Ja tu wchodzę na sprostowania tylko:
1. "...CK dostaje komiksy od SL. Nie daje rabatów, bo SL też nie daje rabatów, ale działa jako pośrednik ZA TĘ SAMĄ CENĘ".
Studio Lain daje rabaty wszystkim odbiorcom, z którymi współpracuje. Inaczej ta zabawa finansowo nie miałaby dla tych odbiorców sensu

Zakładam, że Popiel zrobił skrót myślowy, który chętnie rozwinę po swojemu oczywiście:
SL nie daje rabatów, które pozwalają na znaczące obniżanie ceny (rabat dla konsumenta), a w konsekwencji napędzają chorą rabatozę sięgającą do 50% od fikcyjnych już w tym momencie cen okładkowych

Jest to też zresztą trend, który powoli zaczynamy obserwować na rynku, czyli komiksy niskorabatowane, których ceny okładkowe są zbliżone do realnych cen sprzedaży.
2. "- Co ma Lain do tego, że ich komiksy szybko schodzą?
- Wszystko ma, bo oni ustalają nakład".
Tu zapewne też został zastosowany skrót myślowy, bo przecież dobrze wiemy, że bez USTALENIA NAKŁADU nie ma możliwości wydania komiksu. Potrzebne jest ustalenie nakładu, aby można było:
a. podpisać umowę z licencjodawcą
b. zlecić druk w drukarni.
Być może tym razem używający skrótu - xanar - miał na myśli to, że SL jako jeden z nielicznych wydawców w sposób transparentny informuje swoich odbiorców, jakie nakłady mają komiksy, które wydaje (a i też nie zawsze, bo umowa z Agencją McFarlane nie daje takiej możliwości).
Koniec sprostowania.