Autor Wątek: Wydawnictwo Mandioca  (Przeczytany 564945 razy)

0 użytkowników i 15 Gości przegląda ten wątek.

Offline Death

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2205 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 17:01:04 »
Przecież to oczywiste, że wspieranie jest przy okazji. Komiksy kupuje się dla siebie, to nie Caritas. Mandioca wydaje super komiksy, więc je kupujemy, płacimy z góry na długo przed premierą (na przykład w grudniu, a paczkę dostaniemy w kwietniu) i jest cacy. I z tego co widać wszystko fajnie działa, bo wydawnictwo większość towaru sprzedaje u siebie na stronie lub na festiwalach i nie musi się dzielić zyskiem z pośrednikami. Jeszcze tylko lepiej ogarną te zakładki (już zmienili firmę), nie będzie opóźnień preorderów, a marketing będzie bardziej precyzyjny i będzie sztos.

Offline Itachi

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2206 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 17:50:02 »
Bartek ma ważną decyzję do podjęcia, ale postawił sprawę jasno i rzeczowo, bez ściemy. Sytuacja jest wyjątkowa, jeżeli chodzi o tego wydawcę. Może nasze podejście w tym przypadku też powinno być wyjątkowe.

Co było jasne i rzeczowe?

"Jeśli odzew będzie duży to jedziemy"

Od początku była totalna ściema, zero konkretów. To wyglądało jak zagranie pod publiczkę, z założeniem że z pewnością śpiochy obudzą się w momencie kiedy wersja limitowana się wyprzedała i zaczną prosić... zróbcie dodruk...

Tylko zapomniały dodać, ej bo wiecie 3 miesiące na podjęcie decyzji o zakupie to jednak trochę mało, wiecie...

Polityka Mandioci wymyślona była przez Mandiocę, agresywna kampania, informacje zawarte w social mediach, dwie edycja, ograniczona dystrybucja itd. O jakim przypływie nowych czytelników piszesz, kiedy Droga jest do kupienia w każdej księgarni? Co to za farmazony?

A w ogóle uwielbiam te romantyczne posty o wspieraniu, rozbudowanie rynku, nowych czytelnikach XD

To co dzisiaj wrzuciłem, plus post @LukCook ze screenem ze sklepu powinny wyjaśnić temat. Ale nie, brzydale dalej mieszają i nie dadzą zarobić siana na nowe komiksy, cóż za niesprawiedliwość!!!
https://www.instagram.com/itach_i_93/

A co, chciałbyś mnie zadenuncjować jak ten konfident itachi?

Offline parsom

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2207 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 18:19:37 »
Agresywna kampania, esemesy jak od Biedronki, telefony w środku nocy, UOKiK wkracza do akcji, bilbordy  zaaresztowane...

Offline Rodrigues

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2208 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 18:28:35 »
Od początku była totalna ściema, zero konkretów. To wyglądało jak zagranie pod publiczkę, z założeniem że z pewnością śpiochy obudzą się w momencie kiedy wersja limitowana się wyprzedała i zaczną prosić... zróbcie dodruk...
Równie dobrze mogę powiedzieć, że cały rynek komiksowy w Polsce to jedna wielka ściema, bo nas nie informują o nakładach, cenach licencji itd.

Polityka Mandioci wymyślona była przez Mandiocę, agresywna kampania, informacje zawarte w social mediach, dwie edycja, ograniczona dystrybucja itd. O jakim przypływie nowych czytelników piszesz, kiedy Droga jest do kupienia w każdej księgarni? Co to za farmazony?
Na fejsbuku dawali do pieca, pełna zgoda. Mówię o osobach zainteresowanych zakupem wersji limitowanej. Bo o tym jest ciągle mowa. Kolor zejdzie swoją drogą. Dane o chętnych na B&W podał sam wydawca:
Po trzecie, skąd zamieszkanie: 500 szt. B&W wydało nam się idealne. Dostaliśmy nawet 560 a zamówień na...750!
Czyli już na tą chwilę jest 190 chętnych na tą edycję. A dodruk miałby wynieść ile w końcu, bo już się pogubiłem. Stanęliśmy na 400? Także jeżeli to są farmazony, to nie moje.

