Wejście w Image to pokłosie startu NSC, widać że Egmont w tamtym czasie próbował poszerzyć swoje portfolio o komiksy innych wydawców amerykańskich niż Marvel, DC i Dark Horse, dlatego po "problemach z Image" poszły komiksy z Boom Studio (niewypał) czy IDW. Tam też widać nie było pomysłu po w dwóch przypadkach były to pozycje superbohaterskie, które się nie sprzedały (Palcojada nie liczę, bo on chyba został dorzucony do licencji, przynajmniej tak sugerował ś.p. Krzysiek) tak z IDW chyba dopiero StarTrek zażarł, bo 30 dni nocy to nawet zniknęło z katalogu pomimo, że komiks nadal można kupić. Zresztą jest tyle fajnych komiksów Templesmitha do wydania, a Egmont wydał serię, która była już kiedyś wydana (jeden Troll by powiedział, że żeruje na nostalgii

).
Co do superbohaterskich komiksów, to na start miał sporo doradców w przypadku Marvel i DC od czego mógłby zacząć, dlatego to dobrze zażarło. W pozostałych przypadkach jest chyba tak jak pisze Studio.
Nie zmienia to faktu, że nadal jest atrakcyjniejszym wydawcą dla zagranicznych wydawców.
Jakoś tak mi się wydawało, że w Polsce jest więcej dużych i średnich wydawnictw, które wydawały komiksy Image Comics, niż tych, które tego nigdy nie robiły. Non Stop, Nagle, Egmont, Taurus, Mucha. Zaraz dojdzie Lost in Time. Kogoś pominąłem?
Tylko w tym czasie, o którym rozmawiamy Image wydawało NSC (a tak naprawdę startowało), Taurus oraz Mucha. Czwartym wydawcą był dopiero Egmont. Przy okazji pominąłeś KBoom.
ps. i nie mam szczególnie zamiaru bronić Image Comics, inaczej zrozumiałem Twoje intencje z tego posta, myślałem że chodzi Ci o Egmont, bo ja pisałem o licencjodawcach.
Problem z Image nie tylko miał Egmont, ale także mówił o nim Kuba ten z KBoom, choć Kuba z Taurusa też ciągle o tym mówi w przypadku Żywych Trupów. Dodatkowo NSC ma problem w wydaniem Oblivion Song. Wszystko co idzie przez centralę Image ma ten problem. Zobaczymy jak będzie sobie z tym radzić Nagle. I wiem co napisałeś, po prostu podobnie podochodzi do tej sprawy Egmont.