Autor Wątek: Wydawnictwa kontra kolekcje  (Przeczytany 21143 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ramirez82

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #285 dnia: Nd, 16 Czerwiec 2019, 18:51:19 »
Ach, chodzi o Prosto z piekła.

A co takiego Egmont lubi robić najbardziej?

Offline Adolf

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #286 dnia: Nd, 16 Czerwiec 2019, 20:05:05 »
Kolekcje można porównać do plastra. Pomogą wyleczyć rany, lecz nie ochronią przed dalszym kaleczeniem... Chodzi mi o nienasycony rynek. Gdy wystartowała WKKM, to akurat mieliśmy okres "po Avengers", a w tym czasie w kinach leciały także wielkie hity jak Batman Nolana, Amazing Spider-Man, później Iron Man3... Fani tych obrazów potrzebowali komiksów, a tych nie było zbyt wielu. Wieloletnie zaniedbania spowodowały, że ciągle rosła liczba pozycji niedostępnych dla polskiego czytelnika. A taka kolekcja szybko załata podstawowe potrzeby.

Niestety, to nie wystarczy. Na szczęście ruszają w Polsce regularne serie (Marvel Now, New 52), a klasyka jest stopniowo uzupełniana, dzięki czemu rynek się zaczyna regulować. W takim przypadku kolekcja staje się zbędna. Zaczyna się wtedy dostrzegać wady, jak zaczynanie serii i tym samym blokowanie jej kontynuacji, niepotrzebne duble. Dziś "masówkarze" mają łatwiej. Zaczynają jarać się MCU i chcąc sięgnąć po komiks, mają do wyboru niesamowicie szeroką ofertę Egmontu, trochę Muchy i nawet archiwalne tomy kolekcji. Przez ostatnie 7 lat zdążyliśmy zrehabilitować rynek.

Uważam, że obecnie WKKM nie ma sensu. O wiele więcej zyskalibyśmy gdyby pojawiło się kolejne wydawnictwo. Coś wielkości Muchy, co by dało nam więcej pomijanych tomów. Bo nie oszukujmy się, Egmont nie da rady i nie ma interesu w tym by wszystko wydawać. Potrzebujemy pełnowartościowych pozycji. Wydanych w całości runów. Także z nastawieniem na mniej znane postacie, a nie batmano-avengersowe pewniaki, przynoszące kokosy.

Sądzę natomiast, że obecnie mają sens tylko takie kolekcje jak Spider-Man, Conan czy Transformers. Są to kolekcje skupione na jednej marce. Dlatego są to dużo lepsze kolekcje niż WKKM, SMB, DC. Takie skupione kolekcje nie rozgrzebują niepotrzebnie wielu tytułów, a pomagają wypełnić ściśle określoną niszę. Spider-Man to na prawdę duża  marka i doceniam, że Egmont wiele przy niej robił w ciągu ostatnich lat. Jednak to nie wystarczy. Tutaj jest sporo luk do załatania i kolekcja okaże się znowu plastrem, który pomoże wyleczyć rany. Mam też nadzieję, że Egmont pomoże i również wstrzeli się w rynek, dając coś z klasyki, co nie będzie kolidować z kolekcją. 

Podsumowując: Kolekcje są ratunkiem na nienasycone rynki. Z czasem powinny wygasać i zamiast nich powinniśmy dostać te bardziej skupione na danej marce kolekcje. A polscy wydawcy powinni cały czas nasycać rynek brakami, głównie klasyką. Powinni odpowiedzialnie przejąć polski rynek komiksowy po boomie kolekcyjnym. Jeśli tego nie zrobią, to znowu będą potrzebne jakieś kolekcje...

Offline JanT

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #287 dnia: Nd, 16 Czerwiec 2019, 20:09:55 »
Start każdej kolekcji przyciąga nowych czytelników.

Starszej klasyki ani Egmont ani Mucha wydawać nie będzie.

