filmodolarów. "Tajna Inwazja" to w gąszczu ,,marvelozo-apoptozy" (wyjątek - GOG Vol. 3") taki ,,osesek", który o dziwo dał się poznać jako swego rodzaju typowy, ,,obgadany" - czyli bogaty dialogowo, przy tym inteligentnie rozmowami między postaciami rozegrany, thriller szpiegowski z elementami kina akcji. W pewnym momencie, podczas seansu pilotowego epizodu Inwazji, ,,zapachniało" mi motywami i klimatem z filmów: Inwazji Porywaczy Ciał - dwóch wersji: 1956 i tej późniejszej z lat 70-tych. Sama sfera wizualna jest surowa, zimna, naturalna, a kostiumy, scenografia, czy plener również surowe, podkreślające uczucie wyobcowania, obserwacji, napięcia. W wielu aspektach jest tu podobnie jak w serialu "Andor" od Lucasfilm Ltd. Odcinkowi brakowało jednak tempa i wyczucia gatunku - jakby Marvel Studios wciąż stąpał po obcym gruncie.

Jeśli mogę podkreślić jakiś minus, który obniżał jakość i ogólny odbiór odcinka ,,Inwazji", to byłyby to góra dwa negatywne punkty: wejściówka graficzno-muzyczna oraz postać Talosa, która po prostu mnie nie przekonywała.

Zastanawiam się, dlaczego po inwazji Rosji na Ukrainę Marvel Studios postanowiło mimo wszystko trwać w swym postanowieniu o niezmienianiu lokalizacji części akcji i wydarzeń z odcinka pilotowego, które usytuowane były w Rosji na przykład na obszary Rumunii, Węgier, Austrii - stolice tych Państw mają idealną architekturę do lokalizacji gatunku szpiegowskiego w filmie lub serialu. Jeśli ten rosyjski akcent w serialu miał być tylko biznesem, to nie mam nic przeciwko. Zresztą drażliwy temat, ciężki do dyskusji.

Ocena pilota "Tajna Inwazja": naciągane 7/10.


sum41

  • Gość
Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1701 dnia: Cz, 29 Czerwiec 2023, 22:15:14 »
Kang niewinny Kevin Fige ma pelne gacie nastepna faza uratowana🤑

FikoFaryzmWsteczny_DC

  • Gość
Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1702 dnia: Pn, 10 Lipiec 2023, 20:10:26 »

Hype na "Deadpool 3" w MCU... wzrasta do turbo potęgi! I to, naprawdę, to widowisko ma być pierwszym filmem w historii w całym MCU, który na poważnie potraktuje koncept Multiświata/Multiświatów w tym grajdołku filmowo-serialowym i go dostatecznie dobrze rozwinąć oraz wyjaśnić. Od tego obrazu, tak od niego!, ma zacząć się poważnie realizowane jak za czasów 2008-2019 Kinowe Uniwersum Marvela. Electra potwierdzona. Może i Punisher będzie, nawet i Daredevil oraz Gambit. Hoho! Must see! NOW!

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1703 dnia: Pt, 21 Lipiec 2023, 11:42:57 »
Wjechał świeżutki trailer Kapitan Marvel (Kapitanek Marvel? w liczbie mnogiej, nie że zdrobnienie):


Streszczenie: Dar-Benn, czyli kopia Ronana Accusera ale w żeńskiej wersji, chce zniszczyć nie jeden świat - ale kilka światów. Powstrzymac ją mogą trzy superbohaterki. Czuć powiew świeżości, to trzeba przyznać.

Tak już poważniej mówiąc - fajnie się ogląda grę Iman Vellani, widać że ma straszną frajdę z bycia w MCU. I to chyba tyle z zalet.

Offline donKamillo92

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1704 dnia: Pt, 21 Lipiec 2023, 14:39:53 »
Ciężko będzie się zmotywować na pójście na to do kina, ale przewiduje wysokie oceny od krytyków na rotten tomatoes itd. ;)

Offline Popiel

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1705 dnia: Pt, 21 Lipiec 2023, 15:22:18 »
Czemu? Bo bohaterkami są kobiety? Dobry film jest dobry, a zły jest zły - krytycy już dawno wyleczyli się z takich seksistowskich uprzedzeń. W przeciwieństwie do niektórych incelskich użytkowników forum.

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1706 dnia: Pt, 21 Lipiec 2023, 16:11:34 »
  Że co zrobili? Jakiś czas temu, jedna z pań krytyczek filmwebowych (i nie tylko również dyrektor jakiegoś gówno-festiwalu) oceniła jeden z polskich filmów, który wśród widzów nie ma średniej nawet 3/10 na 8/10 a w uzasadnieniu napisała "może i nie zasługuje na aż tak wysoką ocenę, ale w dobie pisowskich rządów takie filmy trzeba doceniać" (słowo w słowo nie pamiętam). Film koszmarna szmira, oczywiście przez kobiety, dla kobiet. Ocenę już ściągnięto.
  Słabiutkie "Bombshell" oczywiście też cmokanie, z zachwytów jakie to nie dobre, a nawet jeżeli nie aż takie dobre to takie ważne, że aż dobre (sprawiedliwość trzeba oddać, że równocześnie sporo recenzentów pojechało po tym filmie jak po szmacie).
  "Men" Garlanda, "Don’t Worry Darling", "She Said" - bez problemu znajdziesz zawodowych krytyków, którzy podpiszą się własnymi rękami pod tezą, że to świetne filmy są.

Offline death_bird

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1707 dnia: Pt, 21 Lipiec 2023, 20:21:11 »
Czemu? Bo bohaterkami są kobiety?

To bohaterkami mogą być mężczyźni?  8)
A poza tym to jednak słaba prowokacja, bo doskonale wiesz albo przynajmniej powinieneś wiedzieć, że tu nie chodzi o płeć tylko o kiepskie fabuły podlane hektolitrami ideolo.
Gdyby "Cpt. Marvel" stała gdzieś w okolicy pierwszej "WW" to może bym się wybrał. Ale skoro tamten film to była prymitywna pogadanka ideologiczna z pretekstową fabułą to szkoda moich czasu i pieniędzy na kolejny produkt tego typu.
Wolę już obejrzeć sobie gdzieś na sieci odcinek czy dwa Xeny niż tracić czas na te całe "superbohaterki" by MCU.

"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline radioblackmetal

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1708 dnia: Pt, 21 Lipiec 2023, 22:39:44 »
Czemu? Bo bohaterkami są kobiety? Dobry film jest dobry, a zły jest zły - krytycy już dawno wyleczyli się z takich seksistowskich uprzedzeń. W przeciwieństwie do niektórych incelskich użytkowników forum.

Odbieram to jako sarkazm
Tolerancja nie oznacza akceptacji.


The darkness will swallow everything

Offline Gieferg

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1709 dnia: So, 22 Lipiec 2023, 01:20:35 »
na pierwszą Captain Marvel poszedłem, bo chciałem być na bieżąco idąc do kina na Endgame, a ustawili premierę tak, że nie dało się poczekać na wydanie płytowe - film okazał się wymęczonym zakalcem. teraz nie znajduję żadnego powodu, by wykładać na to kasę, więc jej nie wyłożę. Proste.

A w ogóle to F*ck you and die, MCU.