Autor Wątek: Tore Oficyna Wydawnicza  (Przeczytany 113747 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Tore

Odp: Tore Oficyna Wydawnicza
« Odpowiedź #135 dnia: So, 31 Październik 2020, 20:35:25 »
No, Dylan się zmienia... Wielokropki, wydaje mi się, po to, żeby oddać ducha choroby... Dylan, też dużo myśli... Zastanawia się... Kto go tam zresztą wie...

Offline Szekak

Odp: Tore Oficyna Wydawnicza
« Odpowiedź #136 dnia: So, 31 Październik 2020, 20:48:19 »
Dobra, co do nowej okładki to jest taka se. Wolałbym trzymanie się oryginału, czyli początkowy zamysł, tyle, że lepiej wykonany i wierniejszy oryginałowi, ale co kto lubi. Ten zmieniony napis "classic" fatalny imo.
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline Tore

Odp: Tore Oficyna Wydawnicza
« Odpowiedź #137 dnia: So, 31 Październik 2020, 21:00:06 »
Szekak jest tak, że jedna zmiana pociąga za sobą inne. Obok logo SBE jest też nasze, kiedy wyszliśmy ze schematu ich obok naszego, nie widzieliśmy potrzeby tego paska przy logo. Wystarczy według nas, jak jest przy numerze (dlatego też kolor żółty 1) oraz na grzbiecie.
Wersja włoska ma też inny kolor do każdego odcinka, potem one się powtarzają. Stąd nasza decyzja z kolei o odejściu od tego niebieskiego koloru i niewielkiej zmiany samej okładki, przy decyzji wyboru jednego koloru docelowego. Padło na klasyczną czerń, jako uzupełnienie do obrazka głównego.
"Wasza okładka wygląda jak uboższa wersja oryginału"
To jest twoje zdanie, szanujemy je, choć się nie zgadzamy, widocznie inna szkoła graficzna. Tu nie rozchodzi się przecież o sposób wklejenia, w czym, tylko sam wybór fontu. Nie rozumiem, czemu bogatszy font wygląda jak nie wklejony w paincie, a prosty, jak wklejony w paincie?
Taka decyzja odnośnie tytułu została podjęta ponieważ jest prostsza, łatwiejsza do zapamiętania. Wersja pierwotna brzmiała Las pełen pułapek, też ładnie, ale to już nasze  redakcyjne prawo do decyzji odnośnie ostatecznego tytułu. Zazwyczaj takie decyzje też podejmowane są po długich  dyskusjach i konsultacjach w zespole, nie jest to nasze "widzi mi się" :).