Offline Bazyliszek

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #288 dnia: Nd, 16 Czerwiec 2019, 20:10:41 »
@Adolf
Taaa, tylko Hachette też nie jest w ciemię bite i ma w swojej ofercie nie tylko Kolekcje przekrojowe. Twoja teoria się sypie, gdy zestawimy ją z Transformers, Conanem czy Star Wars De Agostini, gdzie mamy już wszystko, a nie tylko wyrywki. Podobnie jest z Avengers, X-Men czy Spider-Manem, gdzie naprawdę starają się utrzymać ciągłość, jak tylko mogą.

Uważam teorię że teraz Kolekcje są niepotrzebne bo rynek się nasycił, za naiwną. Inne komiksy są nie pomimo Kolekcji, ale dlatego, że Kolekcje odniosły sukces, jak już wiele razy pisałem. To tak jakby powiedzieć, że skoro mamy tyle tlenu dookoła, to po co nam drzewa - i je wycinamy by zalać grunt betonem i asfaltem. Jeszcze zobaczycie, że jeśli Kolekcje zostaną zmuszone do zwinięcia, to wkrótce potem inne wydawnictwa też znowu mogą zwinąć ofertę superhero.

"Proszę popierać [Kolekcje] i nie przeszkadzać". :D
« Ostatnia zmiana: Nd, 16 Czerwiec 2019, 20:49:14 wysłana przez Bazyliszek »

Offline JanT

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #289 dnia: Nd, 16 Czerwiec 2019, 20:12:20 »
Avengers, X-Men
Tych kolekcji nie ma więc zluzuj wroty :) Ostatnio nic nie startuje.
« Ostatnia zmiana: Nd, 16 Czerwiec 2019, 20:17:40 wysłana przez JanT »

Offline Adolf

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #290 dnia: Nd, 16 Czerwiec 2019, 20:21:30 »
@Adolf
Taaa, tylko Hachette też nie jest w ciemię bite i ma w swojej ofercie nie tylko Kolekcje przekrojowe. Twoja teoria się sypie, gdy zestawimy ją z Transformers, Conanem czy Star Wars De Agostini, gdzie mamy już wszystko, a nie tylko wyrywki. Podobnie jest z Avengers, X-Men czy Spider-Manem, gdzie naprawdę starają się utrzymać ciągłość, jak tylko mogą.

Uważam teorię że teraz Kolekcje są niepotrzebne bo rynek się nasycił, za naiwną. Inne komiksy są nie pomimo Kolekcji, ale dlatego, że Kolekcje odniosły sukces, jak już wiele razy pisałem. To tak jakby powiedzieć, że skoro mamy tyle tlenu dookoła, to po co nam drzewa - i je wycinamy by zalać grunt betonem i asfaltem. Jeszcze zobaczycie, że jeśli Kolekcje zostaną zmuszone do zwinięcia, to wkrótce potem inne wydawnictwa też znowu mogą zwinąć ofertę superhero.

A gdzie napisałem, że kolekcje są niepotrzebne? Chyba wyrywkowo czytałeś moją opinię, bo wyjaśniłem, że kolekcje ogólne uważam na naszym rynku już za zbędne. Zrobiły swoje. Za to kolekcje sprecyzowane (Pająk, X-Men, Transfrofmers) są na obecnym rozwoju rynku są dobrym rozwiązaniem. Tutaj mamy jeszcze nisze do wypełnienia, ale trzeba to robić z głową i lepsze to niż kolejne dawanie dubli i zaczynanie i nie kończenie serii.  Powyżej napisałem też o konieczności zwiększenia konkurencji. Kolejne wydawnictwo dałoby dużo więcej niż bezsensowna kolekcja. 

Offline xanar

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #291 dnia: Nd, 16 Czerwiec 2019, 20:34:11 »
Jeszcze zobaczycie, że jeśli Kolekcje zostaną zmuszone do zwinięcia, to wkrótce potem inne wydawnictwa też znowu mogą zwinąć ofertę superhero.

Czy ty możesz przestać wciskać tą swoją propagandę w prawie każdym poście.

Offline Bazyliszek

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #292 dnia: Nd, 16 Czerwiec 2019, 20:41:20 »
Kolekcje nie są bezsensowne, jeśli się sprzedają. I są właśnie taką konkurencją. Niestety wszystkie inne wydawnictwa poza Egmontem i Hachette mają dość wolny proces wydawniczy (np. Mucha tylko 2 tomy danej serii rocznie). Takie mniejsze podmioty nie zastąpiłyby 26 tomów rocznie jakie dają nam Eaglemoss, De Agostini i wszystkie serie Hachette.

