Autor Wątek: Wydawnictwo Mandioca  (Przeczytany 565216 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline Jaszczu

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #3060 dnia: Pt, 10 Październik 2025, 13:07:04 »
Zdarza się, że to forum przedstawiane jest jako enklawa "spoceńców", którzy przeceniają swoją kompetencję komiksową (czymkolwiek by nie była) i wpływ rynkowy. Zupełnym przypadkiem bardzo często ci sami, którzy takie poglądy manifestują, jednocześnie bardzo aktywnie korzystają z tego forum do promowania swoich prac, biznesów, inicjatyw, blogów itp. A to już czyni z ich narzekań próżne gdakanie.

Warto też mieć do tych przedstawień trochę dystansu i np. jeśli pijesz do tego co my sobie z Łazurem wygadujemy w naszej niszowej gadaninie na jutube, to są to żarty i posługiwanie się pewnym stereotypem spoconego komiksiarza we flanelowej koszuli, który nie wie czy wybrać wariant okładkowy A z czterema parami cycushków, czy wariant C z ośmioma parami. Ten stereotyp funkcjonuje w komiksowie odkąd pierwszy komiksiarz wbiegł do salki potu w ŁDKu, żeby kupić "Słoneczny miecz" z tłumaczeniem dołączonym na ksero. Z wieloma hardkorowymi userami forum znamy się przecież z konwentów i są to spoko ziomki. My też jesteśmy komiksiarzami zafiksowanymi na swojej pasji, więc nabijamy się poniekąd z samych siebie. Są tu przeróżni ludzie, lubiący komiksy takie i śmakie, tak samo jak na grupkach facebookowych poświęconych komiksom. A że czasem pojawiają się tu śmieszne dyskusje typu honor czy biznes czy gównoburze wokół użycia słowa "gościni", to już takie uroki internetów a nie tylko tego forum.

Offline Murazor

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #3061 dnia: Pt, 10 Październik 2025, 13:12:56 »
Widzisz, rozdrabniam się i rozdrabniam, a ty nadal nie rozumiesz. Postaram się odpowiedzieć, tak, żebyś nie musiał się głowić: każda opcja ma lepsze i gorsze stronyi nie da się jednoznacznie stwierdzić, że tak jest "dobrze", a tak nie.
A jednak, dalej nie potrafisz powiedzieć swojego zdania. Ja uważam, że lepszym pomysłem jest wydanie czegoś w ograniczonym nakładzie, niż nie wydawanie wcale - taka było moja teza.

Gorsze strony, które przedstawiłeś (osoby, które przegapią premierę, osoby które będą chciały kupić w przyszłości, rynek, który się nie rozwinie) dalej się nie zmienią jeżeli komiks nie zostanie wydany, a w przypadku wydania? Wszystkie lepsze strony z Twojej wyliczanki zostaną zaspokojone: kilkaset osób otrzyma komiks, wydawca zarobi, rynek poszerzy się o kolejny tytuł. Nawet jeżeli jego dostępność to kilka godzin to i tak więcej, niż 0.

W idealnym świecie wszystkie komiksy są zawsze dostępne, w kilku wersjach, ale to nie jest możliwe.

To może inaczej, wolałbyś aby komiks, który chciałbyś przeczytać ukazał się w limitowanym nakładzie, czy wcale?
« Ostatnia zmiana: Pt, 10 Październik 2025, 14:00:28 wysłana przez Murazor »

Online studio_lain

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #3062 dnia: Pt, 10 Październik 2025, 13:16:19 »
Marketing, pasja, to tylko etykietki, które nazywają te samą rzecz ;)

Arek ja ABSOLUTNIE nie neguję tego, co piszesz. Tak, jak zaznaczyłeś - nie znam Cię, nie siedzę Ci w głowie, nie silę się na jakieś analizy Twojej osoby. Totalnie rozumiem, że to, co robisz właśnie w taki sposób wygląda z Twojej strony (albo jest po prostu elementem gry, ale w tę królicze norę się nie zapuszczam.).

