W artykule nie ma ani słowa o MCU. Równie dobrze mogą to być pracownicy administracji, biur, sprzątaczki czy chłopcy na posyłki. Szukanie oszczędności w zbyt rozrośniętym pionie biur korporacji to raczej norma w tak dużych firmach. Nie zmienia to jednak faktu, że zwolnienia będą, ale łyknąłeś nagłówek artykuły i wyciągnąłeś dziwne wnioski, przypinając ten news do MCU.
Rozumiem, że w firmie którą byś prowadził ludzi zwalniałoby się w fazie rozwoju i ekspansji natomiast zatrudniałoby się ich przy zwijającym się rynku i spadających przepływach finansowych.

Ale ok.
Przysiadłem na chwilę do Wikipedii żeby porównać sobie oficjalne dane dotyczące budżetów produkcyjnych oraz wyników box office.
Przyjąłem taką kulawą metodologię, że sumuję poszczególne fazy z dwoma wyjątkami:
1. Wyrzucam produkcje z Pajęczakiem (bo nie wiem jak wyglądają rozliczenia z Sony)
2. Z fazy 3 ponieważ tam jest najwięcej filmów to dla bardziej równomiernego zestawienia wyrzucam również dwa filmy z najniższymi przychodami (padło na Strange 1 i Ant-Man 2).
Przy powyższych daje nam to odpowiednio: 6 filmów w fazie 1, 6 w f2, 7 w f3, 6 w f4.
Nie bawię się w uwzględnianie inflacji, bo ceny biletów mogły rosnąć adekwatnie także ten czynnik pomijam.
W sytuacji gdy budżet podany jest w ramach widełek wpisuję sobie kwotę w okolicy widełek górnych (bo zakładam, że budżety na ogół się przekracza a nie zwraca się do studia niewykorzystaną kasę).
Co nam wychodzi po stronie przychodów (nie mylić z zyskami)?
Faza 1 - 2,735 miliarda USD
Faza 2 - 3,756 mld USD
Faza 3 - 8,449 mld USD (to ta potraktowana przeze mnie najbardziej po macoszemu - de facto można jej doliczyć
jeszcze okolice 900 mln, ale jak wspomniałem - równoważę liczbę filmów)
Faza 4 - 2,483 mld USD
Teraz na chwilę włączmy czynnik inflacji - okres pierwszej fazy (2008-12) - 2,7 mld. Okres fazy czwartej (2021-2022) - 2,5 mld. Dekadę później przychody mniejsze o circa about 9%.
Ale odnieśmy się jeszcze do tego co sam wcześniej napisałeś:
"Czarna Wdowa zarobek - ok. 105 milionów dolarów
Shang Chi zarobek - ok. 60 milionów dolarów
Eternals - strata ok. 50 milionów dolarów"Przychody (box office minus oficjalnie podany budżet):
Czarna Wdowa - 180 mln USD
Shang Chi - 252 mln USD
Eternals - 166 mln USD
Mnie to porównanie cały czas się nie skleja, ponieważ biorąc pod uwagę wersję wygodniejszą dla mnie, tzn. zakładając, że Eternals przy przychodach 166 mln faktycznie zaliczyli 50 mln straty to jakim sposobem Wdówka przy 180 mln przychodów miałaby dać 105 mln zysku. Bardziej wierzyłbym już w te 60 mln USD Shang Chi aczkolwiek tutaj można byłoby zakładać, że ten film poza granicami najlepiej sprzedawał się w ChRL czyli tam skąd zwrot kapitału jest najniższy.
Podsumowując te amatorskie zestawienia: patrząc po wynikach czwartej fazy wcale nie dziwią mnie te redukcje zatrudnienia w sytuacji gdy główny koń pociągowy Di$neya zaczyna przynosić mniejsze niż większe przychody a film, lub niektóre filmy być może i straty. W przypadku pierwszych trzech faz każda kolejna zaliczała większe przychody od poprzedniej a te od Eternals mniejsze miał wyłącznie "Incredible Hulk" z 2008 roku (115 mln).
I teraz jeżeli do znudzenia powtarzać, że przychody to jeszcze nie zyski (nie wiemy jakie są nakłady na marketing) to biorąc pod uwagę również straty D+ (czyli tej miejscówki gdzie siedzą wszystkie produkcje spod logo SW) róż obrazka całościowego zdaje się trochę blaknąć.
I nie - nie prognozuję tutaj upadku Di$neya z MCU na dodatek. Ale zwolnienie 7k pracowników wydaje mi się być naturalną konsekwencją niespodziewanych problemów a nie nieoczekiwanych sukcesów.