Autor Wątek: Wydawnictwo Marginesy  (Przeczytany 47942 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

brvk

  • Gość
Odp: Wydawnictwo Marginesy
« Odpowiedź #165 dnia: Pt, 05 Luty 2021, 10:01:16 »
Nie, nie, nie o to idzie. Impresjonista, więc w jego obrazach jest to coś, czego zabrakło w druku.
Zabrakło Moneta jako autora rysunków w tym komiksie.

Offline Chmurny

Odp: Wydawnictwo Marginesy
« Odpowiedź #166 dnia: Pt, 05 Luty 2021, 11:13:25 »
Na necie skanów jest pełno, ot przykładowo [cut].

Nic zdrożnego w naszym wydaniu nie widzę.

Dzięki, byłaby to woda na mój młyn, ale to pliki produkcyjne (podobnie jak na stronie Marginesów). Wierzę, że francuskie wydania tak właśnie wyglądają.

Zabrakło Moneta jako autora rysunków w tym komiksie.

A Ty robaczku: nie, ilustrator jest dobry.


Miałem wyskoczyć z prawdziwym skanem w porównaniu z referencjami, ale sam komiks dał odpowiedź: na tylnej okładce jest zamieszczony jeden z kadrów, wystarczy porównać i uwierzyć oczom (ta sama drukarnia przecież).

Co do tego, czy i jak głębia kolorów wpływa na odbiór dzieła: może macie rację, a ja zwyczajnie zapomniałem, że impresjonizm umarł.



Offline kenji

Odp: Wydawnictwo Marginesy
« Odpowiedź #167 dnia: Pt, 05 Luty 2021, 11:24:14 »
ale info że Marginesy nie będą wydawać komiksów to pewne? czy tylko domysły , bo SH już nie pełni funkcji redaktora(?)

bo dla mnie te "niszowe" ( jak ktoś przed chwilą nazwał) pozycje - idealnie pasują w gust.
do tego forma wydania i cena - czego chcieć więcej? kolejnych pozycji

a Czarne nenufary - to obowiązkowa pozycja , każdego "komiksiarza" , który choć trochę lubi pozycje kryminalne, obyczajowe, historyczne

ramirez82

  • Gość
Odp: Wydawnictwo Marginesy
« Odpowiedź #168 dnia: Pt, 05 Luty 2021, 11:27:42 »
ale info że Marginesy nie będą wydawać komiksów to pewne? czy tylko domysły , bo SH już nie pełni funkcji redaktora(?)

Tylko domysły.

Ale fakt, że ostatni tytuł zapowiedzieli z pół roku temu, nie napawa optymizmem, co

Offline PJP

Odp: Wydawnictwo Marginesy
« Odpowiedź #169 dnia: Pt, 05 Luty 2021, 11:58:54 »
Wydawnictwo ma ciekawą ofertę, trzeba przyznać. Ale nie aż tak atrakcyjną, żebym np. kupował regularnie przy okazji innych zakupów. Wszystko wskazuje, że już się wycofali...
Przypomnieliście mi, żebym uzupełnił :)

brvk

  • Gość
Odp: Wydawnictwo Marginesy
« Odpowiedź #170 dnia: Pt, 05 Luty 2021, 16:00:46 »

A rzecz idzie o kolory - bo się coś chyba bardzo w druku stanęło - nie mają głębi (a i ten papier offsetowy wziął i czernie zjadł).

Możesz mieć rację, skany plansz znalezione w sieci bliższe są temu, co widać na tylnej okładce, niż we wnętrzu Czarnych Nenufarów. Źle dobrany papier?

Offline kierpic

Odp: Wydawnictwo Marginesy
« Odpowiedź #171 dnia: Pt, 05 Luty 2021, 16:14:45 »
Bardzo mnie się ten komiks podobał.
Piszesz o tych oczojebnych skanach z, np. https://popkulturowykociolek.pl/malarskie-piekno-i-zbrodnia-recenzja-komiksu-czarne-nenufary/?
« Ostatnia zmiana: Pt, 05 Luty 2021, 16:16:52 wysłana przez kierpic »

Offline Chmurny

Odp: Wydawnictwo Marginesy
« Odpowiedź #172 dnia: Pt, 05 Luty 2021, 16:24:51 »
Możesz mieć rację, skany plansz znalezione w sieci bliższe są temu, co widać na tylnej okładce, niż we wnętrzu Czarnych Nenufarów. Źle dobrany papier?