@xanar
Tak, bo jak wiele osób tutaj raz po raz powtarza że Kolekcje są niepotrzebne, bo inne wydawnictwa wydają już wszystko co nam trzeba, to jest spoko.

Offline xanar

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #293 dnia: Nd, 16 Czerwiec 2019, 20:46:17 »
No akurat, ostatnio coś poniektóre słabo się sprzedają. Kto zmusi kolekcje do zwinięcia ?

Offline Bazyliszek

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #294 dnia: Pn, 17 Czerwiec 2019, 17:16:40 »
robocza stronka ;)

https://egmont.pl/80leciebatmana

To w roku tak uroczystym, skoro Eaglemoss kończy jedną Kolekcję, mogłoby zaraz uruchomić drugą z samym Batmanem. :) Albo Hachette w sierpniu rzuci test salvatowego Batman & Superman. :)

Offline ramirez82

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #295 dnia: So, 06 Lipiec 2019, 11:50:41 »
Np. taki Powrót Mrocznego Rycerza wydany 6 lat temu jest ciągle dostępny za 1/3 ceny Noir.

https://www.ceneo.pl/17280289


Drogo. W WKKDC będzie taniej.

Offline Bazyliszek

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #296 dnia: So, 06 Lipiec 2019, 12:05:31 »
@UP

W sumie masz rację. ;)
Spoiler: PokażUkryj

Kolekcja Batmana to też jedyna szansa dla tych co się nie załapali na 1 tom Wiecznego Batmana. :)
Spoiler: PokażUkryj


I dobrze że mi przypomniałeś. Patrzcie co Eaglemoss w brytyjskiej wersji kolekcji Batmana daje dla prenumeratorów premium.



I gdyby Egmont dał nam teraz takie "Bruce Wayne Murderer and Fugitive" over-sized graphic novels to z mojej strony byłoby zero narzekań.
« Ostatnia zmiana: So, 06 Lipiec 2019, 12:07:43 wysłana przez Bazyliszek »

Offline Itachi

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #297 dnia: So, 06 Lipiec 2019, 12:12:25 »
Bazyliszku kochany, Twoje ukochane wydawnictwa publikujące kolekcje w naszym pięknym kraju właśnie dymają Nas bez mydła, a szczególnie Ciebie jako ich ukochanego fana dodając te żenujące dodatki do prenumerat. Ileż już tych kolekcji wyszło? Dlaczego więc piszesz tylko o przykładowych tytułach? Może warto zrobić i jakoś spożytkować Twoje ogromne zaangażowanie, hmm? Może rozpoczniesz jakąś inicjatywę, aby nasze oddziały brały przykład z zachodnich i zamiast wciskać Nam plastikowy kit, zdecydują się na wydania specjalne? Ale oczywiście z premierowym materiałem, albo takim który miał okazję przestygnąć na rynku a nie jak Kryzys tożsamości, który był po prostu przegenialnym pomysłem Twojego ukochanego Eaglemoss...

Offline Bazyliszek

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #298 dnia: So, 06 Lipiec 2019, 12:20:29 »
@UP
O Kryzysie Tożsamości już pisałem i się nie powtórzę żeby osta tu nie dostać. To samo z wpychaniem się Egmontu w sprawy kolekcji - moje stanowisko jest znane i się nie będę powtarzać.

Offline ramirez82

Odp: Wydawnictwa kontra kolekcje
« Odpowiedź #299 dnia: So, 06 Lipiec 2019, 12:25:40 »
Kolekcja Batmana...

Mam nadzieję, że ta kolekcja u nas nie wystartuje, że Egmont od przyszłego roku, jak już ruszy z DC Classic, weźmie się porządnie za Batmana. Gdyby wydawał jakąś serię mu poświęconą, nawet kwartalnik w opasłych tomiszczach (jak BBPO), moglibyśmy w końcu nadrobić te wszystkie zaległości, rzeczy na które czekamy. Np. w ciągu roku cały Knightfall, w następnym No Man's Land, Morrison, Black and White itd...