A w ogóle uwielbiam te romantyczne posty o wspieraniu, rozbudowanie rynku, nowych czytelnikach XD
Sam namówiłeś kumpla na zakup Drogi. To może też jesteś romantykiem. Ja sam wróciłem do tego hobby niedawno. Może jakiś romantyk się ucieszył, bo kupuje jak pojebany. Rynek komiksowy +1. O takich przyrostach mówię. Nie tysiącach osób.

W sumie i tak wiem, że Cię nie przekonam (i nawet nie o to chodzi), ale chciałem doprecyzować swoją wypowiedź.
Z jakiego komiksu jest ten kadr? Edycja 19 - START 06.12.2025 o godzinie 20:00

Offline moai

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2209 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 18:50:28 »
Ja się cały czas zastanawiam nad "Terapią grupową", biograficzne komiksy komiksiarzy jakoś do mnie nie przemawiają.
Ale to nie jest komiks biograficzny, raczej Manu przelozyl doświadczenia swoje i swojej rodziny  na fikcyjne postaci komiksowe. To taka tragikomedia zmagań twórcy z twórczością filtrowanej przez widmo choroby dwubiegunowej. Komiks wymagający, ale myślę że rekompensuje trud włożony w lekturę. Jest na prawdę zabawny, choć opowiada o ciężkich sprawach. Tam masz wszystko, Manu  przemieszał klasykę z nowoczesnością, tradycje z popkulturą i zrobił to rewelacyjnie.

Offline Death

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2210 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 18:53:16 »
Tak jeszcze zmieniając temat, to mam nadzieję, że Motyle Książkowe mają listę osób, które odebrały w Krakowie Alacka Sinnera i dostały do niego zakładkę, a kto odebrał tylko album i zakładki dla niego zabrakło. :)

Offline Itachi

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2211 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 18:54:16 »
Dane o chętnych na B&W podał sam wydawca. Czyli już na tą chwilę jest 190 chętnych na tą edycję. A dodruk miałby wynieść ile w końcu, bo już się pogubiłem. Stanęliśmy na 400? Także jeżeli to są farmazony, to nie moje.

Ale co mnie to obchodzi? :) Ile wpadło po? Nic, mnie to nie interesuje.

Ta mityczna liczbę chętnych, to pusta nic nie znacząca cyferka. Wyciągnięta z kapelusza.

To że ktoś napisał e-mail, napisał ne fejsie nie oznacza, że ostatecznie zapłaci za produkt.

Zapłaciło w odpowiednim czasie pewnie te około 500 osób, które zgarnęły limitki. To są fakty.

Mandioca nie zagrała uczciwie, nawet tutaj na forum zmieniała zdanie. Na początku, to nie była kwestia kasy, tylko budowania nowego komiksowego jutra. Finalnie, sprawa jest banalnie prosta. Liczy się $$$. I jeszcze ta presja, jak nie będzie dodruku to nie dostaniecie kiełbasy. To jest dla mnie obecnie tak wiążące jak obietnice polityków.

Nie będę więcej zabierał głosu, bo każdy ma swoje zdanie. I ma do tego pełne prawo.

Mandioce życzę dalszych spektakularnych projektów.

https://www.instagram.com/itach_i_93/

A co, chciałbyś mnie zadenuncjować jak ten konfident itachi?