Ten papier wydaje się dość chłonny, więc stawiałbym na źle wykonany druk. Ktoś nie sprawdził proofu (o ile był), albo po prostu zrobili ich na 'niedasia', co u nas jest powszechną praktyką.
Szkoda, bo przykładowo Łempicka wydrukowana jest bardzo dobrze.

brvk

  • Gość
Odp: Wydawnictwo Marginesy
« Odpowiedź #173 dnia: Pt, 05 Luty 2021, 16:42:58 »

Offline kierpic

Odp: Wydawnictwo Marginesy
« Odpowiedź #174 dnia: Pt, 05 Luty 2021, 16:52:28 »
Oryginalne plansze wyglądają świetnie, mimo tego że mnie nie stać.
Ciężko na ich podstawie powiedzieć czy nasycenie kolorów w komiksie jest wystarczające.
Chmurny, chcesz mi zepsuć tak fajną lekturę?  ;)
Pozdrawiam

Offline Chmurny

Odp: Wydawnictwo Marginesy
« Odpowiedź #175 dnia: Pt, 05 Luty 2021, 17:03:02 »
Oryginalne plansze wyglądają świetnie, mimo tego że mnie nie stać.
Ciężko na ich podstawie powiedzieć czy nasycenie kolorów w komiksie jest wystarczające.
Chmurny, chcesz mi zepsuć tak fajną lekturę?  ;)
Pozdrawiam

Gdzieżbym śmiał, to bardzo dobry komiks jest, czytaj i nie patrz ;)
I nie musisz mi wierzyć, nikt przecież nie zauważył  :o

A na poważnie: no widać gołym okiem, nawet bez znajomości referencji, że ewidentnie brakuje koloru w kolorze. To tak, jakby obrazy Moneta podziwiać przez szare okulary, albo posypać je popiołem.

Offline Chmurny

Odp: Wydawnictwo Marginesy
« Odpowiedź #176 dnia: Wt, 02 Marzec 2021, 14:15:06 »
Dzisiaj przyszło wydanie francuskie "Czarnych nenufarów", światło jest niezłe, mogę porównać. Gdy zamawiałem, przyszło mi do głowy, że nasi wybrali ten papier offsetowy, bo mieli narzucony wybór i zacząłem się obawiać, że francuskie wydanie będzie podobne. Ja wybrałem to wydanie rozszerzone, ze względu na dodatkowe ilustracje; tego 'ekslusiv' u wydawcy juz nie było.

Francuzi nie eksperymentowali: papier kredowy, zwyczajnie przeciętny, żadna rewelacja. I w zasadzie to wystarczyło: różnica jest mniejsza, niż się spodziewałem (tylko niuans), ale kolory są żywsze i nie ma tego przyszarzenia. Sądziłem, że różnica będzie bardziej znacząca, szczególnie w ciemnych scenach, ale nie - dla mnie właśnie te jasne kadry wyglądają bardziej naturalnie, ciekawiej, żywiej, po prostu jest więcej koloru w kolorze. I wydaje mi się, że oni też poszli na łatwiznę: druk poszedł na trzy- lub czterokolorówce, a te nie dały rady oryginalnym kolorom z plansz i kolorom z plików.