Niemniej, z mojej perspektywy, faktem jest, że na forku sprawnie prowadzisz marketing i doskonale potrafisz sprzedawać swoje komiksy. Z sukcesami, zarabiając więcej niż godnie. Trudno temu zaprzeczyć i chyba da się to pogodzić z etosem, jaki wyznajesz.

pewnie :) - tylko nie lubię jak mają sympatię do ludzi z podobną pasją nazywa się bezdusznym marketingiem ;), gdzie cel relacji ma tylko charakter biznesowy - moja taka tu nigdy nie była, ale oczywiście traktuje to forum jako miejsce również do podawania informacji o produktach i element promocyjny, ale wystarczy wejść do wątku SL by zobaczyć jak to szybko się rozmywa o zupełnie inne tematy o komiksowej dupie Maryni :)

Plany Studia Lain - orientacyjne

Zabójcza kołysanka - końcówka prac
ABC Warriors - przedsprzedaż 3 grudnia, godz 12 gildia
Vae Victis - !druk
Haunt - !druk 
Solo - luty
Spawn Dark Ages - styczeń
Magdalena - zakończone tłumaczenie
Barbara - zakończone tłumaczenie
Oko Odyna - zakończone tłumaczenie

Offline Deepdelver

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #3063 dnia: Pt, 10 Październik 2025, 13:22:19 »
Warto też mieć do tych przedstawień trochę dystansu i np. jeśli pijesz do tego co my sobie z Łazurem wygadujemy w naszej niszowej gadaninie na jutube, to są to żarty i posługiwanie się pewnym stereotypem spoconego komiksiarza we flanelowej koszuli, który nie wie czy wybrać wariant okładkowy A z czterema parami cycushków, czy wariant C z ośmioma parami.

Nie piłem akurat do Was, chociaż w sumie to Wy jesteście teraz ojcami chrzestnymi pojęcia "spoceniec". :)
A forum jest jak każde inne - trochę merytoryki, sporo emocji, trochę pomocnych ziomków, trochę oszołomów, trochę indian ze skansenu.

Offline Jaszczu

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #3064 dnia: Pt, 10 Październik 2025, 13:27:17 »
Nie piłem akurat do Was, chociaż w sumie to Wy jesteście teraz ojcami chrzestnymi pojęcia "spoceniec". :)
A forum jest jak każde inne - trochę merytoryki, sporo emocji, trochę pomocnych ziomków, trochę oszołomów, trochę indian ze skansenu.

Tu muszę oddać sprawiedliwość prawdziwym ojcom chrzestnym tego określenia, czyli Filowi i Termosowi :)

https://komiksopedia.pl/tytul/spoceni/

Offline Leyek

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #3065 dnia: Pt, 10 Październik 2025, 13:44:03 »
Udzieliłem już wszystkich odpowiedzi niczego nie unikając, ale skoro język polski trudny do odwołajmy się do mojego ulubionego języka matematyki:

(...)

Naprawdę nie trzeba być szczególnie wkręconym w to forum, żeby widzieć, jakie komiksy najbardziej kręcą jego użytkowników. (...)

Mam dwie teorie:
 - albo Twój mózg działa na tak wysokim, pięciowymiarowym poziomie, że nie jesteś w stanie postawić się w roli nas maluczkich, dla których Twoje odpowiedzi nie były wystarczające i nie wiesz skąd to całe dopytywanie o udzielenie odpowiedzi,
- albo palnąłeś głupotę jednocześnie obraziłeś swoich klientów i zamiast się z tego wycofać kręciłeś/kiwałeś i wychodziło tylko coraz gorzej.

Jednak jeśli mamy do czynienia z wydawcą z 25-letnim stażem to chyba opcja nr 2 możemy odrzucić. Prawda?

PS. A i opcja nr 1 daje Ci z automatu superszacun na forum. Bo wiadomo supermądrygość to jak superhero czy X-men, a wiadomo takie klimaty to przecież sól tego forum.
« Ostatnia zmiana: Pt, 10 Październik 2025, 13:45:51 wysłana przez Leyek »

Offline Szekak

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #3066 dnia: Pt, 10 Październik 2025, 13:54:27 »
Widzisz, rozdrabniam się i rozdrabniam, a ty nadal nie rozumiesz. Postaram się odpowiedzieć, tak, żebyś nie musiał się głowić: każda opcja ma lepsze i gorsze stronyi nie da się jednoznacznie stwierdzić, że tak jest "dobrze", a tak nie.
Ty z Holcmanem to powinniście w Barcelonie grać, Yamal to przy was drewno z lasu.

Mądre, inteligentne chłopy, a jak przychodzi do argumentacji krytyki SL to pomroczność jasna wjeżdża i najprostszych pytań nie rozumieją nagle. Komedia. xD
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline holcman

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #3067 dnia: Pt, 10 Październik 2025, 13:58:21 »
Nie jesteś w stanie postawić się w roli nas maluczkich

Skoro sam siebie uważasz za maluczkiego to nie mam więcej nic do dodania. Chcesz tak dyskutować - luz, ale nie ze mną. Smutne jest to, że masz wiele okazji żeby podejść w realu - bo przecież nawet sobie kiwamy na imprezach (weź pod uwagę, że nie kłaniam się maluczkim :-)) - i normalnie pogadać, ale nie, wolisz idiotyczne przepychanki tutaj i udawanie wielce obrażonego. Twoja sprawa.

