Zgodzę się z Szekakiem, prędzej czy później ktoś tego "Valeriana" wyda na nowo. Gorzej z takim "Ekho". Mocno ta seria przypadła mi do gustu i raczej nikt po nią nie sięgnie. W tym roku do sprzedaży ma trafić 13. tom, Taurus zatrzymał się na 9. Z jednej strony nie jest to zły wynik, bo mogłem poznać większość przygód głównej bohaterki, ale z drugiej strony dzięki temu następnego polskiego wydawcy pewnie nie będzie. Barbucci to nie Marini, by ktoś go wydał na nowo.