Autor Wątek: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela  (Przeczytany 287839 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline xanar

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1155 dnia: Cz, 28 Lipiec 2022, 11:12:01 »
Nieorganiczny dodruk bez inflacji - pstryk.
Twój komiks jest lepszy niż mój

sum41

  • Gość
Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1156 dnia: Cz, 28 Lipiec 2022, 11:21:57 »
Nieorganiczny dodruk bez inflacji - pstryk.

Moze to przez pstrykniecie Thanosa pewna biała substancja wyparowala z marketow ? :)

Offline misiokles

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1157 dnia: Cz, 28 Lipiec 2022, 11:28:23 »
Stworzenie nowych roślinnych planet i układów planetarnych - pstryk.

Offline xanar

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1158 dnia: Cz, 28 Lipiec 2022, 11:31:09 »
Pewnie nie można było, bo coś tam :) Wszechświat by się zapadł albo implodował a często nie można pstrykać bo się rękawica przegrzewa.
Twój komiks jest lepszy niż mój

Offline Marvelek

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1159 dnia: Cz, 28 Lipiec 2022, 12:22:50 »
Pstrykniecie bylo proste i drastyczne, dla filmu super. Gdyby mial sie zajac problemami wszechswiata i latac po nim i go ulepszac dla wiekszosci byla by to nuda...

Dla filmu tak, tylko mówimy tu o logice i jeśli mam potężny artefakt dający nieskończenie wiele kombinacji, a wybieram depopulację, która de facto problemy rozwiązuje czasowo, to tu trochę coś nie gra. Jeszcze po samym Infinity war może tego tak się nie odczuwa, ale gdy na początku Endgame dowiadujemy się o zniszczeniu kamieni, trochę ta logika się sypie. Gdyby kamienie istniały, to można by było na siłę założyć, że Thanos powtarzałby czystkę co jakiś czas.
Ale fakt - wizualnie zniknięcie było dobrym pomysłem, tylko co z tego skoro odkręconym w Endgame. Ja wiem jaka jest natura takich filmów, ale chyba wolałbym zostać z jakimś poczuciem pustki i świadomością, że bohaterom się nie udało. Taki zabieg świetnie wyszedł w "Mrocznym Rycerzu" - Joker został złapany, Two Face powstrzymany, ale to Joker okazał się zwycięzcą, bo dowiódł swojej teorii i złamał sprawiedliwego.
« Ostatnia zmiana: Cz, 28 Lipiec 2022, 12:25:37 wysłana przez Marvelek »

Offline Castiglione

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1160 dnia: Cz, 28 Lipiec 2022, 12:48:02 »
Dla filmu tak, tylko mówimy tu o logice i jeśli mam potężny artefakt dający nieskończenie wiele kombinacji, a wybieram depopulację, która de facto problemy rozwiązuje czasowo, to tu trochę coś nie gra. Jeszcze po samym Infinity war może tego tak się nie odczuwa, ale gdy na początku Endgame dowiadujemy się o zniszczeniu kamieni, trochę ta logika się sypie. Gdyby kamienie istniały, to można by było na siłę założyć, że Thanos powtarzałby czystkę co jakiś czas.
Po prostu był radykałem i nie musiał do końca jasno patrzeć na sytuację. Niekoniecznie też miał rację w tym, co uważa i że depopulacja w ogóle coś da.

Offline Marvelek

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1161 dnia: Cz, 28 Lipiec 2022, 13:17:18 »
Po prostu był radykałem i nie musiał do końca jasno patrzeć na sytuację. Niekoniecznie też miał rację w tym, co uważa i że depopulacja w ogóle coś da.

Tyle, że to się z kolei nie zgrywa ze sposobem przedstawienia postaci twardo stąpającej po ziemi, wiedzącej czego chce, z konkretnym i przemyślanym planem.

Offline Castiglione

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1162 dnia: Cz, 28 Lipiec 2022, 13:28:05 »
Jak dla mnie jedno nie zaprzecza drugiemu.

Offline Piterrini

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1163 dnia: Cz, 28 Lipiec 2022, 13:38:13 »
Moim zdaniem to jak została przedstawiona motywacja Thanosa było spójne. @Marvelek twierdzisz że niespójne bo:
(...)z konkretnym i przemyślanym planem.
a jednak:
(...)nie musiał do końca jasno patrzeć na sytuację.
I to jako przykład niespójności? W Infinity War przedstawiona została perspektywa Thanosa związana z doświadczeniami i obserwacjami z przeszłości, naznaczyło go to i takie rozwiązanie problemów widział i do niego dążył. Tak jak pisze @Eguaroc:
Niekoniecznie też miał rację w tym, co uważa(...)
Czy coś przeszkadza w przemyślanym działaniu i konkretnym dążeniu do celu, jaki wcale nie jest "właściwy"? Taki Thanos nie miał racji i masa ludzi nas otaczających (też tych u władzy) nie ma racji, a jednak zaciekle do swoich celów dążą. Nie odbiera to spójności postaci, a dla mnie był to najjaśniejszy punkt Infinity War (zwłaszcza że tak przedstawionej motywacji się nie spodziewałem - zresztą nie tylko ja, pamiętam że dyskusja o motywacji Thanosa nie była łatwa, ja widziałem w tym racjonalne podstawy, ale myślę że nie każdemu łatwo było się przyznać, że częściowo rozumie jego działania) ;)

