Autor Wątek: Wady fabryczne komiksów  (Przeczytany 14977 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline starcek

Odp: Wady fabryczne komiksów
« Odpowiedź #15 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2019, 11:39:52 »
Torpedo 1936 z NSC to faktycznie gratka dla wielbicieli literatury noir - oczywiście poziom opowieści jest różny, ale zabawa przednia jeśli kiedyś czytało się choćby takiego Chandlera.

Ale przy wlewaniu tekstów w dymki tutaj coś się lekko ręka omskła. ;-)


Offline JanT

Odp: Wady fabryczne komiksów
« Odpowiedź #16 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2019, 12:20:13 »
To nie wada fabryczna  ;)

Offline starcek

Odp: Wady fabryczne komiksów
« Odpowiedź #17 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2019, 12:26:38 »
No dobra - ale po co mnożyć wątki? Taki wyszedł z fabryki.  ;)

Offline pokia

Odp: Wady fabryczne komiksów
« Odpowiedź #18 dnia: Pt, 12 Kwiecień 2019, 14:55:57 »
Czytałem dawno temu, ale pamiętam, że takich kwiatków w tym komiksie jest więcej.

Offline Murazor

Odp: Wady fabryczne komiksów
« Odpowiedź #19 dnia: Nd, 05 Maj 2019, 19:22:24 »
Batman Metal - tragedia ta nowa drukarnia... Na pierwsze 15 stron mam 7 z przesunięciami tekstów. Ten wstęp z opisem bohaterów nie da się nawet przeczytać. Na 4 stronach mam zagięcia jakby strona się pomięła i ją zaprasowało. Takie zgrubienia. 11/15 stron jest z wadą.

Czytam dalej :-\

Offline OokamiG

Odp: Wady fabryczne komiksów
« Odpowiedź #20 dnia: Nd, 05 Maj 2019, 19:28:50 »
Może jeszcze się wyrobią :D. Ale na razie słabo to wygląda. Nie wiem co podkusiło Egmont dawać nowicjuszowi jeden z bardziej oczekiwanych tytułów roku.

Offline JanT

Odp: Wady fabryczne komiksów
« Odpowiedź #21 dnia: Nd, 05 Maj 2019, 19:31:18 »
U mnie aż takiej tragedii nie było ale rzeczywiście gorzej niż w dziadowej Edica.

Tego Batmana można otworzyć prawie na płasko więc obawiam się że to mógł być test przed Prometheą.

Oby już nic tam nie drukowali (i w Edica  :) )

Offline Marvelek

Odp: Wady fabryczne komiksów
« Odpowiedź #22 dnia: Nd, 05 Maj 2019, 19:33:44 »
Na pierwsze 15 stron mam 7 z przesunięciami tekstów. Ten wstęp z opisem bohaterów nie da się nawet przeczytać. Na 4 stronach mam zagięcia jakby strona się pomięła i ją zaprasowało. Takie zgrubienia. 11/15 stron jest z wadą.


Poważnie aż tak źle? Kurcze...ciekawe jak będą wyglądać majowe nowości takie jak Spider-Man McFarlene'a...

Offline OokamiG

Odp: Wady fabryczne komiksów
« Odpowiedź #23 dnia: Nd, 05 Maj 2019, 19:35:02 »
Batman Metal - tragedia ta nowa drukarnia... Na pierwsze 15 stron mam 7 z przesunięciami tekstów. Ten wstęp z opisem bohaterów nie da się nawet przeczytać. Na 4 stronach mam zagięcia jakby strona się pomięła i ją zaprasowało. Takie zgrubienia. 11/15 stron jest z wadą.

Czytam dalej :-\

A zrobiłbyś jakąś fotkę tych wad, jeśli nie problem?

Offline Murazor

Odp: Wady fabryczne komiksów
« Odpowiedź #24 dnia: Nd, 05 Maj 2019, 21:51:37 »






Później jest już lepiej, ale i tak nieostro. Niektóre kadry widzę jakbym patrzył bez okularów. Te przesunięcia na zdjęciach są spowodowane tym zagięciem papieru, tutaj są największe, ale już opis bohaterów nie ma zagięcia, a jest tragedia.

I nie wiem, czy oryginał jest taki wyblakły, czy też tutaj coś zawalili. A może brakuję mi żywych kolorów w połączeniu z rysunkami Capullo (jak w Batmanie).

Offline nori

Odp: Wady fabryczne komiksów
« Odpowiedź #25 dnia: Nd, 05 Maj 2019, 21:55:04 »
Przestraszyliście, więc przeglądam swój egzemplarz, i na szczęście, brak jakikolwiek rzucających sie w oczy błędów w druku, także kartki są w porządku, nic nie zagięte itp.

A co do grzbietu, to mam malutkie przysunięcie, takie na pół milimetra jeżeli porównywać górę z dołem okładki. na szczęście wypada idealnie na zagięciu, więc nie ma tragedii.

Murazor, reklamuj, najwidoczniej po prostu trafiłeś na wadliwy egzemplarz.
8studs blog o klockach LEGO, komiksach i filmach.

Offline isteklistek

Odp: Wady fabryczne komiksów
« Odpowiedź #26 dnia: Nd, 05 Maj 2019, 21:56:06 »
Nie wiem, gdzie było kupowane. Jeżeli na gildii, to bez problemu można pisać meila i dołączyć zdjęcia. Możliwe, że to cały nakład, to będzie problem, a jeżeli znajdą bez tego, to normalnie wymienią.

Offline OokamiG

Odp: Wady fabryczne komiksów
« Odpowiedź #27 dnia: Nd, 05 Maj 2019, 23:14:01 »
U mnie z literkami wydaje się być w porządku, nie doświadczyłem także takich rys. Widocznie trafił ci się wyjątkowo pechowy egzemplarz. Mam minimalny problem z grzbietem, ale przeżyję to. Reklamuj.

Offline JanT

Odp: Wady fabryczne komiksów
« Odpowiedź #28 dnia: Pn, 06 Maj 2019, 04:34:23 »
Ale i tak przesunięcia kolorów są spore a to idzie całym nakładem.

Egmont mistrz przesuniętych kolorów  ;D

Offline pokia

Odp: Wady fabryczne komiksów
« Odpowiedź #29 dnia: Pn, 06 Maj 2019, 15:08:43 »
Jeśli są takie przesunięcia na czarnym tekście, to w pierwszej kolejności zawalił skład i nie nazwałbym tego za wadę druku ( małe przesunięcia są naturalne).

Pięknie to widać na tych pogniecionych kartkach - zacięcie powstało w trakcie druku pierwsze kolory poszły dobrze i gdzieś po drodze awaria i arkusz papieru zrobił się krótszy. W wyniku tego kolejny kolor został położony w innym miejscu niż powinien. To wada druku. Ale przygotowanie czarnego tekstu z 4 kolorów, to błąd grafika, bardzo podstawowy błąd.
« Ostatnia zmiana: Pn, 06 Maj 2019, 16:55:36 wysłana przez pokia »