Większość użytkowników tego forum - i w ogóle większość czytelników - woli mainsteam a nie jakieś wysrywy KG, Mandioki, czy od Timofa. I jest to dla mnie totalnie zrozumiałe, normalne i obrażanie się na to byłoby ostrą odklejką. Podobnie jak ostrą odklejką jest obrażenie się, jak ktoś powie, że właśnie tak jest :-)

Offline holcman

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #3068 dnia: Pt, 10 Październik 2025, 13:58:55 »
Mądre, inteligentne chłopy, a jak przychodzi do argumentacji krytyki SL to pomroczność jasna wjeżdża i najprostszych pytań nie rozumieją nagle. Komedia. xD

To ja poproszę ten fragment, w którym krytykuję SL :-)

Offline Cornelius

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #3069 dnia: Pt, 10 Październik 2025, 14:11:01 »
A jednak, dalej nie potrafisz powiedzieć swojego zdania. Ja uważam, że lepszym pomysłem jest wydanie czegoś w ograniczonym nakładzie, niż nie wydawanie wcale - taka było moja teza.

To może inaczej, wolałbyś aby komiks, który chciałbyś przeczytać ukazał się w limitowanym nakładzie, czy wcale?

A co ma do tego moje "wolałbym"? Nie o tym rozmawiamy. Ja wiem, co bym wolał, ale nie upieram się, że tak było by "lepiej". Nawet zaryzykowałbym swierdzenie, że rynek długofalowo mógłby zyskać na tym, żeby niektóre pozycje nie pojawiały się koniecznie już teraz ale w mikronakładach. Swoje zdanie przedstawiłem chyba wystarczająco jasno - po prostu Ty oczekujesz zerojedynkowej opowiedzi, a ja próbuję pokazać, że nie ma czegoś takiego, jak obiektywne "lepiej". Jeżeli nie pasuje to do Twojej wizji świata - spoko, ja Cię nawracał nie będę. Generalnie tak mi to jak papieżowi nakłady komiksów. Idź w pokoju.

Offline Saruto

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #3070 dnia: Pt, 10 Październik 2025, 14:28:05 »
ale na calym swiecie sa wydawcy niszowi i duze koncerny komiksowe
to ze sobie jest tam SL przeciez nie wplywa na oferte i naklady innych no nie?
Tylko u nas jest jeden duży koncern ;) Reszta jest niszowa.
Ty masz swoją politykę i każdy powinien to zrozumieć :)

Offline Popiel

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #3071 dnia: Pt, 10 Październik 2025, 14:34:47 »
Tak się składa, że nie mam żadnego komiksu Studio Lain. Absolutnie żaden to bojkot - po prostu nie wydali póki co tytułu, który by mnie zainteresował.

Ale tak, mimo że nie kupuję ich rzeczy, mam zarzuty co do modelu dystrybucyjnego.

I nie chodzi o to, że ktoś w pracy musi iść do kibla i kompulsywnie odświeżać przeglądarkę, logować się do koszyka, z biciem serca patrzeć, czy uda mu się zapłacić itp. Takie rzeczy zdarzają się np. przy koncertach czy innych eventach, w których ilość miejsc bywa ograniczona. Nic nowego.

Problemem jest, że Studio Lain (świadomie bądź nie) skapitalizowało coś takiego jak FOMO. A to zespół cech/objawów, które wymagają raczej terapii niż zarabiania na tym kasy.

Typowe dla naszych czasów, strach przed pominięciem, napompowany elitaryzm, "ja mam, inni nie, jestem lepszy" - tylko dzięki temu średnie (delikatnie mówiąc) komiksy jak Darkness czy Spawn wywołują kłótnie, awantury, wyzywanie się od najgorszych, jeżdżenie po sklepie, po wydawcy, po użytkownikach, którzy kupują więcej niż jeden egzemplarz.

Tam, gdzie powinni wejść psychoterapeuci (bo to zespół cech kwalifikujących się do leczenia, a przynajmniej zastanowienia) - tam wjeżdża Studio Lain limitując nakłady, oferując alternatywne wersje okładek i podsyca to złudne poczucie wyjątkowości "ja kupiłem, ty nie, haha, przegrywie".

