Autor Wątek: Amazon Prime Video  (Przeczytany 42850 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

ukaszm84

  • Gość
Odp: Amazon Prime Video
« Odpowiedź #165 dnia: Pn, 12 Czerwiec 2023, 23:02:57 »
Analogicznie jest w komiksami - mając do wyboru kolejną serię z Spiderem a nową rzecz od Image wybierzemy w większości wypadków Spidera. Bo swój chłop, bo continuity, bo przyzwyczajenie.

Myślę, że to jednak mocno od człowieka zależy i u wielu osób jest dokładnie przeciwnie ;)

Offline misiokles

Odp: Amazon Prime Video
« Odpowiedź #166 dnia: Pn, 12 Czerwiec 2023, 23:46:10 »
Oczywiście, że u wielu osób jest dokładnie przeciwnie (a jednak to Egmont ma największe nakłady :)

Offline Harlequinka

Odp: Amazon Prime Video
« Odpowiedź #167 dnia: Śr, 26 Lipiec 2023, 15:40:26 »
Benderze,
Mogłabym rozprawiać długo, co mi się w "Rings of Power" podoba. Ale ponieważ byłaby to podłej długości ściana tekstu, to oddam głos Andy emu Serkisowi, bo osobiście podzielam jego odczucia, a nie potrafię wypowiadać się tak zgrabnie i zwięźle jak on. 😏

 ANDY SERKIS:
(o "Pierścieniach Władzy")

Myślę, że jest on cudownie zrealizowany, jest tutaj również kilka wspaniałych występów aktorskich. Niedawno nagrywałem swoje partie głosowe z Władcy Pierścieni dla Audible i we wstępie ta historia pokrywała się z epoką przedstawioną w serialu. Byłem więc zaznajomiony z tym światem i myślę, że produkcja Amazona jest jego piękną interpretacją. Spędzanie czasu z tymi postaciami może być ekscytujące i wiem, że fani Władcy Pierścieni to uwielbiają.

Aktor dodał:

Seans był dla mnie wielką przyjemnością; raz jeszcze - skala jest tu niesamowita. Jeśli chodzi o aspekt wizualny, to było takie monumentalne... W ten sam sposób czuję się oglądając serial Gwiezdne Wojny: Andor. Trudno odróżnić te produkcje od filmów - one wyglądają jak produkcje kinowe, właściwie każdy z ich odcinków. Pierścienie Władzy mają mityczną, podniosłą naturę, podobnie jak Andor - oglądając je czuję się tak, jakbym oglądał film.

Od siebie dodam tylko, że ta otoczka wokół "ROP" pokazuje ciekawe, acz dość smutne i przygnębiające zjawisko...
Według moich obserwacji jak internet długi i szeroki, pewna grupa odbiorców wyleje wiadro pomyj na każdą produkcję, gdy tylko dopatrzy się w swoim mniemaniu, tzw. "ideologii". (I zmasakruje np. Rings of Power) bo olaboga! Mamy tam 1 ognistą kobitkę z nożem, i czarnoskórego elfa...

A co z postaciami białych mężczyzn pytam?
Dlaczego są tak nieważni dla pewnej grupy, okej, niech będzie "krytykantów Rings of Power", jeśli "twardzi tolkieniści" to zbyt ostra -nie owijająca w bawełnę - szufladka? 😋
Dlaczego rewelacyjne postaci białych mężczyzn się nie liczą, dla tych, których w sumie powinni liczyć się szczególnie?
Bo serio i szczerze, jest to bardzo jakieś...smutne.


Cudownie zagrany i napisany "młody" Elrond. Hugo był oczywiście świetny, ale "nowy" jest tak szalenie sympatyczny że mordka sama cieszy się na jego widok. I jest taki "mój". 🤗
( I wisi mi że fryzurę ma na Zenka. ;) To mu wszak nie przeszkadza w byciu zajebistym).
W duecie z równie błyskotliwie zagranym Durinem - pyszności! 
Bardzo dobra rola "starca".
Cudowny nowy Elendil.
Rewelacyjny Adar.
Już nie mówiąc o Ciemności we własnej osobie; bo nowy Sauron to życie. 😊 I to aż strach, bo jak nigdy wcześniej chcę tej postaci kibicować w każdym jego zamierzeniu...😂