Offline Castiglione

Odp: Tore Oficyna Wydawnicza
« Odpowiedź #138 dnia: So, 31 Październik 2020, 21:37:39 »
Spoko, d... nam już twardnieje. Pierwsza wersją była właściwie kopią oryginału, że beznadziejna, spieralibyśmy się, na pewno nie w pewnym  trendzie współczesnych komiksów, ale to przecież seria classic. Zagor to wydawnictwo seryjne, pracujemy na licencji, nie jest to nasze dzieło. Dostajemy ograniczony zasób materiałów. Przy Dylanie było tego więcej (ale też wersja specjalna), przy Zagorze, gotowiec w indesignie, 1 obrazek w poziomie, który już ma pewne ograniczenia. I tak będzie też przy kolejnych odcinkach.  Staramy się z tego, co otrzymujemy, jak najwięcej wykrzesać, a wszystkie zmiany wymagają zgody licencjodawcy. Ta puszczona zajawka Zagora nie była docelową okładką, tak jak zresztą Julii (to plakat). W związku z licznymi wiadomościami chcieliśmy dać szybko info, co dalej planujemy. Poszło to tego samego wieczoru na fb jako informacja o najbliższych tytułach. A tu na forum zamiast odniesienia do tytułów, ich treści, jazda po okładce, jak się okazało, że taka jak oryginał, to font inny, brzydszy i jakości loga (przecież to wygenerowany w jakości do internetu jpg z programu graficznego; jak ktoś zresztą tutaj zauważył!). Nie robimy tego dla achów i ochów, nie lubimy też przerostu formy nad treścią, co ma też miejsce w komiksie. Chcemy być jak najbliżej włoskiego oryginału, to jest dla nas rzeczą cenną i chcemy tego się trzymać. Dlatego też tłumaczymy z włoskiego, choć mieliśmy propozycję, aby tłumaczyć włoski komiks z angielskiego. Jest dla nas do przyjęcia, że coś komuś może się nie podobać, ale wtedy niech to będzie konkretnie sformułowane: dlaczego taki font? A my chętnie odpowiemy... przy classic zmieniliśmy na prosty, ponieważ dla nas ten pierwotny walczył z tytułem. I możemy o tym sobie dyskutować... Ale jak ktoś pisze "słabe", "beznadziejne"co to znaczy? Trudno się do czegoś takiego odnieść. Dlatego prosimy następnym razem o konkret i możemy sobie pogadać :).
Odnośnie okładki to szerzej było już wcześniej - temat ma tylko 10 stron, można znaleźć. Mam w każdej kolejnej wypowiedzi powtarzać wszystkie rzucone wcześniej argumenty? Zresztą odnosicie się do części z nich, więc dobrze wiecie, co ludziom się nie podobało. Najłatwiej jest przyczepić do każdego zarzutu etykietkę prostego hejtu, na który nie trzeba odpowiadać, a w dodatku który może zrównać sympatyków "atakowanemu"...

Może odniesienia do treści tytułów pojawią się, kiedy te tytuły będą dostępne do kupienia i zaznajomienia się z nimi? Na razie pokazaliście tylko okładki - więc i tylko co do nich ludzie się wypowiedzieli.

To nie jest wina odbiorców, że wasz "wygenerowany w jakości do internetu" plik wyglądał, jak wyglądał. Sami go udostępniliście. Wystarczy puszczać materiały profesjonalnie i w dobrej jakości, jeżeli chce się być tak odbieranym. Jeżeli chcecie być jak najbliżej oryginału, to wystarczyło go nie zmieniać - przy porównaniu każdy opowiedział się za oryginalną typografią i tym, że biednie wygląda przy niej polska wersja.

Słowo "beznadziejna" jest tak samo ogólne jak słowo "super" - ciekawe, czy gdybym użył tego drugiego, w odpowiedzi pojawiłby się równie długi post o niewiele mówiących opiniach?

Offline moai

Odp: Tore Oficyna Wydawnicza
« Odpowiedź #139 dnia: So, 31 Październik 2020, 21:39:24 »
Zastanawiamy się, czy czarno-białe komiksy nie łączyć po kilka tomów. Ale może wydawać pojedyncze zeszyty ale częściej?
Trzy tomy w jednym  najlepiej i w rocznikami :) Np. Martin Mystere 3w1 i rocznikami, wtedy mozna wydawac np. tom 1, 2 itp. z roku 1982 i tom 1,2 itp. z roku 1992 :) Mysle, ze taka opcja miala by szanse sie przyjc u nas na rynku.

Odp: Tore Oficyna Wydawnicza
« Odpowiedź #140 dnia: So, 31 Październik 2020, 21:42:46 »
  Też mi się bardziej podobała pierwsza wersja, ale i ta ujdzie w sumie i tak nie kupuję dla okładek. Dajcie już tę Julię, wygląda całkiem zacnie. Diabolik/Satanik/Kriminal byłyby super pokazywali to kiedyś w programie o komiksach co leciał na Planette. Ogólnie przydałoby się coś pieprzniejszego, nic tak nie ożywia akcji jak trup i nagi biust. Będą wasze komiksy dostępne w szerszej dystrybucji?
  No i oczywiście zbiorcze.