Edit: czekaj, a gdzie w Mrocznym Rycerzu Joker dowiódł swego?
Joker został złapany, Two Face powstrzymany, ale to Joker okazał się zwycięzcą, bo dowiódł swojej teorii i złamał sprawiedliwego.
Bardzo lubię środkowy film z trylogii Nolana i jeśli masz rację to będzie mi głupio że nie pamiętam dostatecznie, ale dla mnie sama scena z promami i to co Batman mówił po niej udowadniając Jokerowi że nie ma racji przeczy temu co piszesz.
Edit2: przez "sprawiedliwego" nie miałeś na myśli Batmana ;) Tyle że jw. Joker próbował dowieść tej swojej tzw. teorii m.in. na Batmanie czy na ludziach w promach, to mu się nie udało, ale udało się z kim innym. No i zależy jak spojrzeć, ja Jokera jako zwycięzcy nie widziałem, jak teraz myślę to w trylogii Nolana nie było zwycięzców w ogóle :(
« Ostatnia zmiana: Cz, 28 Lipiec 2022, 14:05:33 wysłana przez Piterrini »

Offline Pan M

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1164 dnia: Cz, 28 Lipiec 2022, 14:26:51 »
Postać Thanosa została przede wszystkim rewelacyjnie zagrana, natomiast co do motywów to jak dla mnie są trochę z dupy: mając tak potężny artefakt chłop nie wpadł na pomysł jak rozwiązać dręczące świat problemy poza masową depopulacją? Do tego populacja się odbudowuje, więc za ileś lat problem wróciłby do normy. Sorry - kompletnie tego nie kupuję. Uważam też, że twórcy zostawili bardzo dużo niedosytu. Najciekawszym wątkiem Thanosa były jego relacje z Gamorrą i szkoda, że tego wątku nie rozwinęli.
Bo będąc kosmicznym Stalinem to nie myślisz takimi kategoriami. W końcu to był szalony tytan a nie siewca pokoju. Poza tym z retrospekcji wiemy, że Thanos w celach dyktowanych równowaga najeżdżał inne planety  i dokonywał tam ludobójstw a to było na dlugo przed Infinity war. Jedyne co film spieprzył logicznie to fakt kto miałby po Thanosie i jego pstryknieciu oczyszczać kosmos skoro on sam i tak był ostro uszkodzony przez rękawice a film nie pokazuje żadnych spadkobierców poza black order który wcześniej zginął. Thanos twardo stapakcy po ziemi ? Gdzie jest tak ukazany ? To, że postać wygłasza madre przemowy nie znaczy, że jest tak mądra za jaką się uważa. Miał swoje racje ale przy okazji nie był otwarty na dyskusje. Uważał się za wybranego i doswosdczonego bardziej niz ktokolwiek inny.
« Ostatnia zmiana: Cz, 28 Lipiec 2022, 14:39:02 wysłana przez Pan M »

Offline Castiglione

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1165 dnia: Cz, 28 Lipiec 2022, 15:35:47 »
Co by nie mówić, to motywacja Thanosa jest i tak dużo lepiej rozegrana w filmach niż w komiksowej "Rękawicy Nieskończoności", gdzie tylko nieustannie płakał za Panią Śmierć.

Offline misiokles

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1166 dnia: Cz, 28 Lipiec 2022, 15:46:00 »
 Wręcz odwrotnie, motywcja komiksowego Thanosa jest bardziej zrozumiała i pasuje do przydomka 'szalony'. Wynił pół wszechświata bo chciał się lasce przypodobać. I to jest bardziej zrozumiałe niż zapędy ekonomiczne.

Offline Kandor

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1167 dnia: Cz, 28 Lipiec 2022, 16:14:25 »
Pan M, na początku przeczytałem to jako "będąc kosmicznym Starlinem", serio ;-D

Offline Castiglione

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1168 dnia: Cz, 28 Lipiec 2022, 16:53:24 »
Wręcz odwrotnie, motywcja komiksowego Thanosa jest bardziej zrozumiała i pasuje do przydomka 'szalony'. Wynił pół wszechświata bo chciał się lasce przypodobać. I to jest bardziej zrozumiałe niż zapędy ekonomiczne.
Zrozumiała być może tak, ale według mnie wypadł płasko i jednowymiarowo, a jego postać była dla mnie irytująca. Wersja filmowa jest dla mnie ciekawsza i zdecydowanie ją wolę.

Offline Pan M

Odp: MCU a.k.a. Kinowe Uniwersum Marvela
« Odpowiedź #1169 dnia: Cz, 28 Lipiec 2022, 17:14:25 »
Wręcz odwrotnie, motywcja komiksowego Thanosa jest bardziej zrozumiała i pasuje do przydomka 'szalony'. Wynił pół wszechświata bo chciał się lasce przypodobać. I to jest bardziej zrozumiałe niż zapędy ekonomiczne.

Nie tyle szło o ekonomię, co troskę o przeludnienie, opacznie rozumianą walkę z cierpieniem na masową skalę, bo przeludnienie i koniec zasobów byłoby bez wątpienią ogromną katastrofą. Thanos też zadaje cierpnie, ale robi to z rzekomo wysokich pobudek i ubiera to w specyficzną filozofię. Bardzo sobie cenię komiksowy event Starlina i Pereza, lubię tego komiksowego tytana, ale mcu próbowało chociaż pokazać tą postać od zupełnie innej strony. Naprawdę nie  zrobiło czegoś wyraźnie gorszego od komiksowego pierwowzoru tak jak już w paru przypadkach "specyficznie" przekonwertowało parę postaci na po prostu głupków na czele z Draxem, Thorem czy Star- Lordem, które w porównaniu z komiksowymi pierwowzorami no są naprawdę głupie. Jasne motywacje Thanosa mają dziury logiczne, ale to nie jest regres względem komiksu, bo chociaż dano nam naprawdę świetne motywację, ba moim zdaniem to jedne z najciekawszych motywacji złoczyńcy w blocbkusterach w historii. No i co do dziur w planie, pewnych nielogiczności no to chyba się zgadza co do tego, że typ jest jednak szalony i święcie przekonany o swojej nieomylności?