Klint i 2 Gości przegląda ten wątek.
A na proste pytanie, gdzie jest lepsze miejsce do rozmowy odnośnie Eternauty do dziś nie odpowiedziałeś. Wiemy tylko, że na pewno nie tutaj.
Rozumiem, że KG z nakładami po 1,5k to wysrywy, a Studio Lain z nakładami 800 to ten mainstrem? Tablice Wenus to mainstream? A te komiksy co się chwaliłeś, że dodruk pięć razy miały to wysrywy?
Nic już nie rozumiem. :(Już lecę, zaraz przyniesę, a pamiętając o moich prośbach o odpowiedź, to się nawet pośpieszę!
A co ma do tego moje "wolałbym"? Nie o tym rozmawiamy. Ja wiem, co bym wolał, ale nie upieram się, że tak było by "lepiej".
Tylko że od wydawania w nakładach rzędu 700 egzemplarzy ten rynek większy nigdy się nie zrobi.
To skoro tyle się tu dzieje w związku z moim wydawnictwem to zapraszam Was dzisiaj do Księgarni Hiszpańskiej we Wrocławiu, ul.Uniwersytecka 19-20, godzina 18.00. Będzie tam spotkanie z Autorami "Trójwymiaru", komiksu wydanego 13 dni temu. Paweł Rzodkiewicz i Magdalena Łabaziewicz ostatnie trzy lata spędzili podróżując po Ameryce Południowej, Garwol to Garwol, kapitalny rysownik, wspina się, w ogóle ziom co się zowie. Jakub Kwiatkowski zmienił tak styl w stosunku do Circus Magnum, że sam nie wierzę, że taki z niego as. Gośka opowiedziała historię, której życie napisało potworny epilog i zmieniło sens tej opowieści, która w głowach wielu z nas jest wspomnieniem jej tragicznie zmarłej siostry. Marta Szulc wzięła to na akwarele i wyszło ulotnie...Ja to poprowadzę, więc nie będzie nadęcia. W księgarni kupicie coś do picia i na ząb. A jak lubicie klimaty hiszpańskojęzyczne to wyjdziecie z siatką książek.Zapraszam!
Czekam aż połączysz kropki i zorientujesz się, że właśnie nabiliście 148 postów w niecałe 5 dni.Licząc od tego
W głosowaniu na Top wydawnictwo 2024 Kultura zajęła piąte miejsce, Lain był oczko wyżej. Na Kulture głos oddało 49 użytkowników, na Laina 54 głosujących (różnica 5 osób). Moje głosowanie portfelem ( 2024-2025 ) - kupiłem siedem komiksów od Kultury a od Laina 0 [ zero].
Większość użytkowników tego forum - i w ogóle większość czytelników - woli mainsteam a nie jakieś wysrywy KG, Mandioki, czy od Timofa. I jest to dla mnie totalnie zrozumiałe, normalne i obrażanie się na to byłoby ostrą odklejką. Podobnie jak ostrą odklejką jest obrażenie się, jak ktoś powie, że właśnie tak jest :-)
Sądzicie, że jak będziecie teraz na siłę udowadniać jakimi to nie jesteście wyrafinowanymi czytelnikami to przestanie z was łacha drzeć?
Bardzo się cieszę i bardzo dziękuję.
Jeśli na wątku Kultury Gniewu dasz do zrozumienia, że klienci mają jakiś wpływ na to co wydajesz, to też będziesz miał dużo dyskusji, propozycji tytułów i pytań.