I zostaje kwestia, czy to sprawa druku. Obie edycje drukowane są cyfrowo*: francuskie wydanie jest po prostu wydrukowane na lepszym pod względem oddania kolorów papierze, a nasz offsetowy nie jest biały, za to na pewno bardzo chłonny i trochę pewnie koloru zjadł. Czy nasi nie mieli profilu do tego papieru, czy na tym papierze zwyczajnie się nie da lepiej - nie jestem pewien. Strony wydania francuskiego ogląda się z wielką przyjemnością, ale nasze wydanie nie jest aż tak bardzo złe jak sądziłem, że będzie w porównaniu (dobre nie jest, żeby nie było). Ja mając możliwość porównania plików produkcyjnych z drukiem, nie wydrukowałbym tej pozycji na tym papierze offsetowym (szczerze mówiąc, to na żadnym offsetowym, bo i te naj przegrywają z lichszą kredą) i uważam, że po próbnym druku powinno się zmienić papier (jeśli nie dało się poprawić jakości druku), ale biorąc pod uwagę to, że nikomu nic nie wadziło, jestem w stanie uwierzyć, że nie popełniono zbrodni. Plusem polskiego wydania jest to, że dołączona na końcu dwustronicowa ilustracja została powiększona; wprawdzie uciekły z kompozycji skrajne drzewa, za to nie ma białych pasków na górze i na dole. U Francuzów zrobiono to na odsię: są całostronicowe i są z paskami. Piękne ilustracje, ale dziwnie pokazane. Te dodatkowe ilustracje to jedyna różnica między ich wydaniami: podstawowym i rozszerzonym.

Zupełnie nie wiem, dlaczego nasi wydawcy nie mierzą się z tym, na co mają wpływ, a mianowicie z papierem i drukiem. Żaden papier offsetowy nie odda koloru jak kredy, a są papiery kredowe mało błyszczące i mniej gładkie, podobnie jak te grubasy offsetowe dobrze udające papiery ekskluzywne. Podejrzewam nawet, że i Marginesy mogły znaleźć doskonałą kredę w Polsce, i wcale bym się nie zdziwił, gdyby wyszło taniej, niż na tym eksluziv gruboffsecie.

Podsumowując: francuskie wydanie pod względem oddania kolorów jest lepsze (ale żadna rewelacja, niestety), za to nasze grubsze, choć ma mniej stron. Najprawdopodobniej zawinił papier, bo nasi na okładce potrafili wydrukować kadr poprawnie. Jeszcze raz: szkoda, bo komiks zilustrowany jest przepięknie.

* jestem prawie pewien, choć nie skanowałem, żeby sprawdzić. Dla tych, którzy chcą czasem zbadać, czy coś zostało wydrukowane cyfrowo, czy offsetowo: trzeba zrobić przyzwoity skan i go powiększyć. Jak w dużym powiększeniu zobaczycie siatkę, to był druk offsetowy, jak pikselozę - cyfrowy. Druk offsetowy zresztą się już kończy i prawie wszystko drukuje się cyfrowo: szybciej, łatwiej i nie trzeba tylu ludzi, a i matryca drukarzowi się nie omsknie.

Offline burberry

Odp: Wydawnictwo Marginesy
« Odpowiedź #177 dnia: Śr, 19 Maj 2021, 08:58:39 »
Przeczytałem Czarne Nenufary i jestem oczarowny. Piękne, kolorowe rysunki, ciekawa historia kryminalna, Claude Monet, którego zawsze lubiłem, a wiedziałem o nim niewiele; naprawdę, życzyłbym sobie więcej w Polsce takich komiksów, które są tak ładnie narysowane (namalowane?), mają świetny scenariusz, i można je kupić za 40 zł. Gratulacje dla wydawnictwa za dobór tytułu.

Offline kenji

Odp: Wydawnictwo Marginesy
« Odpowiedź #178 dnia: Śr, 19 Maj 2021, 09:52:57 »
Czarne nenufary - jak dla mnie jeden z najlepszych komiksów zeszłego roku i w ogóle. To jest jeden z takich tytułów, którego można polecać każdemu. Niezależnie czy lubi komiksy czy nie.

A pytanie z innej beczki , czy wydawnictwo przestało wydawać komisy? Bo to że Szymon H. już tam nie pracuje to wiemy, ale czy to oznacza brak komiksów w portfolio wydawnictwa - tego już pewni być nie możemy...
Chociaż od dłuższego czasu cisza w zapowiedziach może być odpowiedzią na moje pytanie... ehh

Szkoda , bo chyba mam wszystkie tytuły od tego wydawcy...

Offline Chmurny

Odp: Wydawnictwo Marginesy
« Odpowiedź #179 dnia: Śr, 19 Maj 2021, 10:37:25 »
Szkoda , bo chyba mam wszystkie tytuły od tego wydawcy...
A masz może Orwella?
Jeśli tak, napisz proszę ze trzy zdania o tym komiksie.