Wspaniałe kreacje białych mężczyzn, a wielkie płacze o jedną ognistą Galadrielę(zwaną inaczej Nerwen, przez samego Tolkiena czyli man-maiden), i jednego elfa bo skóra nie ta...
(No i nietrafiona fryzurka Elronda, która dla niektórych zdaje się osobnym charakterem, przez którego należy całość do śmieci wyrzucić...)
Eh. 😑

PS. Jedynie nowy Isildur to jakiś taki wku...jący, faktycznie do zaorania.😂
Niech go ktoś zje, nie obrażę się. 🤪
Adar...Soul so pure...Perfect and beautiful. Yet still...A TRAITOR. Who the f...you think YOU ARE!? You think you can do ANYTHING YOU WANT!? KILL A GOD? A FU*KING GOD OF DARKNESS?! ARE YOU LOST YOUR MIND, BOY!?

Bender

  • Gość
Odp: Amazon Prime Video
« Odpowiedź #168 dnia: Śr, 26 Lipiec 2023, 16:43:03 »
Cieszę się, ze Serkisowi się podoba. Widownia i recenzje pokazują, że jest w dużej mniejszości.
Nie cieszę sie, że okazał kolejnym durniem, który za każdą krytyka i jako jej rzekomy powód widzi.. rasizm lub szowinizm a tym samym powtarza ten sam bład co większość szych w przemyśle rozrywkowym, czyli ... uderza w odbiorców.
Ciekawostka: moja ulubiona postacią w Andorze jest Mon Mothma. Da się? Da. Ale moze za mało bo biała... Galadriela jest ekstremalnie antypatyczna, koszmarnie napisana i obsadzona. Do czarnoskórego elfa nic nie mam, poza tym że był lekko drewniany. Żona Durina była jedną z lepszych postaci, o wiele lepszą niż Galadriela. Oh wait... czarnoskóra. Więc gdzie ten mój szowinizm czy rasizm?

BTW  Szkoda, że nie wygłasza takich zachwytów nad scenariuszem.
Jeśli nie widzi w tej kwestii różnicy pomiędzy ROP a Andorem, może niech zostanie przy aktorstwie.

Offline Pan M

Odp: Amazon Prime Video
« Odpowiedź #169 dnia: Śr, 26 Lipiec 2023, 22:28:47 »
Za przeproszeniem pieprzyc juz te pierscienie. Amazon moglby sie zrehabiltowac robiac jakis fajny serial fantasy osadzony w Forgotten realms albo Warhammerze fantasy. Zreszta na to drugie chyba jakies szanse sa, bo licencje na robienie 40000 dostali, to jezeli to sie uda to moze i wariant fantasy mlotka dostanie serial. Ja wiem ze zadne fantasy nie ma tej renomy co Tolkien, ale jest wiele fajnych uniwersow w gatunku.

Amazon jak chce to potrafi co pokazali chocby The Boys, po prostu wiele zalezy jacy konretnie ludzie robia serial. Pierscienie mozna zasypac w dole z wapnem po tym co amazon z tym odjaniepawlil.
Galdriela, glupota scenariusza, denne dialogi no i dobijajaca nuda z malutka liczba scen batalistycznych. To juz nie bedzie got Amazonu, powinni postawic na nowa marke fantasy ale pewnie beda na upartego w to brnac i tym pchaja sie w przyslowiowy gips, no ale Bezos ma kasy jak lodu wiec w sumie mocno go jedna wtopa nie dobije.

Offline Harlequinka

Odp: Amazon Prime Video
« Odpowiedź #170 dnia: Cz, 03 Sierpień 2023, 15:22:41 »
The Lost Flowers of Alice Hart.

Jest to 7 odcinkowy mini serial na podstawie australijskiego bestselleru Holly Ringland pod tym samym tytułem.
Premierowe 3 odcinki mają być dostępne od 4 sierpnia:

Pierwsza rzecz. Gra tam Charlie Vickers, (znany z Rings of Power) a obecnie jest to jedyna rekomendacja jakiej potrzebuję.🙃 I nie szkodzi że jego rola jest tu najprawdopodobniej drugoplanowa. Czy nawet trzecio. Gdyż wciela się w niejakiego Clema Harta...

