0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Sprawdziłem u siebie w Compendium i zdecydowanie lepiej to wygląda niż w najnowszym wydaniu Taurusa. Normalnie nawet nie zwracałem na to uwagi, tego nie widać, dopiero po zrobieniu zdjecia telefonem i mocnym powiększeniu można coś dostrzec.
Czekajcie, żebym dobrze zrozumiał. Bierzecie kadr z komiksu, robicie zdjęcie telefonem, mocno je powiększacie żeby było widać jakieś piksele, których nie widać gołym okiem i narzekacie, że wydawca się skompromitował mega fuszerką?Ojaprdl