@Death - na czuja Twoja strategia wydaje się dobra, ale z jakichś powodów Taurus tego nie robi i nie chce mi się wierzyć, że są tak nieogarnięci, że nie dostrzegają ryzyka w pakowaniu się w nowe serie. Może otwarcie nowego tytułu daje większy zastrzyk pieniędzy, niż mrożenie kasy w którejś tam odsłonie niezbyt popularnej serii? Może nowe tytuły są próbą znalezienia żyły złota, która pozwoli odbić się od dna? Może chcą uratować opłacone licencje, których termin mija?
Jednak absolutnie zgadzam się, że czytelnikom na dobre by wyszło, gdyby przestali wplątywać się w kolejne serie przed ukończeniem rozgrzebanych.