Wydawca przeszedł już do historii - film zrobiony i nawet do obejrzenia. Teraz już do końca życia może zajadać jajeczniczkę na śniadanie drapiąc się po jajkach, sprzedawać komiksy (niektóre nawet powyżej okładkowej) na allegro, no i wrzucać na fejsunia kolejne wrysy z byczkiem.
Licencje się zwolnią i w końcu ktoś wszystko wyda. 5, czy 10 lat, to nie jest długa perspektywa. Cierpliwości.