Nie znam fabuły, tyle wiem co z trailerów i jednego fragmentu książki, który po instagramie latał:

Spoiler: PokażUkryj

`Now, years later, Clem Hart was all anyone in town was talking about:
the charming farmer who had kept his beautiful wife and curious daughter locked away, like a dark fairytale.
So tragic, some exclaimed.
So young, others said, averting their eyes.`


I zaraz mam skojarzenia z "Pierścieniami..."  8) Strasznie mi to pachnie jakąś wersją świata alternatywnego w którym
Spoiler: PokażUkryj
Sauron
ukrywa swoją piękną żonę Galadriel i ich córkę Celebrian przed całym światem; żeby je zatrzymać tylko dla siebie...🧐

(Jeszcze te kadry gdzie Charlie sobie stoi na tle ognia i błyskawic...ach, te sugestie. 🤭 Łysy z Amazonu chce mnie wykończyć tym Vickersem. Ewidentnie!)

Oprócz moich takich specyficznych widzimię🤪, to trailery do "Straconych Kwiatów Alicji Hart" klimatem przypominają mi jako żywo 1 sezon "True Detective"...Który kocham.

Po drugie.
SIGOURNEY WEAVER ❤. (Wicie rozumicie.)

Po trzecie. Serial produkuje ekipa od "Wielkich Kłamstewek", z Nicole Kidman w roli głównej. Które to swego czasu bardzo mi przypadły do gustu.

Przegapić więc "Kwiatów..." nie mogę.

Obawy mam tylko drobne w kwestii obsadzenia w głównej roli Alicji Debnam-Carey. 🤔 Nie znam dziewczyny z niczego, ale trzymam mocno kciuki by podołała zadaniu. (Kobieto, nie spierdziel mi tego!)
Na moje zapowiada się mega interesująco i nie mogę się doczekać. 😅
Hehe, dlatego dobrze że dziś już 3 sierpień. 🤣🤣
« Ostatnia zmiana: Cz, 03 Sierpień 2023, 15:49:13 wysłana przez Harlequinka »
Adar...Soul so pure...Perfect and beautiful. Yet still...A TRAITOR. Who the f...you think YOU ARE!? You think you can do ANYTHING YOU WANT!? KILL A GOD? A FU*KING GOD OF DARKNESS?! ARE YOU LOST YOUR MIND, BOY!?

Offline Harlequinka

Odp: Amazon Prime Video
« Odpowiedź #171 dnia: Śr, 09 Sierpień 2023, 17:31:47 »
Czasem Kwiaty mają kolce. I bez końca płoną...

THE LOST FLOWERS OF ALICE HART. 🤍

Czyli co gdyby Sinobrody, człowiek z obsesją kontroli; po brzegi wypełniony własnymi demonami* (w tej uwspółcześnionej wersji niedziany, niestary i niebrzydki) miał córkę?
Zaś tytułowa Alice Hart, która po doznaniu pasma krzywd i traum; niczym "Mała Syrenka" traci swój własny głos, i za wszelką cenę próbuje go odzyskać.
Być może nawet "spalić" własną przeszłość, by móc odrodzić się z popiołów na nowo, niczym mityczny Feniks...

Mini recenzja po 3 odcinkach z 7, lecz muszę skrobnąć tę parę słów, (na razie skrótem) bo się uduszę!

No i leci ode mnie 10. Czapki z głów.💯
Ostatnio chyba tylko "Ród Smoka" zrobił na mnie podobnie silne wrażenie.🤯

Wszystko w "Wszystkie Kwiaty Alice Hart" sprawia, że serial ten jawi mi się jako urealniona, współczesna mieszanka baśni, opowiedzianych na nowo, językiem brudu i mroku. Przerażająca, a jednak niepozbawiona piękna... Piękna walczących kobiet, takich jak June Hart - babcia Alicji - o lepsze jutro. W tej roli fenomenalna Sigourney Weaver w życiowej formie. Oh, jak dobrze ujrzeć tą aktorkę w czymś na miarę jej możliwości! (Zamiast popylanka jako niebieski Smerfuś w prostackich historyjkach Camerona, gdzie jej talent rozmienia się na drobne.🙄)

Mamy tutaj zawarty wszechobecny symbolizm i cały zbiór nieodkrytych jeszcze przez widza tajemnic.
Nieznany język Kwiatów i wielo-poziomowe znaczenie tych tytułowych. Historia ogromnej krzywdy, winy, i kary. Poruszony temat ciągnącej się najprawdopodobniej przez kilka generacji przemocy domowej...I nie jest to obraz w żadnym razie pudrowany.

