Fajna zapowiedź, ja biorę.
Szczerze, wiem że Taurus mocno sobie zapracował na taką a nie inną opinię, ale aż mi ich szkoda jak czytam te wszystkie komentarze na FB. Ciężko im będzie wyrwać się z takiego postrzegania. Moim zdaniem spirala jest w dużej mierze nakręcana brakiem klarownej komunikacji. IMO powinni jasno odciąć wszelkie spekulacje i oczekiwania, które tylko potęgują wszechobecną irytację i oburzenie z powodu braku kontynuacji otwartych serii. Wystarczy jedna mięsisty post: te serie kontynuujemy - spodziewajcie się ich na przestrzeni najbliższych X miesięcy, te serie nie będą kontynuowane (+ dlaczego), takie mamy plany odnośnie nowych. Dzięki temu mierzą się z frustracją tylko raz i całościowo za wszystkie niekontynuowane i end of story. Nikt nie będzie już wracał za każdym razem z pretensjami - wiedzą na czym stoją. Obecnie łapią bęcki za wszystko co jest in progress, gdyż ludzie domniemują, cisną, grożą, etc.
Dodatkowo potrzebują jakiegoś sukcesu, by podreperować swoją wiarygodność. Ter i On Mars doprowadzone do końca z pewnością są tego typu przykładem. Myślę, że wznowienia Valeriana, na które sporo osób czeka też pozwoliłoby im się ponownie znaleźć po jasnej stronie mocy komiksowa.