Offline komiks

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2212 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 18:57:08 »
To wyglądało jak zagranie pod publiczkę, z założeniem że z pewnością śpiochy obudzą się w momencie kiedy wersja limitowana się wyprzedała i zaczną prosić... zróbcie dodruk...
Kogo nazywasz śpiochem? Komiks się praktycznie wyprzedał przed premierą, nikt nie czytał i nikt nie recenzował, a już nie było. U nas była premiera światowa! Mandioca źle oszacowała zainteresowanie i tyle, pisanie o jakiś śpiochach, to są dopiero farmazony.
Xenozoic, Death Dealer, The Maxx, Thrud The Barbarian, Army of Darkness

Offline PabloWu

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2213 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 18:57:41 »
Ale to nie jest komiks biograficzny, raczej Manu przelozyl doświadczenia swoje i swojej rodziny  na fikcyjne postaci komiksowe. To taka tragikomedia zmagań twórcy z twórczością filtrowanej przez widmo choroby dwubiegunowej. Komiks wymagający, ale myślę że rekompensuje trud włożony w lekturę. Jest na prawdę zabawny, choć opowiada o ciężkich sprawach. Tam masz wszystko, Manu  przemieszał klasykę z nowoczesnością, tradycje z popkulturą i zrobił to rewelacyjnie.

Dzięki,  namówiłeś,  pozdro.

Offline Pablos

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2214 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 21:45:03 »
Heh, widzę, że mimo pięknej wiosennej pogody działo się dzisiaj na forum :) Dorzucę zatem swoje trzy grosze: Najsłabsze dla mnie w tej całej sytuacji jest to, jak mało zrozumienia, a dużo pogardy mają niektórzy forumowicze do osób, które komunikowały Mandioce, że dodrukowanie wersji B&W spowoduje, że poczują się oni oszukani. Być może moje wrażenia wynikają z okoliczności, że w tym sporze mam więcej zrozumienia dla osób, które czują się oszukane niż tych, które próbują usprawiedliwiać Mandiocę. Moim zdaniem Castiglione, przywołując post Midara, w jednym z postów w wątku „Honor czy Biznes” bardzo dobrze wytłumaczył, dlaczego komunikowanie iż edycja jest limitowana, a następnie robienie dodruku jest nie fair i niektórzy czują się po prostu oszukani. Ja akurat nie zwracam uwagi na to, czy mam wydanie limitowane, czy nie, bo i tak nie planuję zarabiać na komiksach, ale rozumiem argumenty osób, dla których to jest ważne.

Szanuję to, że Mandioca nie stara się -sorry za wyrażenie- „rżnąć głupa”, ale próbuje znaleźć rozwiązanie. Tylko, że to wydaje się nie być możliwe. Zrobienie dodruku w każdym przypadku będzie uderzało w niektóre osoby, które kupiły wersję BW zachęcone komunikatem o limitowanej edycji. Nie da się zjeść ciastka i je mieć… I zastanawiam się, czy naprawdę warto dla tych kilkunastu tysi szargać sobie reputację na przyszłość. Przecież jeśli Mandioca zrobi dodruk, to każda kolejna zapowiadana przez nich edycja limitowana spotka się z szyderą. Kto będzie chciał im uwierzyć? Tym bardziej, że przecież świat się nie kończy za kilka miesięcy (przynajmniej mam taką nadzieję  :)). Jeśli Droga jest rzeczywiście tak wielkim hitem sprzedażowym, to jestem pewien, że doczekamy się jeszcze wielu edycji limitowanych, np. w powiększonym formacie, BW z niepublikowanymi szkicami Larceneta, ze złotym grzbietem, w liczbie 20 numerowanych egzemplarzy z emotką od Larceneta itd. Jeśli miałbym doradzać Mandioce jak wyjść z tej sytuacji, to powiedziałbym: zapowiedzieliście, że edycja będzie limitowana to zostańcie przy tym i rozpocznijcie rozmowy o kolejnych, innych edycjach limitowanych z właścicielem praw. Nie dostaniecie kilkunastu tysi w krótkim terminie, ale też nie stracicie szacunku wielu osób i macie otwartą drogę do dalszych wydań specjalnych czy limitowanych, które przyniosą Wam jeszcze dużo kasy. I będą je mogły kupić osoby, które nie załapały się na tę obecną edycję limitowaną.

