Nie mam kasy na wszystko co bym chciał, świat jest zły. Pracodawca płaci mi za mało, nie mogę kupi wszystkiego, pracodawca zły. Konwenty są złe, bo nie mogłem kupić festiwalowej wersji Ratmana, nie mogłem też zdobyć wrysów artystów, więc to też jest złe.
Powiem wam coś, to nie świat jest zły, nie Studio Lain jest złe, to niektóre osoby nie radzą sobie z własnymi emocjami. I żeby sobie ulżyć, hejtują innych, w ten sposób dostarczają endorfin i przez chwilę czują ulgę.