Co do rankingu - to jest jeszcze jedna kwestia.
Dlaczego "Giganty" nie są liczone, a mangi są liczone?
De facto obecnie dystrybucja mang i "Gigantów" jakoś bardzo się nie różni, więc liczenie jednego, a nie liczenie drugiego, trochę nie ma za bardzo sensu.
Problemem tego rankingu jest także to, że różne typy komiksu są w różny sposób niedoszacowane. I nie ma znaczenia kto to opublikował, bo po prostu ten filmik powstał, ponieważ temat się "kliknie", ale zupełnie inaczej wygląda struktura jest sprzedaży Asteriksa, zupełnie inna Kaczogrodu, zupełnie inna jakiegoś Marvela w SC, a zupełnie inna kobyły za 200 zł z DC. Dlatego należy go po prostu potraktować jako ciekawostkę. Zabawną, ale nie oddającą dobrze sytuacji na rynku, tylko pewne trendy.
A co do "Dog Mana" - to komiks autora 'Kapitana Majtasa", który na dodatek miał adaptację kinową na początku roku. Gdyby go nie byłoby w czubie, to sam bym się zdziwił i jeszcze bardziej wątpił w rzetelność rankingu.