Offline Szekak

Odp: Tore Oficyna Wydawnicza
« Odpowiedź #141 dnia: So, 31 Październik 2020, 22:07:41 »
Szekak jest tak, że jedna zmiana pociąga za sobą inne. Obok logo SBE jest też nasze, kiedy wyszliśmy ze schematu ich obok naszego, nie widzieliśmy potrzeby tego paska przy logo. Wystarczy według nas, jak jest przy numerze (dlatego też kolor żółty 1) oraz na grzbiecie.
Wersja włoska ma też inny kolor do każdego odcinka, potem one się powtarzają. Stąd nasza decyzja z kolei o odejściu od tego niebieskiego koloru i niewielkiej zmiany samej okładki, przy decyzji wyboru jednego koloru docelowego. Padło na klasyczną czerń, jako uzupełnienie do obrazka głównego.
"Wasza okładka wygląda jak uboższa wersja oryginału"
To jest twoje zdanie, szanujemy je, choć się nie zgadzamy, widocznie inna szkoła graficzna. Tu nie rozchodzi się przecież o sposób wklejenia, w czym, tylko sam wybór fontu. Nie rozumiem, czemu bogatszy font wygląda jak nie wklejony w paincie, a prosty, jak wklejony w paincie?
Taka decyzja odnośnie tytułu została podjęta ponieważ jest prostsza, łatwiejsza do zapamiętania. Wersja pierwotna brzmiała Las pełen pułapek, też ładnie, ale to już nasze  redakcyjne prawo do decyzji odnośnie ostatecznego tytułu. Zazwyczaj takie decyzje też podejmowane są po długich  dyskusjach i konsultacjach w zespole, nie jest to nasze "widzi mi się" :).
No dobrze, to o ile ten nieszczesny napis classic mozna zrzucic na bark czysto subiektywnego pojecia estetyki, to moze wyjasnijcie co z tym tytulem. Czemu uznaliscie ze tytul oryginalny jest zly i nalezy go zmienic, bo to, ze macie do tego prawo to dla mnie niewystarczajacy powod. ;)
Piękno jest w oczach patrzącego.

Offline Tore

Odp: Tore Oficyna Wydawnicza
« Odpowiedź #142 dnia: So, 31 Październik 2020, 22:39:13 »
"Taka decyzja odnośnie tytułu została podjęta ponieważ jest prostsza, łatwiejsza do zapamiętania. Wersja pierwotna brzmiała Las pełen pułapek, też ładnie..."
Tytuł oryginalny nie był zły, chcieliśmy coś prostszego, bardzie wyrazistego.

Offline Tore

Odp: Tore Oficyna Wydawnicza
« Odpowiedź #143 dnia: So, 31 Październik 2020, 23:29:59 »
Eguaroc, jasne, że nie wina odbiorców. My udostępniliśmy info o następnym planowanym tytule, a nie info jak będzie wyglądała okładka. Widzę w internecie tysiące takich nieostrych zdjęć, również innych komiksów i nie przyszło mi do tej pory do głowy, żeby zwracać na to uwagę. Ale człowiek uczy się całe życie, teraz będziemy mieć na uwadze, czy coś przypadkiem nie traci ostrości. Ważna uwaga.

"Słowo "beznadziejna" jest tak samo ogólne jak słowo "super" - ciekawe, czy gdybym użył tego drugiego, w odpowiedzi pojawiłby się równie długi post o niewiele mówiących opiniach?"

Najbardziej cenne są te komentarze, które opisują konkrety. Jak ktoś pisze "fajnie" no to fajnie, czyli ujdzie, nie powala, ale najczęściej, jak coś nam się bardzo spodoba napiszemy (powiemy) coś więcej, odniesiemy się do szczególnych rzeczy, tych które zrobiły na nas największe wrażenie. Ja przynajmniej tak to czuję. I staram się zawsze dopytać, co się konkretnie spodobało, albo dlaczego. Czy w tym przypadku, nie wiem, zależy jak byłby sformułowany post.