A same komiksy - cóż - każdemu jego porno, ale (jak już kiedyś pisałem) - już dwadzieścia lat temu mało kto dawał złamanego faka za bzdurną pulpę, zalegającą w namiotach z tania prasą w Świnoujściu. Teraz są złotym graalem, bo mało, bo ograniczenie, bo limitki...

Z FOMO trzeba walczyć, edukować, ostrzegać, a nie robić z niego model sprzedaży.

Offline Leyek

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #3072 dnia: Pt, 10 Październik 2025, 14:39:31 »
Skoro sam siebie uważasz za maluczkiego to nie mam więcej nic do dodania. Chcesz tak dyskutować - luz, ale nie ze mną. Smutne jest to, że masz wiele okazji żeby podejść w realu - bo przecież nawet sobie kiwamy na imprezach (weź pod uwagę, że nie kłaniam się maluczkim :-)) - i normalnie pogadać, ale nie, wolisz idiotyczne przepychanki tutaj i udawanie wielce obrażonego. Twoja sprawa.

Większość użytkowników tego forum - i w ogóle większość czytelników - woli mainsteam a nie jakieś wysrywy KG, Mandioki, czy od Timofa. I jest to dla mnie totalnie zrozumiałe, normalne i obrażanie się na to byłoby ostrą odklejką. Podobnie jak ostrą odklejką jest obrażenie się, jak ktoś powie, że właśnie tak jest :-)

Ale co miałbym Cię na żywo przekonywać, że to forum jest super, jak Ty tak nie uważasz? Twoja sprawa. Szczególnie, że nie koniecznie i sam tak uważam (choć na pewno jest 10 razy lepsze niż grupki wzajemnej adoracji na FB). Tylko, że komunikujesz to tutaj kolejny raz (z wyższością), a ja Ci kolejny raz wykładam, że to jest błąd szczególnie jako wydawcy. A na proste pytanie, gdzie jest lepsze miejsce do rozmowy odnośnie Eternauty do dziś nie odpowiedziałeś. Wiemy tylko, że na pewno nie tutaj.
Mnie to co piszesz nie obraża, ale kogoś innego może, a nawet o tym nie napisze. To wolisz jak jest cicho i szczęśliwie czy jednak jakiś odzew z drugiej strony? (choć wiem, wiem Wasi klienci są gdzieś indziej, a jak osoby z forum widzę regularnie w kolejce pod stoiskiem KG to pewnie jest to tylko przypadek potwierdzający regułę :) ).


Offline Szekak

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #3073 dnia: Pt, 10 Październik 2025, 14:41:21 »
Większość użytkowników tego forum - i w ogóle większość czytelników - woli mainsteam a nie jakieś wysrywy KG, Mandioki, czy od Timofa. I jest to dla mnie totalnie zrozumiałe, normalne i obrażanie się na to byłoby ostrą odklejką. Podobnie jak ostrą odklejką jest obrażenie się, jak ktoś powie, że właśnie tak jest :-)
Rozumiem, że KG z nakładami po 1,5k to wysrywy, a Studio Lain z nakładami 800 to ten mainstrem? Tablice Wenus to mainstream? A te komiksy co się chwaliłeś, że dodruk pięć razy miały to wysrywy? Nic już nie rozumiem. :(
To ja poproszę ten fragment, w którym krytykuję SL :-)
Już lecę, zaraz przyniesę, a pamiętając o moich prośbach o odpowiedź, to się nawet pośpieszę! :D
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline mandioca

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #3074 dnia: Pt, 10 Październik 2025, 14:41:49 »
To skoro tyle się tu dzieje w związku z moim wydawnictwem to zapraszam Was dzisiaj do Księgarni Hiszpańskiej we Wrocławiu, ul.Uniwersytecka 19-20, godzina 18.00.
Będzie tam spotkanie z Autorami "Trójwymiaru", komiksu wydanego 13 dni temu.

Paweł Rzodkiewicz i Magdalena Łabaziewicz ostatnie trzy lata spędzili podróżując po Ameryce Południowej, Garwol to Garwol, kapitalny rysownik, wspina się, w ogóle ziom co się zowie.
Jakub Kwiatkowski zmienił tak styl w stosunku do Circus Magnum, że sam nie wierzę, że taki z niego as.
Gośka opowiedziała historię, której życie napisało potworny epilog i zmieniło sens tej opowieści, która w głowach wielu z nas jest wspomnieniem jej tragicznie zmarłej siostry. Marta Szulc wzięła to na akwarele i wyszło ulotnie...

Ja to poprowadzę, więc nie będzie nadęcia. W księgarni kupicie coś do picia i na ząb. A jak lubicie klimaty hiszpańskojęzyczne to wyjdziecie z siatką książek.

Zapraszam!