Miałam mokre oczy wiele razy...Dewastująca, przygniatająca opowieść, gdzie samo piekło otoczone jest urzekającą scenerią przepięknej, ale i surowej australijskiej ziemi.

Aktorstwo, postaci, prowadzenie historii, klimat współczesnej mrocznej baśni o wielu warstwach. Magiczne, urokliwe plenery cieszące oko i dające jakąś tam formę oddechu, czy swoistej "pociechy".
Klimat tajemniczy, tak niepokojący i gęsty, że można go kroić tylko ostrym nożem...Melodie w tle.

Imo rewelacja pod każdym względem.
Miałam dobre przeczucia co do tej nietuzinkowej produkcji.

Szkoda mi tylko że Vickersa (przynajmniej na razie) tak mało, bo jest tu - jak zresztą wszyscy, z najmłodszymi aktorami włącznie- wyśmienity.
Ale że prym tu wiedzie Sigourney Weaver w najwyższej formie, to przecież nie będę narzekać jak jakaś kretynka.  ;D
Tym bardziej, że jego wątek pozostaje jeszcze mocno niedopowiedziany...A z relacji czytelniczek książki, z którymi się wymieniamy uwagami wynika, że postać Clema Harta, (która na razie wypada na 309 razy bardziej demoniczny charakter niż
Spoiler: PokażUkryj
ROP!Sauron)
nie odkryła jeszcze wszystkich kart, i że jej, mimo wszystko - tragizm - powinien należycie wybrzmieć...


Człowiekowi też żal że "The Lost Flowers of Alice Hart" nie są hitem, tylko jakieś nijakie dziadostwo nastolatkowe, extra trywialne pierdolety pt."Tego lata stałam się piękna."
Nosz kuffa.😶
Niby do przewidzenia, ale takie rażące olanie takiej legendy jak Sigourney Weaver - i to w życiowej aktorsko formie - jest karygodne po prostu.
Perełka, na 8 miejscu polskiego Amazona.
Zdecydowanie moim zdaniem za nisko, bo to sam top.


*mówiąc w przenośni.

PS. Wybaczcie mi za posta pod postem, los tak chciał!
« Ostatnia zmiana: Śr, 09 Sierpień 2023, 17:43:29 wysłana przez Harlequinka »
Adar...Soul so pure...Perfect and beautiful. Yet still...A TRAITOR. Who the f...you think YOU ARE!? You think you can do ANYTHING YOU WANT!? KILL A GOD? A FU*KING GOD OF DARKNESS?! ARE YOU LOST YOUR MIND, BOY!?

Offline Harlequinka

Odp: Amazon Prime Video
« Odpowiedź #172 dnia: Nd, 03 Wrzesień 2023, 11:52:25 »
Szczęśliwej rocznicy 1 sezonu ROP! 🥳

https://vm.tiktok.com/ZGJtPgpoo/

No dobrze. Pobawiliśmy się grzecznie, ładnie, na spokojnie.
Bardzo było miło!  ;D
Ale gdzie ten sezon 2?? CZAS ROZYEBAĆ SYSTEM!!!  8)
Adar...Soul so pure...Perfect and beautiful. Yet still...A TRAITOR. Who the f...you think YOU ARE!? You think you can do ANYTHING YOU WANT!? KILL A GOD? A FU*KING GOD OF DARKNESS?! ARE YOU LOST YOUR MIND, BOY!?

Bender

  • Gość
Odp: Amazon Prime Video
« Odpowiedź #173 dnia: Nd, 03 Wrzesień 2023, 13:24:39 »
Jednak jest tego Waszego zrzędzenia pozytywny efekt - mnie zachęciło żeby tą produkcję obejrzeć.

I jakie wrażenia?