Na końcu odniosę się do poprzedniego mojego posta o prawnikach. Nie chodziło mi o to, że istnieje ryzyko iż któryś zawiedziony klient pozwie Mandiocę, ale o to, że ktoś kto się czuje oszukany poskarży się do UOKiKu. A ich urzędnicy na tym forum mieliby wszystko, co im jest potrzebne do wszczęcia, a może i przeprowadzenia postępowania – czyli zebrane przez forumowiczów zestawienie komunikacji marketingowej i posty klientów, którzy czują się tą komunikacją oszukani w kontekście potencjalnego dodruku. Mandioca napisała, że nie podjęli jeszcze decyzji, więc sygnalizuję potencjalne ryzyko. Niech sami ocenią czy jest ono dla nich istotne, czy nie.

Offline HugoL3

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2215 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 22:06:13 »
Ja jestem za tym, żeby każda pozycja, która się wyprzedała, dostała z czasem dodruk. Nawet te eksluzywne. Limitowana? Limitowane to rozumiem mogą być egzemplarze z podpisem autora albo wariantem okładkowym, który faktycznie nie będzie później w sprzedaży. To tego może faktycznie lepiej nie dodrukowywać :)

Jako niedzielny czytelnik chcę mieć po prostu możliwość kupić komiks, o którym słyszę dobre opinie, nie chcę zawsze bawić się w preordery. Tak było z Raportem. Mandioca wygrzebała kilka egzemplarzy na MFKę, kupiłem, przeczytałem i sprzedałem, bo jednak czarno białe komiksy mnie nużą. Ale gdy znajomi pytali mnie czy dobre, to odpowiadałem, że godne polecenia i lektury, żeby każdy mógł sobie wyrobić opinię. I co z tego, skoro nie da się już tego kupić. A wcale nie był to "limitowany" komiks.

Offline kostuch

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2216 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 22:12:03 »
Ja jestem za tym, żeby każda pozycja, która się wyprzedała, dostała z czasem dodruk. Nawet te eksluzywne. Limitowana? Limitowane to rozumiem mogą być egzemplarze z podpisem autora albo wariantem okładkowym, który faktycznie nie będzie później w sprzedaży. To tego może faktycznie lepiej nie dodrukowywać :)
A jak sadzisz wydania limitowane to wymysl wydawcow czy czytelnikow?

Offline Koalar

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2217 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 23:29:35 »
Na końcu odniosę się do poprzedniego mojego posta o prawnikach. Nie chodziło mi o to, że istnieje ryzyko iż któryś zawiedziony klient pozwie Mandiocę, ale o to, że ktoś kto się czuje oszukany poskarży się do UOKiKu.

Za niedługo to nawet jakieś boty AI mogą przeglądać sieć pod kątem nieprawidłowości w firmach, żeby im dowalać kary.
pehowo.blogspot.com - blog z moimi komiksami: Buzz, Fungi, PEH.

Offline HugoL3

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2218 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 23:48:52 »
A jak sadzisz wydania limitowane to wymysl wydawcow czy czytelnikow?

Chodzi mi bardziej o to, ze co czyni to czarno białe wydanie limitowanym? To że wydrukowali go mniej? I tylko to?
A coś co czyni to wydanie wyjątkowym?

Offline Midar

Odp: Wydawnictwo Mandioca
« Odpowiedź #2219 dnia: Nd, 07 Kwiecień 2024, 23:53:03 »
Przecież wymieniał i podkreślał te cechy wyjątkowości sam Wydawca: płócienny grzbiet, tłoczenia, dodatkowe 16 stron  rysunków i szkiców autora, na super papierze.
« Ostatnia zmiana: Nd, 07 Kwiecień 2024, 23:54:50 wysłana przez Midar »