Niektórzy może nie pamiętają, albo nie wiedzą, ale powstanie forum speca jest w pewnym sensie konsekwencją podobnej sprawy. Najpierw gildia nie chciała forum i powiedziała, że kasują, po czym się rozmyśliła ... jakoś ludzie nie wrócili tam. Nie wiem, czy gildia straciła, czy odbija im się to czkawką - fakt jest taki, że mieli fajne forum, sporo ludzi, a teraz wszystko jest tutaj.
Nie chodzi o to, aby wydawca zastanawiał się jak to obrócić, by nie stracić. Nie można funkcjonować w ciągłym strachu, że możemy zrobić coś co nie spodoba się klientom, albo ich przekupić, gdy popełni się błąd. Efekt tej sytuacji powinien być taki, że praktyka, mechanizm jest zły, a tu się zwleka, waży argumenty, bo "moje pieniądze, ja ryzykuję, ja ustalam zasady". Wystarczy krótkie: przepraszam, zapędziłem się i tyle, bo od samego początku wydawca zdaje sobie sprawę jak wygląda rynek i jak przekonać kupującego do swojego wydania.