Offline Gazza

Odp: Amazon Prime Video
« Odpowiedź #174 dnia: Pn, 04 Wrzesień 2023, 11:14:10 »
Dziękuję za pamięć.  :)
Niestety kolejka jest nieubłagana i czeka na swoją kolej.
Aktualnie z młodą lecimy z uniwersum "Yellowstone" więc pewnie jesień.  ;)

Bender

  • Gość
Odp: Amazon Prime Video
« Odpowiedź #175 dnia: Pn, 04 Wrzesień 2023, 11:15:16 »
Jednak za mało zrzędziliśmy :)

Offline Gazza

Odp: Amazon Prime Video
« Odpowiedź #176 dnia: Pn, 04 Wrzesień 2023, 11:18:25 »
Nie, wszystko w porządku - wystarczająco ;)
Ale chcąc być kompetentnym muszę to obejrzeć zanim zacznę bronić lub dołączę do narzekań.

Offline death_bird

Odp: Amazon Prime Video
« Odpowiedź #177 dnia: Pn, 04 Wrzesień 2023, 22:59:34 »
Aktualnie z młodą lecimy z uniwersum "Yellowstone" więc pewnie jesień.  ;)

Polecasz?
Bo sam nie wiem dlaczego (tzn. wiem, ale w sumie to sam siebie nie do końca rozumiem), ale strasznie się napaliłem na ten serial i czekam już na koniec roku żeby wykupić dostęp jak wyjdzie całość, ale w sumie to "opinię" wyrobiłem sobie na podstawie kilku shortów i nie mam pojęcia czego się spodziewać.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".

Offline Gazza

Odp: Amazon Prime Video
« Odpowiedź #178 dnia: Wt, 05 Wrzesień 2023, 09:07:15 »
Ujmę to tak (sorry za offtop, Yellowstone to SKYSHOWTIME): lubię Costnera, lubię klimaty kowbojskie i western więc sięgnąłem z miłą chęcią po Y. Obejrzałem całość i natychmiast wskoczyłem w prequele (1883 oraz 1923). Dziś nie mogę doczekać się sezonu 2 1923 oraz 5B Yellowstone.
Czy polecam? - hmm, niech odpowie fakt, że zżyłem się na tyle z sagą Duttonów, że obejrzałem całość ponownie z żoną, a teraz oglądam po raz trzeci z młodą. I za każdym seansem "bawię" się znakomicie, dostrzegam więcej smaczków i odkrywam kolejne cameo (część aktorów odgrywa różne role w różnych przedziałach czasu).
Obsada (K.Costner, S. Elliott, H. Ford, H. Mirren, C. Hauser, K. Reilly) i gościnne występy (T. Hanks, B.B. Thornton, P.Stormare, J.Lucas, W. Patton) są dla mnie wystarczająco zachęcające by delektować się tym uniwersum dopóki będą powstawały kolejne jego odsłony (w drodze prequel z Matthew McConaughey!). Do tego świetny soundtrack, przepiękne widoki Montany, no i ten westernowy vibe (jak ktoś lubi) pochłonęły mnie w całości. Wady? Pewnie, jakieś zawsze są ale nie kręci mnie ich wyszukiwanie - skupiam się na pozytywach.

Hint: oglądałem w kolejności powstawania: Yellowstone>1883>1923. Moje kobietki w kolejności chronologicznej. Każda opcja jest ok ale mam wrażenie, że najkorzystniej jest tak jak zrobiłem to ja. To naprawdę miłe i często zaskakujące gdy odkrywa się te wszystkie smaczki. (w 4 czy 5, nie pamiętam dokładnie, sezonie Y jest już retrospekcja z bohaterami 1883(!). K-A-P-I-T-A-L-N-E!!! A córka nie może się doczekać tej retrospekcji tak pokochała bohaterów z 1883.)
Gdybym miał na szybko ocenić:
Yellowstone 7/10
1883           9/10 (uwielbiam Sama Elliotta!)
1923           8/10
 
Ufam, że pomogłem choć trochę.
 8)

Edit: można przenieść ten post do wątku o serialach.
« Ostatnia zmiana: Wt, 05 Wrzesień 2023, 10:10:07 wysłana przez Gazza »

Offline death_bird

Odp: Amazon Prime Video
« Odpowiedź #179 dnia: Wt, 05 Wrzesień 2023, 11:28:15 »
Bardziej niż trochę. ;)
Dzięki.
"Właśnie załatwiliśmy Avengers i to bez kiwnięcia palcem".