Byłeś w Łodzi wczoraj? Pozdrawiam
Jakoś ostatnio spędy komiksowe mi nie po drodze. Ale starsza córka, 4-latka, powiedziała wczoraj, gdy zaproponowałem wyjazd, że można na chwilę by pojechać. Tylko, że to było już dość późno i sens wsiadania w auto i dojazdu nawet nie wchodził w rachubę...
Odpozdrawiam!!!

A co do Twojej zagadki - jakby coś podobnego z podanym tytułem się nie wygooglowało, to bym nawet nie wiedział "z czym to się je"... Ty to zawsze potrafisz (jak i @srogin) zagiąć parola jakimiś tytułami.
Trochę
spóźniona zagadka ode mnie:
