A czyli dobrze kojarzyłem że już jakieś wstępne prace się odbywały odnośnie adaptacji Mass Effect

Jak spojrzysz na tzw. ramówkę różnych stacji/streamingów to widać masę prawidłowości, dwie z nich tu mają znaczenie: jedna stacja/streaming nie produkuje naraz kilku drogich (z rodzaju naprawdę wysokobudżetowych) seriali (chyba że są z kompletnie różnych gatunków tj. widownia mało się zazębia), oraz że realna "konkurencja" gatunkowa prowadzona jest między stacjami/streamingami, nie wewnątrz nich, czyli np. Rings of Power vs House of the Dragon vs The Witcher itd..
Przy tym w pełni nie zgodzę się z tym, że RoP nie jest flagowcem. Odbiór serialu sam z siebie nie degraduje go z pozycji "lidera" - Amazon miał, myślę teraz na szybko, dwie takie "duże" produkcje - Citadel promowali agresywnie, produkt wyszedł przeciętny, spin-offy były już w produkcji, więc zostały wypuszczone (dosłownie wczoraj indyjski, niedawno włoski), ale samą franczyzę Amazon zdaje się celowo pochować (marketing szybko wygasł po premierze pierwszego serialu), odbiór miał wpływ, ale nie był decydujący, bo zobacz na RoP - druga z tych najdroższych produkcji Amazonu jest promowana niezmiennie, to jest serial dla jakiego ludzie subskrybują, mimo że, jak piszesz, odbiór jest mieszany.
Dalej czysto subiektywnie, bo te IP jakie wymieniasz nigdy nie leżały w kręgu moich zainteresowań. Warhammer, D&D itp. oczywiście są bardzo popularne, mają z tego co wiem ekspansywne lore w różnych mediach, co jest jednocześnie zaletą i wadą - wadą bo próg wejścia jest bardzo wysoki, takie Star Wars zaczęło się od filmu, nie od miliona książek, komiksów, gier itp., to film był fenomenem na jakim budowały inne media w uniwersum, wszystko budowało wokół filmów. Z tymi franczyzami np. growymi jest odwrotnie - serial czy film fenomenem nie będzie (bo to "nic nowego"), a duże jest ryzyko, że przedstawienie urywka lore nie będzie reprezentatywne dla franczyzy. Z drugiej strony np. LoL'a też nie znam, ale Arcane to ogromne zaskoczenie, tyle że nie wynika ono z niczego - serial był w intensywnej produkcji przez kilka lat, ludzie odpowiedzialni za IP pracowali nad serialem, to jest zupełnie inna sytuacja niż standardowy hollywoodzki skok na kasę.
Szczerze to w ogóle zapomniałem, że Warhammer był/jest w produkcji, pod kątem racjonalnym nie wyobrażam sobie żeby Amazon ciągnął jednocześnie LotR i Warhammera, piszę bez żadnej wiedzy o stanie produkcji, więc tylko domysły, ale często prawa do ekranizacji są kupowane tylko po to, żeby nikt inny ich nie kupił, co nie oznacza automatycznie, że taka ekranizacja po zakupie praw powstanie, moim zdaniem jeśli będą kontynuować LotR w obecnej formie to miejsca na jednej platformie (stacja/streaming) na drugie wysokobudżetowe fantasy nie ma. Netflix będzie miał miejsce po Stranger Things (budżet) i The Witcherze (gatunek), więc 100% że konkurencja będzie, inna sprawa co do jej jakości

PS. w dziale "komiksy amerykańskie" pisałem kilka razy "newsy" o Neilu Gaimanie i też serialach w jakich ma/miał udział, koprodukcja Amazonu Good Omens będzie zakończona jednym odcinkiem specjalnym (zamiast trzeciego sezonu) bez aktywnego udziału Gaimana. Inne "jego" seriale albo już spadły z ramówki, albo dopiero to zrobią (Netflixowy Sandman moim zdaniem nie ma szans na kontynuację po nadchodzącej serii odcinków). Ale jest jeszcze przynajmniej jeden serial jaki Gaiman adaptował ze swojej książki, właśnie dla Amazona -
Anansi Boys, książki nie znam, ale sam serial jest od lat przygotowywany, skrótowo to co widzę na wikipedii - w 2020 ogłoszono że adaptacja powstanie (mimo że próbowano tego samego kilka lat wcześniej), w 2021 Amazon zamówił serial, po czym kręcono go od drugiej połowy roku do połowy 2022. Po zdjęciach Gaiman napisał: "(...) post-production would take time" - czyli że postprodukcja zajmie dużo czasu, czas kosztuje, więc na pewno nie chodzi o czas jakiego wymagają filmy Camerona, ale 2-3 lata to czas jak najbardziej realny. Tyle że oskarżenia Gaimana o napaści seksualne (nie jestem zaznajomiony z polską terminologią, po prostu wykorzystywał swoją pozycję do narzucenia swojej woli, nikogo nie "napadał" dosłownie) wypłynęły jakoś pół roku temu (?), Amazon tnie relacje z nim (ww. Good Omens), więc absolutnie nie widzę możliwości żeby nowy serial był w najbliższym czasie promowany. Dwie opcje - poczekają aż sprawa się "wyjaśni" (chociaż nie ma co się wyjaśniać, nie muszę znać Gaimana żeby wiedzieć, że to wszystko miało miejsce, zachowanie stereotypowe i z tego co czytałem nic nie wskazuje, że Gaiman jest bezpodstawnie oskarżany. Druga opcja to sprzedaż serialu komu innemu, myślę że to najbardziej realne, a ewentualna data dystrybucji będzie jak skandal Gaimanowy przycichnie.