Jeśli wytną z tego "Hell&Gone" to nie ma to sensu, bo to tworzy spójną historię z "In pale battalions". Ale wydaje mi się, że nie wytną - jednak ten tom zbiorczy wydało IDW, nie DC, więc jakoś tam musiały się wydawnictwa dogadać, i licencję pewnie Taurus od IDW kupuje.
Jednocześnie na pytanie @amsterdream odpowiadam - wszystkie historie są naprawdę fajne... oprócz właśnie crossovera z Sandmanem. Mam wrażenie, że nie wykorzystano tutaj pełni potencjału, było to wszystko trochę za szybkie i pisane po łebkach - zero emocji.
Dla komplecistów must have, bo całość jednak dopełnia fajnie mitologię świata Locke&Key, ale mi oryginalny cykl na półeczce w zupełności wystarczy.