"przy porównaniu każdy opowiedział się za oryginalną typografią i tym, że biednie wygląda przy niej polska wersja."
Chyba nie każdy :).
Jednak patrząc na włoską wersję nikt nie zwrócił uwagi, że to classic wchodzi na logo Zagor. Nie wiem, czy taki był zamysł, czy tak im wyszło. Ciekawe, czy jak zrobilibyśmy coś takiego w polskiej uszłoby to bez uwag, czy poszłaby lawina.  Dla nas po prostu te dwa różne i moce fonty blisko siebie nie pasowały, walczyły ze sobą. Przyjęliśmy zasadę, że dominuje jedno, pozostałe są tłem. Może to się komuś nie podobać, przyjmujemy to. 

SkandalistaLarryFlynt pracujemy nad szerszą dystrybucją. O tych innych włoskich też myślimy :).
Dobrej nocy Wszystkim.

Offline Belkov

Odp: Tore Oficyna Wydawnicza
« Odpowiedź #144 dnia: Nd, 01 Listopad 2020, 00:44:53 »
Pierwszy kontakt z Dylan Dogiem uwazam za udany. Podoba mi sie kreska, fabula oraz klimat komiksu. Czekam z niecierpliwoscia na kolejne tomy. Czy Matter Morbi pojawia sie dalej w serii??? Czy to tylko postac epizodyczna?

Offline Tore

Odp: Tore Oficyna Wydawnicza
« Odpowiedź #145 dnia: Śr, 04 Listopad 2020, 11:55:02 »
Pojawi się :-)

Offline Tore

Odp: Tore Oficyna Wydawnicza
« Odpowiedź #146 dnia: Śr, 04 Listopad 2020, 11:57:59 »

Offline kosmoski

Odp: Tore Oficyna Wydawnicza
« Odpowiedź #147 dnia: Śr, 04 Listopad 2020, 16:06:09 »
Dylan przeczytany i jestem bardzo zadowolony. Pod kątem fabuły jak mnie to jeden z lepszych wydanych w Polsce Dylanów. Świetnym pomysłem było wydanie w formacie większym niż dotychczasowe tomiki, czyta się dzięki temu dużo bardziej komfortowo. Świetny debiut, na 5 z plusem :)

Offline Hans

Odp: Tore Oficyna Wydawnicza
« Odpowiedź #148 dnia: Cz, 05 Listopad 2020, 09:34:07 »
Dylan przeczytany i jestem bardzo zadowolony. Pod kątem fabuły jak mnie to jeden z lepszych wydanych w Polsce Dylanów. Świetnym pomysłem było wydanie w formacie większym niż dotychczasowe tomiki, czyta się dzięki temu dużo bardziej komfortowo. Świetny debiut, na 5 z plusem :)
Nic dodać, nic ująć. Przychylam posta.

Offline Lyricstof

Odp: Tore Oficyna Wydawnicza
« Odpowiedź #149 dnia: Pn, 23 Listopad 2020, 15:39:17 »
Na razie nie widzę żadnych recenzji, a więc podzielę się swoją opinią na temat pierwszej części Zagora. Jest coś w tym komiksie, co na pewno przyciąga czytelnika. Tu się rozpoczyna opowieść o Zagorze  - duchu z toporem, tu poznajemy Cico – meksykańskiego pomocnika głównego bohatera. Antagoniści – Jack Regan, Kanoxen - wódz plemienia Delawarów. Moim zdaniem świetna historia przygodowa, czytelnik się nie nudzi, wartka akcja, postacie pierwszoplanowe jak i drugoplanowe zapadają w pamięć. Rysunki bardzo „klasyczne” na myśl przychodzi mi z Polaków Wróblewski, Widor, a także komiks amerykański. Jest to dobry rysunek na wysokim poziomie. Sama opowieść – dla mnie na plus, chętnie poczytam ciąg dalszy przygód Zagora. No, zaciekawiła mnie ta postać i doszperałem się, że niedługo właśnie pojawi się we Włoszech crossover  Zagor Flash. Ciekawe. Wracając do komiksu wydanego przez Tore, to polecam, szczególnie tym, którzy z sentymentem wspominają serial o Zorro i sierżancie Garcii.
« Ostatnia zmiana: Pn, 23 Listopad 2020, 15:41:28 wysłana przez Lyricstof »
Elle est retrouvée! Quoi? l’éternité. C’est la mer mêlée Au soleil.